Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    80486
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    308

Everything posted by elik

  1. Na jakie miasta go ogłosić?
  2. Nadziejeczko z Nadziejkowa, bardzo serdecznie dziękuję za kolejny bazarek dla mojej kochanej Neruni
  3. Ma więc już ogłoszenie i to wyróżnione do 20.01. Asia widocznie przeoczyła ten mój post.
  4. Tofiś w drodze do domu. Pan Arek napisał, że Tofik śpij sobie spokojnie, dostaje regularnie wodę, zatrzymują się na mini spacerki. Tofik jest bardzo grzeczny, co bardzo podoba się Państwu, bo będzie z Nimi sporo jeździł, a to przecież pierwsza podróż Tofika i zachowuje się na szóstkę z plusem. Bądź grzeczny, kochaj i bądź kochany Szczęściarzu
  5. W tym wieku sprawność fizyczna może być ograniczona, a załatwianie potrzeb fizjologicznych w domu raczej wymaga dobrej kondycji fizycznej. Sytuację mogłaby wyjaśnić wizyta.
  6. Wpłaty dla Duni na konto Zea 10 zł - Jo37 (09.01.) 30 zł - siostra elficzkowej (10.01.) 400 zł - miłośnik _mixów (12.01.) 50 zł - Iwona z Sosnowca (12.01.) 100 zł - agat21 (12.01.) Bardzo serdecznie dziękujemy
  7. Kaj na Kraków https://krakow.lento.pl/maly-kaj-do-adopcji,13365529.html Czy Kaj, to jeden z tych piesków o ogłoszeniu których mówiłaś?
  8. Czułam przez skórę, że coś niedobrego się dzieje, bo nasza korespondencja się urwała, ale do głowy mi nie przyszło, że walczysz z covidem Odezwij się, jeśli już odzyskałaś siły i przede wszystkim dbaj o siebie. Zdrowiej.
  9. Może zajenty bardzo?
  10. Ten ToFIS, to ma jednak szczęście. Wprawdzie wylądował w schronie, ale pewnie tylko po to, żeby przejść krótką, ale przyjemną drogę do własnego wspaniałego domu, na którego oczekiwanie nie mógł trafić lepiej, niż do Ciebie Poker. Mówisz o nim bardzo ciepło, nawet gdy opisujesz jego niepożądane zachowania. Szkoda, że nie może zostać u Was, ale to zrozumiałe. Nie wiem czy nie wartałoby prześwietlić jego tyłeczek. Ja też zauważyłam,choć tak krótko był u mnie, że ma niesamowity lęk przed dotykaniem jego tylnych łapek, a zwłaszcza tej pogryzionej od wewnętrznej strony. Kwiczał, dosłownie, gdy chciałam choćby lekko rozchylić łapki, żeby zobaczyć co to za rana na jego udzie. Kwiczał, zanim zdążyłam rozchylić łapki. Może ma jakieś traumatyczne wspomnienia. Może to było nie tylko pogryzienie? Może przez mocne naciśnięcie, gdy podczas ugryzienia leżał na grzbiecie, nastąpiło jakieś uszkodzenie w stawie? Ten jego wrzask następował zanim jeszcze zdążyłam rozchylić łapki, jakby prosił, nie rób mi tego. Może przesadzam, a może warto sprawdzić?
  11. Wklej tekst i zdjęcia, ogłoszę go na innym portalu ogłoszeniowym.
  12. A gdzie się zapodział nasz Rodzyneczek Radeczek???
  13. 14-ty to dzisiaj ostatni dzień bazarku
×
×
  • Create New...