-
Posts
127 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by _KanaR_
-
Fajnie, że buda się podoba :) póki co nie ma materiału na więcej ale jak będzie materiał to ibudy chłopaki zrobią :razz: Co do Sabara :) Zambrów - trochę nie ten kierunek bo to bardziej na Łomżę ale wyślijcie mi adres na pw. Nie obiecuję ale się postaram zajechać do nowego pana pieska i zobaczyć co i jak u niego :) Tak się składa, że jadę na weekend do Białegostoku i jak trochę zboczę z trasy to zajadę do Zambrowa. Nie wiem jak będę z czasem stał bo mam trochę w domu zamieszania (niezbyt wesołego), jak się uda to zajadę :) idę chłopakom powiem jak pochwaliłyście ich dzieło (piszę ich bo to oni głównie wszystko robili - ja tylko pomagałem). W przyszłym tygodniu wyczaimy transport z firmy do Schronu :cool3:
-
Ja też z innem beczki :) dzisiaj powinnismy skończyć budę dla psiaka, którą budujemy w pracy :) będzie duuuża i ocieplona ze wszystkich możliwych stron :) w przyszlym tygodniu dopiero pewnie będzie można ją przetransportować do Schronu bo w weekend będę w Białymstoku. Pewna Pani Renata zamówiła 3 kubeczki na dogo a inna Pani Renata z Allegro zakupiła kolejny kubeczek i przekazała go do dalszej licytacji :crazyeye:
-
[quote name='AśkaK']KanaR, myślę że z kubeczkami nie będzie żadnego problemu jeśli zgodzisz się przyjmować zamówienia z dogo czy z allego.:p Po prostu napisz na aukcji (lub do wątku na dogo jeśli go zrobisz :p ) że zrobienie kubeczka na zamówienie wymaga trochę czasu i wówczas chętni muszą poczekać te pare dni.;) [/quote] No to ok wieczorem założę osobny wątek na Dogo. Teraz jakoś nie mam weny hehe. Powrzucam też te foteczki z aukcji Allegro aby były pokazane przykładowe kubki ok??
-
Hehe wiedziałem, że moje pytanie będzie głupie a odpowiedź prosta :lol: ok więc jak te się sprzedadzą to zamawiam nowe. Na zamówienie też możemy robić owszem... może więcej osób będzie wtedy kupowało kubeczki, ale dobrze też mieć coś w sprzedaży "ciągłej". Może sondę zrobić, które najbardziej się podobają, może być?? Z kubeczkami "na zamówienie" jest trochę więcej problemów (powiedzmy :lol: ): - najpierw czekam na wpłatę, - muszę znaleźć chwilę czasu aby iść do reklam, - no a potem odebrać to też trzeba. Dążę do tego, że jeśli ktoś zamówi 1 kubek w danym dniu to pasowałoby go jak najszybciej zaprojektować i wykonać. A co jeśli następnego dnia znowu ktoś zamówi jedną sztukę?? Znowu trzeba biec :roll: W taki sposób traci się dużo czasu, którego aż tak wiele nie mam. Biegać w sumie mogę bo póki co nogi mam sprawne :lol: , ale nie zawsze jest na to czas. Ewentualnie można zanieść raz w tygodniu fotki na projekty kubków. Taka opcja z kolei wydłuża czas realizacji zamówienia o parę dni, jednak ja idę załóżmy w poniedziałek z materiałami a w środę odbieram i wysyłam. Dodatkowo nie motam w reklamach z pojedynczymi kubkami. Jednak wykonanie kubka wymaga jego zaprojektowania, druku (hehe najszybsza częśc produkcji) i wypalenia go w piecu (nagrzanie go do odpowiedniej temperatury trochę trwa). Jeśli ktoś raz w tygodniu do tego przysiądzie to robi to z innym nastawieniem (bardziej się przykłada - wiem bo sam to robiłem :evil_lol: ). Co do twojego kubeczka to mogę go wysłać do Ciebie pocztą. Dzisiaj się wybieram aby 2 inne, już wylicytowane, wysłać więc mogę wysłać i Twój. Kaskę za niego i przesyłkę wpłacisz mi na konto i będzie ok (na aukcji Allegro jest mój nr) :) W Schronie w ten weekend nie będę mógł być niestety. Prosta przyczyna - mam egzamin w Białymstoku. Dopiero będę mógł być w Schronie za 2 tygodnie. ufff, piszę to w pracy. mam nadzieję, że nic nie zamotałem i dzięki za odpowiedź na moje pytanie :cool3:
-
A ja się jeszcze raz dopytam was dziewczyny: :roll: jeśli chcielibyśmy aby kubeczki były wystawiane na dogo to co trzeba uczynić?? Nowy wątek założyć?? Jeśli tak to kto to ma uczynić?? Póki co są jeszcze 4 kubeczki na Allegro ([URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=125261342[/URL]). Jak te się sprzedadzą, wtedy będę zamawiał więcej kubeczków i będzie można je na dogo wrzucić :) No i pasowałoby jakieś głosowanie urządzić na najlepszy kubeczek. Wtedy będzie wiadomo, które wzory są najbardziej chodliwe, których najwięcej zamówić :)
-
A ja jeszcze z innej beczki :) po ile miałyście dziewczyny kubki?? bo ja dzisiaj dzwoniłem do agencji reklamowej (tej zaprzyjaźnionej) i też mam już ceny podane przez nich :) na dwa rodzaje kubków zwykłe (mogą być w pełni "zadrukowane" fotografiami czy coś) i magiczne (po wlaniu ciepłej cieczy do kubka pojawia się fotografia np. normalnie są całe czarne) więcej info na forum ostrowskim ale tam coś rzadko zaglądacie :roll:
-
A więc tak... udało mi się dodzwonić do Pana Sławka :D: sprawa wygląda następująco: - AUTO - właściciel został poinformowany o ewentualnym transporcie i podejmie się tego.... jakiś znajomy ma wziąć ciężawróekę i przewiozą wszystko co potrzeba (mówiłem o karmie, paletach, lodówce itd.), w sumie ostrzegłem, że to ciężkie wysztko i trzeba jakiegoś widlaka skombinować i nie ma problemu podobno. Nie będzie to rozładowywane i trzymane na terenie schronu bo za duże ryzyko kradzieży (karma), więc może będzie ok; - KOJCE - ma zostać wybudowanych jeszcze parę boksów albo kojców przed zimą. Jest to podobno pewne, że jeszcze kilka powstanie tak żeby można było budy powstawiać no i psiaki miały większy luz; To tyle newsów... nie mogłem dłużej rozmawiać bo niestety (albo stety) jestem w pracy i klient przyszedł więc musiałem rozmowę kończyć... ale wsyztsko się zapowiada obiecująco i miejmy nadzieję, że słowo zostanie dotrzymane... i oby tak było :evil_lol:
-
hmmmm próbuję się dodzwonić ale na razie lipa... abonent czasowo niedostepny... ten nr, który dostałem jest nieaktualny - zgłosiła się poczta Anety :D kto to nie wiem :D ale nowy nr już mam więc będę próbował. warto się starać bo widzę, że tej karmy jest baaaardzo dużo... trzeba też pomyśleć o rozładunku bo to jednak prawie 1 tona... ja tyle nie radzę :lol: hehe ale tak na poważnie to trzeba będzie skądś zorganizować jakiegoś widlaka czy inne złajstwo mechaniczne bo rozładowywać każdy worek po kolei to też kłopot. Na palecie będą zabezpieczone folią i wogóle :D nad tym trzeba też pomyśleć :D
-
My chcielibyśmy bardzo pomóc ale nietsety chyba nie będzie to możliwe... ok 120km nas dzieli... no chyba, że można w czymś pomóc bez naszej obecności w W-wie :D doczytałem na forum ostrowskim :) no i tutaj powtarzam :) jeśli chodzi o organizację to nie mam doświadczenia :) pod czyimś dowództwem mógłbym coś pomóc ale nie chce się tego podejmować sam :) ktoś musi być nade mną :D jak coś to kontakt PM albo na fona
-
Popieram kwestię co do "przyciśnięcia" właścicieli :D KingaW - w sumie ostatnio na moich znajomych (od szczeniaka - Tofik go nazwali) wywarłaś niezly stresik więc chyba i z tym sobie poradzisz :lol: co do sprawy kojców to fakt, że idzie im to jakby chciało a nie mogło... przez 2 tygodnie (od mojej pierwszej wizyty) naciągnęli tylko siatkę na ich ogrodzenia :shake: ciekawe jak Ci co robią te ogrodzenia mają płacone?? za dniówki?? :shake: a jesień się zbliża...