-
Posts
80486 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
308
Everything posted by elik
-
A teraz super wiadomość! Maluszek już w poniedziałek opuści schronisko i pojedzie do Hotelu Psiej Mamy. Przyjedzie po niego Pani Edyta. Maluszek będzie mieszkał w domu. Na początek musi przejść przez kwarantannę, ale to zrozumiałe. Niestety różnych żyjątek można się spodziewać w jego organizmie Nie przypuszczałam, że tak szybko uda się znaleźć mu miejsce. Teraz bardzo ważne jest zapewnienie mu kasy na hotel i ewentualną opiekę weterynaryjną w czym bardzo na Was liczę.
-
Tak, pamiętam Agatko i bardzo serdecznie dziękuję Tola zarezerwowała miejsce po Kawusi dla tej pogryzionej suni. Murka wiedząc, że Kawunia ma już zapewniony DS, przyjęła ja nieco wcześniej. Dla maluszka zarezerwowałam miejsce po tej suni. Podałam Toli numer do pani zainteresowanej adopcją małej suni więc może jest szansa, że sunia szybko znajdzie DS. Są w trakcie rozmów.
-
Bartdzo proszę 10. Letnia sukienka. 2 wpuszczane kieszenie, w pasie tunel z paskiem. szer. ramiona 41 cm, p/p 57 cm, pasa 63 cm długość 125 cm C.W. - 5,00 zł 17. Spodnie. W pasie guma + tunel z troczkiem. Rozm. 42 98% wiskoza, 2% poliester. szer. pas 36/44 cm biodra 55 cm długość nogawki 96/63 cm C.W. - 5,00 zł
-
Gorąco proszę Was kochani Deklarowicze, których tak bardzo wzruszył los Nesi/Kawuni, że postanowiliście finansować jej drogę do własnego domu, proszę Was, otwórzcie serca na los małego, przerażonego pieska z boksów ogólnych, którego życie wśród tylu dużych samców jest cały czas zagrożone. Bardzo, bardzo Was proszę o deklaracje dla tego maluszka. Ma zarezerwowane miejsce u Murki, ale oprócz tego szukam miejsca, gdzie mógłby być przeniesiony jak najszybciej, choćby na czas zwolnienia się miejsca u Murki. Bardzo Was proszę także o pomoc w szukaniu miejsca dla tego nieboraka.
-
No i nasza Kawunia/Pchełka już jest warszawianką. Pojechała do swojego domu o 18:30. Przywitała swoją Panią wesoło i taka odjechała. To bardzo dobry znak. Murka też się cieszy, bo mówi, że tak łatwiej jest się Jej rozstawać ze swoimi podopiecznymi. Pan zostawił 100,00 zł. Tak odjechała nasza Kawunia Żegnaj słoneczko. Bądź tylko szczęśliwa, już zawsze.