Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    80486
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    308

Everything posted by elik

  1. [quote name='Romka']Przed adopcją suczki są zawsze sterylizowane,Tajga czeka na swoja kolejkę do zabiegu...będzie na pewno sterylizowana...[/QUOTE] Dzięki za info :loveu: Super podejście schronu, pozazdrościć; To bardzo dobrze, bo przykre by to było, gdyby się staruszce coś przytrafiło...
  2. [quote name='Romka']...na marginesie Tramp i Rupert są po kastracji,więc [SIZE=3]Tajga jest bezpieczna[/SIZE]...[/QUOTE] Witajcie Cioteczki :) Nie liczyłabym na to, lepiej ją wysterylizować przed wydaniem ze schronu.
  3. Jak to dziwnie ?? Przeca to chłopaki, a nie dziewczynki są :evil_lol:
  4. [quote name='weszka']Śliczny banerek! Dziękujemy! Przykro czytać to co napisałaś Jagienko :( Że maluszek taki dzikusek jest. Ogromnie by mu się przydał domowy tymczas... A szczepiony nie jest przez brak kasy czy z innego powodu? Bo jeśli przez kasę to ja połowę zasponsoruję (najwyżej będę jadła chleb z masłem przez tydzień ;)) i mam nadzieję że wtedy uda się dociułać resztę.[/QUOTE] Fakt, to przykre, że malec taki dzikusek :( Tam gdzie jest nie ma szans na zmianę, ale... może już w przyszłym tygodniu zmieni loka na domowy tymczas :) Ale o tym zadecyduje Agnieszka, jak wróci. A co do kasy na szczepienie, to ja dołożę resztę. A czy Benuś był odrobaczany ? Jeśli nie, to trzeba to zrobić jak najprędzej.
  5. Ten domek, który uznałam za najlepszy, miał dzisiaj zadzwonić, ale niestety dotychczas nie zadzwonił :(
  6. [quote name='emilia2280']Elu, nie wiem, do weta moze po karmé dla alergików sceniaków? jakies malutkie opakowanie na próbé. Dodaj mi do rachunku plz.[/QUOTE] Emi, małe opakowania to moja wetka może mi dać bez kasy, ale czy to coś pomoże ? Wetka mówiła mi, że takie objawy alergii mogą występować jeszcze klika dni, po zmianie diety. Może poczekajmy jeszcze ze 2, 3 dni. Jak nadal będą się drapały, to pójdę po kilka próbek karmy dla alergików.
  7. [quote name='meganka5']nie wiem czyje to ogłoszenie-jakby nie wnikałam i nie było to dla mnie zbyt istotne elik dziękuję za te wykupine ogłoszenia, evita tobie za allegro pojechała do warszawy do białołęki-byłam trochę uprzedzona do ludzi bo nasz kontakt tel. nie wypadł najlepiej ale ogólnie jest oki. sunia ma się dobrze śpi w pościeli z panem, domek wolnostojący z ogródkiem daleko od głównej arterii komunikacyjnej-więc ruchu tam nie ma...kontakt jest-mało bo mało ale jest-[B][SIZE=3]foty dostałam[/SIZE][/B], pan do mnie dzwonił...trzymam kciuki[/QUOTE] Pewnie, że nie ważne z czyjego ogłoszenie, ważne że ma własny domek i własnego ludzia :) Wszystkiego naj, naj, naj sunieczko :loveu: [CENTER] [SIZE=3] Bardzo prosimy o fotki [/SIZE]:modla:[/CENTER]
  8. Kurza twarz, zaczynam się martwić. One ciągle się drapią mimo, że od kilku dni dostają tylko suchą karmę. Już nawet indyka im nie daję. Co robić ??
  9. Kochane Cioteczki z forum miau stanęły na wysokości zadania i banerek jest już gotowy. [URL="http://tnij.org/knob"][IMG]http://miau5.republika.pl/kielce.jpg[/IMG][/URL] Jest podlinkowany - tylko brać i do podpisu wklejać. Jeśli ktoś nie może inaczej, to także pomaga :) [LEFT][CENTER] [SIZE=3]Ale ze mnie gapa, to nie cioteczki, ale Wujek zrobił ten banerek [/SIZE][SIZE=3]dla malucha[/SIZE][SIZE=3] :oops:[/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE] [SIZE=3] Dziękuję i przepraszam :kiss_2::Rose: :iloveyou:[/SIZE] [LEFT][SIZE=2] Poza tym, wujek był tak miły i wkleił ten banerek do swojego podpisu. Dzięki temu, nasz maluch będzie obecny także na forum miau :)[/SIZE] [/LEFT] [/CENTER] [/LEFT]
  10. [quote name='maruda99']Witaj Elik, Aga wraca w najbliższy czwartek. Trochę się pochorowała w tej Ameryce. Mam nadzieję, że po jej powrocie sprawa DS dla Bena ruszy z kopyta. Ja się też włączę. Pozdrowienia dla Ciebie Elik - Dobry Duszku wszystkich bezdomnych istot, Twojego TZ-a i całej menażerii.[/QUOTE] Ła, ła, łaaaa ja nie zasługuję na takie piękne słowa :oops: Kocham wszystkie zwierzaki i tyla :) Pozdrawiam Cię równie serdecznie :loveu: Kiedyś, nie szukając, natknęłam sie na wydaje mi sie, dobry hotelik dla zwierząt. Taki prawie domowy, z niewielka ilością psiuakówe. Kurtka nie mogę teraz na niego trafić. Nie pamietam w jaki sposób ja wtedy natknęłam się na niego. Że ja głupia nie dodałam do ulubionych, albo w jakiś inny sposób nie zaznaczyłam tego adresu. Nie mogę sobie tego darować :mad: :pissed: :wallbash:
  11. [quote name='emilia2280']...Hahaaa. widzé Elik ze cos nie bardzo Ci sié spieszy z wydawaniem malych :diabloti: a mialy byc na dzien tylko, potem na tydzien :eviltong: a te domy tyle poczekajá czy jak? tzn nie oglaszac ich czy oglaszac i generowac potencjalne domy do sprawdzenia hurtem?[/QUOTE] Pośpiech jest dobry tylko przy łapaniu pcheł :) A poważnie to na razie są trzy ewentualne domki, ale tylko jeden, który wydaje mi się godny naszych panienek, ale on ma się odezwać we wtorek - czyli jutro.
  12. Witaj Aguś :) Znowu w kraju ?? Aguś bardzo proszę napisz tekst, a ja załatwię ogłoszenia. Niestety ja nie mam daru do tego typu tekstów :( Poproszę też znajome Cioteczki o banerek. Jego historia jest za mało znana na dogo. Niestety nie udało mi się odnaleźć adresu tego DT w okolicy Michałowic. Ale nie rezygnuję. Nie mogę jednak jednorazowo zbyt wiele czasu poświęcić na poszukiwania tego DT. Maluchy są jeszcze u mnie, zajmują wiele czasu.
  13. [quote name='wellington']Ciociu elik, nie Ciebie mialam na mysli. Ta za morzem poszla w tany, zn. na baaaaaaale !...[/QUOTE] Aaaaa widzisz, to trza było napisać: MAMUŚKA, bo przybrana mama, to ja, jakby co. Przynajmniej za taką się mam :eviltong: [quote name='wellington']...[B]W grodzie Kraka bede ok. 20.marca[/B] i jesli szarancze nie bylyby jeszcze wydane do tej pory to sie zglaszam na ochotnika do gruntownego przetrzepania i odstraszania potencjalnych interesentow :mad: Halbina ma racje ze trzeba chetnym przedstawic psisko z jaknajgorszej strony, wyolbrzymiac jego wady, przemilczac zalety - i jesli dalej sa chetni wtedy e w en t u a l n i e ich wziac pod uwage :p[/QUOTE] To ja je z wielką ochotą przetrzymam do tego czasu, jeśli tylko zechcesz mnie zabrać z soba na te spytki potencjalnych domków. [quote name='emilia2280']A baby! Nic czlowiekowi sié nie upiecze cichcem :eviltong: Nooo, mama musi byc wszechstronnie uzdolniona (np. w tancu) coby i dzieci byly muzykalne i nie tylko :diabloti:[/QUOTE] Baluj sobie, baluj, ktoś musi :p [quote name='emilia2280']...Elu, ale napisz mi zlota ile one przezarly:p mniej wiécej do tej pory to oddam razem z kasá za weta. Bo ta ich karma to ja widzé tylko maly dodatek do diety...[/QUOTE] Mnięsko dostają 2 razy dziennie i 2 razy dziennie suchą karmę. A ile złotka przejadły ??? A kto by to liczył ? [quote name='emilia2280']No i napisz jakie ona grzeczne co mi pisalas- jakie karne :razz:...[/QUOTE] One są bardzo grzeczne. Rozrabiają tak, że chałupe by przewróciły, ale jak zaklaskam w dłonie, to natychmiast przestają i słuchaja co do nich mówię. Jak je wołam, to też szybciutko biegną do mnie. Kochane Cioteczki ide do wyrka, bo dzieciątka leżą pod krzesłem i czekają jak pójde do łóżka. Nawet jeśli je tam zaniosę, to zaraz wracaja i znów kładą się pod moim krzesłem. Słodziaki.
  14. [quote name='emilia2280']... atutem jest ich adopcyjnosc wiéc tym bardziej mozna przebierac w domach, zeby nie bylo potem zwrotów, jak dorosná i przestaná byc "slodkimi sceniackami", które ludzie pod wplywem emocji adoptowaliby natychmiast i to obie...[/QUOTE] Emi, to że chcą, to wcale nie znaczy, że dostaną. [quote name='wellington']No bo ich mama przybrana wczoraj poszla w tany to sobie pofolgowalam :diabloti:[/QUOTE] Ładnie to tak ? Żadne tany, oddawałam się w pełni dzieciątkom, prawie cały dzień leżałyśmy sobie w łożu, podsypiały co trochu, bawiły sie i takie tam :p Za to mama właściwa była wczoraj na baaaaaaaaluuuu :eviltong: [B][SIZE=3]A Cioteczka wellington, to kiedy zamierza do grodu Kraka powrócić, jeśli można wiedzieć ?[/SIZE][/B]
  15. Ja myślała, że sunie mają lux cioteczki, a tu wyszło szydło z worka :mad: Jędzunie, sekuitnice jedne. Tak z dziecków sie nawyśmiewywać :cool3: Ronczke, nóżke podać, a nie podśmie...ki z dzieciątek sobie robić. W temacie karmy, myślę, że w tym wieku, to każdy tydzień lepszego jedzenia owocuje większa odpornością i rozwojem. A czy gotuję indyka, czy baranine, czy koninę, to dla mnie żadna różnica, natomiast dla dziecków chyba spora :) Tej koniny z krakvetu raczej nie będę stosować. Jeśli już, to tylko czyste mięso, tylko nie wiem gdzie obecnie można kupić koninę. Dawniej, gdy mój Emirek był dzieciakiem, to kupowałam mu koninę na placu Żydowskim, ale już nie ma tam bud z mięsem :shake: Dowiem się, nie ma sprawy.
  16. [quote name='wellington']Indyk nie wiele lepszy. Moze uda Ci sie zdobyc baranine ?[/QUOTE] Nie musi sie udawać, bo baraninę normalnie w Realu kupić można, ale kasa :roll: [quote name='Lidan']...Dawniej twierdzono, że najlepszym mięsem dla psów jest konina :razz:[/QUOTE] I nadal tak się twierdzi, tylko to właśnie konina, a nie baranina jest unikatem. Przynajmniej w Krakowie :)
  17. O kurtka, od rana nie dało sie wejść na dogo, dopiero teraz mi się udało :angryy: Małe są po wizycie wetki. Zbadane: uszki, oczki, serducha obsłuchane, skóra przejrzana. Nic nie znaleziono więc zostały zaszczepione :) Drugie szczepienie koło 15 marca. Obie zniosły zabiegi dzielnie, choć rudaska złowrogo powarkiwała. Pazurki zostały obcięte i wyciśnięte gruczoły. Na koniec zostały zważone. Od poprzedniego ważenia obie przytyły prawie po 0,5 kg :crazyeye: - żarłoki. Drapanie prawdopodobnie spowodowane jedzonkiem - kurczak. Przechodzimy wyłącznie na indyka.
  18. [SIZE=3][COLOR=purple]Kochane Cioteczki, chyba juz czas na sprawdzenie chętnych domków. Mam do Was prośbę, to tak ważna decyzja, że nie chcę jej podjąć sama. [/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=purple]Bardzo Was proszę powiedzcie jakie pytania zadawać i na co zwracać uwagę podczas wizyty przedadopcyjnej. No i najważniejsze kogo polecacie jako druga osobę do przeprowadzenia wizyty.[/COLOR][/SIZE] [CENTER][SIZE=3][COLOR=purple]Sprawa bardzo pilna :)[/COLOR][/SIZE][/CENTER] [LEFT][SIZE=3]Emi - podklady dotarły, bardzo dziękujemy. Resztę podzielę między domki :)[/SIZE][/LEFT]
  19. I ja wpadłam przypadkowo na wątek Klary. Klara nie widzi więc pewnie, jak to bywa w takich przypadkach, lepiej rozwinął się jej inny zmysł - węch. Wyczuwa zapach innej suczki :) Wątek faktycznie mało "rzucający się w oczy". Przydałby się banerek, to zawsze zwiększa zasięg widoczności.
  20. [quote name='kizimizi']uuuu i nikt do parowek naszych nie zajrzy nawet? Psiaki na gore :)[/QUOTE] Zajrzy, zajrzy, ale nie ma co pisać :) Cieszę się, że Reksiu już poza schronem.
  21. [quote name='Lidan']Czy jest opcja, że rudzielec pojedzie dzisiaj do nowego domku :???:[/QUOTE] [quote name='emilia2280']...O kurka wodna, az mi sie zal robi ;ooo Elu, jak to, to juzzzzz? Ale popanikujmy troché, zeby byla pewnosc ze to ten dom ;pp Trzeba im przeciez w garnki zajrzec itp zanim oddamy male tak? To chyba nie dzis, bo oni tylko odwiedzajá, trzeba potem pojechac do nich :>>> Nie tak prédko hehe...[/QUOTE] :shake: Nie ma takiej opcji, żeby tak szybciutko kochanego rudzielca wydać. Dzisiaj to Państwo mogą ewentualnie sprawdzić, czy to na pewno rudaskę chcą na nowego członka rodziny, a potem ja wkroczę do akcji :evil_lol: Zostaną wzięci w krzyżowy ogień pytań, domek będzie komisyjnie sprawdzony, zbadana reakcja rudaski na Państwo i dopiero wtedy ... :eviltong: A poważnie, to same wiecie, że to nie taka prędka decyzja :) [quote name='emilia2280']...A Bingus jest kochany![/QUOTE] Tak, to kochany psiak :loveu: =============================== [SIZE=3][COLOR=purple]Emi, przypomnij mi proszę, kogo polecałaś jako drugą osobę na wizytę przedadopcyjną.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#800080][/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=black]Pewnie czekacie na relację z wizyty więc powiem krótko - wypadła pozytywnie. Małe pięknie przywitały przybyłych, po czym sykcesywnie i z premedytacją wgryzały się w serducha - obie i obu przybyłym. A wiecie, że zdolne są w tym względzie :p[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=black]Więcej powiem pojutrze :razz:[/COLOR][/SIZE]
  22. Biedny psiak :( Czy na prawdę nie miał szans na życie bez łańcucha ? I jak tu wierzyć w górnolotne słowa organizacji rzekomo prozwierzęcych.
  23. [quote name='enia']dobra myśl :)[/QUOTE] Jak trzeba, to wszyscy się zbiegamy. Enia, podrzuć link jak będzie wątek psinki. Myślę, że Foksia nam, wybaczy, wszak to jej pobratymka.
  24. [quote name='emilia2280']To cos sié ruszylo, Elik bédzie chciala male sobie zatrzymac ;ppp...[/QUOTE] A żebyś wiedziała, że chcę, ale im wcześniej znajda się w DS, tym lepiej dla nich :( Dla nas wszystkich z resztą też. Widzę, że nawet Binguś sie do nich przywiązał. Gotuje w gardle i warczy jak obrabiają mu brodę, ale nawet jak do michy skaczą nie używa kłów. A gdy się je zabiera od niego, to mruczy takim swoim charakterystycznym pomrukiem, jakby mówił: no co, no co, nic takiego mi nie robią. Jak ma już rzeczywiście dość i groźnie warknie, to małe wywalają mu brzucholki, a on je niucha i liże. Na pewno będzie za nimi tęsknił. On jest lepszą mamką niż staruszka Belusia, która z pewnością nie jeden raz miała dzieci. [quote name='emilia2280']...Lidan, dziekujé, narazie poczekajmy na rezultaty rozmów z tymi 2 zainteresowanymi. Jak którys odpadnie, poprosze o nowá serié.[/QUOTE] Wydaje mi się, że ten domek w Skawinie będzie TYM domkiem, ale ostatecznie będzie wiadomo po wizycie. Dzisiaj o godz. 18-tej ma być pan zainteresowany rudzielcem.
  25. [quote name='emilia2280']hehe, a to okrágly miesiáczek masz dzieci ;ppp jak ja bym je chciala miec u sieeebiee. zazdroszczé i ciesz sié nimi Kochana póki mozesz :>>>...[/QUOTE] Masz rację. Patrzę na nie, na ich psoty i wiedząc, że być może wkrótce je stracę, już za nimi tęsknię :-( [quote name='emilia2280']...Widze ze urosly tez klopsiki, ale smiesznie tez uszy urosly im bardziej niz reszta...[/QUOTE] Tak, uszki mają dość duże :) [quote name='emilia2280']...Elu, to moze kup proszé u CatAngel te 100 ogloszen a ja zaplacé ;ppp Mam tyyle roboty ze nie mam jak nawet poczytac dobrze.[/QUOTE] Może nie będzie potrzeba. Pan od rudaski zadzwonił i przepraszał, że nie zadzwonił w sobotę - ma przyjść we środę. A dropiatka też ma chętnego. Opowiem później. Teraz biegne do małych. =================== Tak więc dzisiaj zadzwoniła Pani zainteresowana dropiatką. Mieszka w Skawinie tj. miasteczko sąsiadujące z Krakowem. Ma dwie córeczki, kota i dwa psiaki - trzeci odszedł kilka dni temu z powodu nieuleczalnej choroby. Pani nie ma nic przeciwko umowie i wizycie - jeden z psiaków był adoptowany ze schroniska. Panie mieszkają w domku z ogrodem - posesja ogrodzona. Dom zamieszkuje spora rodzinka, tak więc zawsze ktoś jest w domu. To co mnie cieszy, to fakt, że w domu są inne zwierzaki - mała miałaby towarzystwo :) Odniosłam wrazenie, że w tym domu zwierzaki są domownikami, a nie kotami, psami i innymi zwierzętami. Pani chciała spotkać się w tym tygodniu, ale do południa, bo pracuje na II-gą zmianę więc nic z tego, bo ja pracuję rano :) Może przyjedzie w sobotę, a jeśli sie nie uda, to we wtorek.
×
×
  • Create New...