Jump to content
Dogomania

Jola_K

Members
  • Posts

    7297
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jola_K

  1. niby jest tak: czarno bialy jest zarezerwowany przez rodzine z Tychow, dom po wizycie przedadopcyjnej, maja sami podjechac po niego w piatek, zobaczymy... tygrysek ma zaklepany domek w Poznaniu, sprawdzony, fajny, ciagle transport dogrywam, ciezko bardzo mi idzie :roll: a tri? no coz, domkow bylo kilka, ale jakos zaden sie nie zadeklarowal na 100%
  2. [quote name='peate']a grzybica to chyba jest trochę zaraźliwa :shake: pięknie :splat:zamiast być choć odrobinkę lepiej to wszystko się tak sypie :placz:[/QUOTE] no "troche" :roll: i trudno sie ja leczy u malych narazie nie widze oznak choroby, dlatego wczesniej tego nie zauwazylam, bo ta kotka to ciagle w bita w ciemny kat, dopiero jak ja dzisiaj do weta zabieralam to sie jej przyjrzalam, boi sie ludzi, wiec jej nie napastowalam
  3. dzisiaj bylam u kotow staruszki po kociaki, ktore wiozlam do weta i podczas podrozy raz jeszcze pytalam corke tej kobiety czy ta czarna trojka, to na pewno jest rodzenstwo, zaklina sie ze tak! ze Malutki zawsze byl maly, od poczatku mniejszy, slabszy, wolniej rosl, ze chodzila go dostawiac do mlekopoju bo go wieksi odsuwali :( bidulek ** a koty ktore dzisiaj wiozlam nadal maja zaropiale oczka :( zmienilismy antybiotyk, dalam im worek probek royala, ktore dal mi wet kupilam wracajac kuwete i zwirki oraz niewywrotne miski, bo male juz chodza i z talerzykow, na ktorych maja jedzenie wszystko wywalaja z kartonu zrobilismy domek, bo juz zimno jest, a one nadal w tej klatce na kroliki siedza... :( zauwazylam cos niepokojacego, kotka-matka jest wylysiala, obawiam sie ze to grzybica :( no po prostu super, tego jeszcze mi brakowalo!
  4. wiesci sa takie, szylkretka zainteresowala sie jedzeniem bura mama bardzo zakichana, jej malym oczka ropieja, biegunka nadal jest dzisiaj posylam im paczke z lekami kotki mialy ponoc sesje fotograficzna do ogloszen
  5. jest piekny :iloveyou: pozdrawiamy rowniez :)
  6. [quote name='Jola_K'] ze schroniska zabralam dzisiaj - kotke z szesciorgiem dwudniowych dzieci - kotke z siedmiorgiem okolo 3tygodniowych maluszkow - kotke w pologu (dzieci niet) - piec kotkow okolo 12 tygodniowych: trzy czarne kotki, szylkretke, tygryska ich stan jest sredni trzymajcie kciuki[/QUOTE] relacja po pierwszej nocy: - najmniejsze kotki z matka - bez zmian, czyli ok - wieksze kotki z matka, bez zmian, dalej oczka ropieja (ta kotka ma az siedem maluchow, ale nie wszystkie sa jej, wychowuje conajmniej dwa podrzutki, jednak tylko moge sie domyslac, ktore to sa, bo nikt nie udzielil mi takiej informacji :roll: ) - kotka w pologu, przestala krwawic, oksytocyne dostala, ma dobry apetyt, ale zrobila koszmarrrrrrrrrna qpe :cool1: - piatka maluszkow, roznie, tzn w najlepszym stanie sa trzy czarnulki i tygrysek, szylkretka nas martwi od poczatku, wlasciwie nie je, zawalone oczy, a pchel na niej bylo milion... dalej sie z niej sypia gnidy i pchly, pchly martwe, wczoraj je odpchlilysmy, teraz Wanda dokarmia ja recznie convem wszystkie maja biegunke trzymajcie kciuki
  7. [quote name='desideratum']Rozumiem, ja ze swojej strony postaram się go przycisnąć, choć to trudne, bo oboje uparciuchy jesteśmy, więc muszę odpowiednią taktykę obrać. Będziemy w kontakcie. A tak swoją drogą, czy ma [B]Pani[/B]...[/QUOTE] pracuj nad mezem i .... i nad tym by nie mowic do mnie "per Pani" jakos dziwnie to brzmi, Jola mam na imie :p do czwartku daj mi prosze znac co wywalczylas
  8. [quote name='Frotka']Dopiero teraz zobaczyłam, że moje zeszłoroczne kotki żywieckie mają tu watek. :multi: Kotki oczywiście od dawna w nowych domach. Już po sterylce. Jedna kotka wyrosła na długowłosą piekność.[/QUOTE] wlasnie od tej trzynastki, ktora wtedy do Krakowa pojechala, zaczela sie moja "kocia dzialalnosc" w tym schronisku tamte kociaki, ich stan, to uswiadomilo mi, jaki jest los kociat w schroniskach koszmar... w zasadzie nic sie zmienilo zyja tylko te, ktore w pore wyciagne :(
  9. niejpierw usze dograc trasnport kotka do Krakowa i jego odbior przez Magde, pozniej Magda moglaby go przekazac we Wroclawiu aby kotek mogl jechac do Wroclawia, to kolejna trasa, Wroclaw--> Poznan musi byc dograna na 100% , no bo co Magda pozniej z nim zrobi? jutro nad tym pomysle, dzisiaj padam na pysk i trudno mi wszystko ogarnac dzisiaj mam prawie 300km "w nogach" ewakuacja 21 kociat ze schronu pod opieke Wandul, ktora poraz kolejny pospieszyla z pomoca, po wczorajszych informacjach co dziewczyny w schronie zastaly :angryy: ze schroniska zabralam dzisiaj - kotke z szesciorgiem dwudniowych dzieci - kotke z siedmiorgiem okolo 3tygodniowych maluszkow - kotke w pologu (dzieci niet) - piec kotkow okolo 12 tygodniowych: trzy czarne kotki, szylkretke, tygryska ich stan jest sredni trzymajcie kciuki
  10. [quote name='Bakeneko']Pozwolę sobie tu wkleić bazarek, z którego dochód ;) przeznaczyć chciałabym na kolejne badania Malutkiego. [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=81108[/url] Bazarek jest na miau.[/QUOTE] poelcam aukcje dla Malutkiego pomozmy, prosze
  11. slodka :loveu: dobrze ze ci %$£$"£%$& oddali ja bez problemow kciuki :kciuki:
  12. Jagodko, przytulam... wiem jak Ci smutno nie da sie zapomniec, pogodzic z tym co sie stalo *** dobrze ze masz Rudzie kochaj ja tak mocno jak Igorka ['] pozdrawiam was
  13. [quote name='Jola_K']namiary poszly, Marcin-moj wyslannik ;) ma sie z Toba kontaktowac dziekuje![/QUOTE] wiem ze jeszcze nie dzwonil :roll: hmmm
  14. [quote name='Zuza35']Helo :) Mam dobry domek dla koteczki tri... Mój kolega jest zainteresowany :) A ja z kolei byłam kontrolowana bezlitośnie tutaj kilka razy :D Zawsze zdawałam egzamin :D Więc jeżeli jeszcze jest do oddania, to my poprosimy :D Kolega mieszka w Żyrardowie.[/QUOTE] jestem, teraz dopiero wybaczcie ale tylko noca ostatnio mam czas na internet konkretnie tri z tego watku sie podoba? czy moze byc ciut starsza, wlasnie sie dowiedzialam ze domek sie rozmyslil i jeszcze jedna tri szuka domku, jednak jest ciut starsza jesli sprawa jest aktualna to juz zabieramy sie za wizyte przedadopcyjna :) trzymaj ten domek!! ;) napisz cos wiecej, wychodzacy, czy nie, inne zwierzaki w domu, doswiadczenie z kotami, psami itp przedstaw ten dom, dzieki ** przez weekend mam gosci, wesele w rodzinie itp wiec jesli bedziecie potrzebowac jakos szybko sie ze mna skontaktowac, to podaje nr telefonu 600234030 dzieki
  15. tak, wiem mysle nad transportem z Wroclawia do Poznania trudne to polaczenie *** dzisiaj rozpoczelam druga ture szczepien jako pierwsze pojechaly "muzyczne kotki" w przyszlym tygodniu pojedzie Myszka i jej dzieci potem kotki staruszki, potem Salma i male, potem trzy kotki "z worka", potem trzy osierocone, potem kotka z trojka malych..... :roll: w sumie jeszcze 24 kocieta musze drugi transporterek odebrac, bo od czasu transportu tri do Lodzi, nie mam go w domu, a bardzo mi go brakuje
  16. pewnie tak, bede chciala ich odwiedzic, potulic choc troszke to kotki ktore mam od pierwszych dni ich zycia, tyle miesiecy, przywiazalam sie baaaaaaaaaardzo *** dzisiaj dwa muzyczne kotki byly na szczepieniu, one jako pierwsze mialy juz drugi termin, w przyszlym tygodniu pojedzie Myszka i jej dzieci potem kotki staruszki, Salma i male, trzy kotki "z worka", potem trzy osierocone, potam kotka z trojka malych..... :roll:w sumie jeszcze 24 kocieta musze drugi transporterek odebrac, bo od czasu transportu tri do Lodzi, nie mam go w domu, a bardzo mi go brakuje
  17. dzieki Magda :) u mnie tez slabo ida aukcje :( a dzisiaj zrobilam zamowienie na karme za prawie 300zl koty musza jesc
  18. kotek plakal w podrozy, to byla jego pierwsza samotna podroz, bez mamy i rodzenstwa na moj glos i dotyk (byl w zasiegu reki) uspakajal sie po przybyciu do nowego domu zaraz rozpoczal zwiedzanie, ale niesmialo, pod scianami... czekala na niego jego nowa Pani i kotka Wykalaczka sliczna mala tygrysia, mlodsza od czarnulka ktorego zawozilam ofukaly sie dla czystej zasady i nastroszyly ale lazily za soba zaciekawione, mysle ze bedzie dobrze dwie godziny po przekazaniu kotka p. ANia przyslala wiadomosc ze kotek juz bryka jednak nadal jest bardzo niesmialy nie zrobilam zdjec, jakos tak w nerwach zapomnialam :roll: zla jestem na to
  19. czarny kocurek jedzie dzisiaj do nowego domku w Krakowie, gdzie czeka na niego kocia przyjaciolka :) zawoze go osobiscie, ciesze sie ze poznam jego nwoy Dom
  20. [quote name='przyjaciel_koni'][B]Klęczałaś na tym żwirku ?[/B] Cieszy każdy dom !!! Oby był dobry !!! I poprosimy więcej i więcej !!!! Domów oczywiście !!!! [B]Przypominamy też, że każda pomoc dla kocinków jest na wagę ich życia i zdrowia !!! Potrzeby są ogromne ! Karma, leki, akcesoria ! Bardzo prosimy !!!![/B][/QUOTE] sama nie wiem od czego ta kontuzja :shake: jak juz narzekam, to napisze, ze jeszcze w krzyzu mnie lupie i gardlo boli :roll: to chyba tyle jesli chodzi o dolegliwosci *** prosze o wsparcie moze ktos aukcje zrobi?
  21. [quote name='peate']a który to został tym szczęściarzem?[/QUOTE] mial jechac malutki, ktory jest u Bakeneko, ale musi byc jakis czas pod obserwacja, wiec pojedzie inny czarny kocurek - synek kotki Myszki to pierwsza adopcja dzieci Myszki :multi:
  22. [quote name='pixie']przypominam się:roll: :eating::eating::eating::eating::eating:[/QUOTE] namiary poszly, Marcin-moj wyslannik ;) ma sie z Toba kontaktowac dziekuje!
  23. zniknelam na dwa dni, ale z kotami ani na chwile sie nie rozstalam ;) dzisiaj duuzo ze soba przebywalismy, z racji gruntownych porzadkow mycie, wymiana poslanek, kuwetek.. tylko chwilke bylo ladnie (z mojego punktu widzenia :roll: ), bo juz po godzinie byl zwirek rozniesiony... no i nabawilam sie kontuzji kolana :placz: *** jutro podrozuje z kotkiem do nowego domu :multi: ....... wiec znowu bedzie mnie malo :roll:
  24. eeeeeee pewnie bylam.. ale nic nie napisalam ;) wybacz nie ogarniam wszystkiego :oops: dzisiaj znowu dluuuugo posiedze.... pozdrawiam rowniez :) [SIZE="1"]do Zakopca mam blisko, w jeden dzien mozna zaliczyc mila wycieczke ;)[/SIZE]
×
×
  • Create New...