Jump to content
Dogomania

Jola_K

Members
  • Posts

    7297
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jola_K

  1. dolaczam sie do zyczen, lekko spoznionych :oops: Niech Swiateczne Zyczenia maja moc spelnienia te blahe i te wazne, te dostojne i te ciut niepowazne, Niech wszystkie sie spelnia i czaru swiatecznej atmosfery dopelnia. WESOLYCH SWIAT widze, ze Bismarck juz w noworoczno-karnawalowym przebraniu :loveu:
  2. [CENTER][img]http://img530.imageshack.us/img530/5285/0004fx9.gif[/img] [b][color=green][size=18]witamy swiatecznie[/size][/color][/b][/CENTER] tak, wszystkei najmlodsze koty staruszki maja juz nowe domy zostala czarna grupa, czarny kocurek i czarna kotka u mnie i Malutki, chociaz..... moze on ma juz swoj dom, sprawa jest rozwojowa :cool3: Mala Mi nadal jest u mnie, do domu pojdzie po szczepieniu, ktore mialaby w tym tygodniu, jednak swieta przeszkodzily w sciagnieciu dla niej szczepionki powinna byc na poniedzialek, wtedy ja zaszczepie a do domku oddam po Nowym Roku na razie mieszka sobie ze mna, ku watpliwej radosci rezydentek, ktore jako dodrosle, powazne juz kocice, maja dosc rozrabiajacych kociakow, ktore raz po raz przebiegaja w poblizu lub po ich poslankach, wtryniaja sie do ich misek, zajmuja ich kolana u ich duzych :shake: sami powiedzcie, no mozna miec dosc ale w wigilie ani slowa skargi nie uslyszalam :p ******************************************************** w ostatnich tygodniach dostalam od was wiele paczek zpomoca dla rodziny staruszki, jeszcze dzien przed wigilija zawiozlam produkty na wieczerze wigilijna, oraz prezenty pod choinke radosci bylo wiele dziekuje Wam za okazane serca, za pomoc [img]http://www.cosgan.de/images/smilie/liebe/s035.gif[/img]
  3. [CENTER][img]http://img530.imageshack.us/img530/5285/0004fx9.gif[/img] [b][color=green][size=18]witamy swiatecznie[/size][/color][/b][/CENTER] Myszka i jej maluchy nadal w komplecie, czyli: - kocia mama Myszka - jej czarno biala koteczka - czarno bialy kocurek - buro bialy kocurek - bury kocurek - i koteczka Vega oraz dwojka nowych kociat, ktore od tygodnia z nimi mieszkaja, Dusia i Dandi z grupy Diuny kociaki te wniosly wiele energii do ich pokoju rozrabiaja, zachecajac je do zabawy na poczatku bylo fukanie i warczenie, ale to glownie ze strony maluchow, ktore obawialy sie wiekszych od siebie kotow, jednak juz na drugi dzien zaakaceptoaly swoja obecnosc zaczynam odczuwac mocz kocurow, juz pora na kastracje zajme sie tym po nowym roku
  4. [CENTER][img]http://img530.imageshack.us/img530/5285/0004fx9.gif[/img] [b][color=green][size=18]witamy swiatecznie[/size][/color][/b][/CENTER] ciekawe jak Lakus :) musze zadzwonic do jego nowych opiekunow pewnie rozkoszuje sie swoboda, mam nadzieje ze nie dokucza im bardzo :evil_lol: moja siostra zarekwirowala aparat z karta, na ktorej sa zdjecia, teraz mam czas by wkleic a ona wybyla z nim z domu... kurcze..
  5. [CENTER][img]http://img530.imageshack.us/img530/5285/0004fx9.gif[/img] [b][color=green][size=18]witamy swiatecznie[/size][/color][/b][/CENTER] dzien przed wigilia kotki trafily na tymczasowy tymczas do peate, ktora dzien pozniej raniutenko zawiozla je do Cieszynia, skad z kolei pojechaly z anita5 i Bakeneko do Zabrza, na dt do Ewy dziekuje Wam za cala akcje :) kotki musialy opuscic dotychczasowy dt, bo zgodnie z umowa mialy w nim byc maksymalnie do Swiat - Kasiu, dzieki wielkie :) Kotki juz sie zadomowily w nowym domu, zdaje sie, ze nie odczuly zmiany miejsca, nadal jest cieplo, jest jedzenie, mizianie, wiec maja to czego tak pragnely teraz na damki czekamy, moze na Slasku beda mialy wiecej szczescia
  6. [CENTER][img]http://img530.imageshack.us/img530/5285/0004fx9.gif[/img] [b][color=green][SIZE=3]witamy swiatecznie[/SIZE][/color][/b][/CENTER] u nas swiateczny, leniwy czas Diuna mieszka w lazience z nowa tymczasowiczka Dusia i Dandi mieszkaja z Myszka i jej dzieciakami - maja do dyspozycji caly pokoj, wiecej przestrzeni niz w lazience *** zglosila sie kolejna osoba chetna adoptowac Dusie chce dac dom rowniez Diunie rozmowy prowadze od kilku dni Pani wydaje sie bardzo rzeczowa, Dusie wyptarzylaw jednym z ogloszen, a decyzje o adopcji Diuny podjela po lekturze watku kociakow zdaje sobie sprawe z tego ze Diuna jest trudnym przypadkiem, niedostepnym, ze potrzeba czasu by choc troche ja oswoic kotki moglyby jechac do nowego domu po nowym roku dom jest w Jastrzebiu, w bloku, 10 pietro, ale juz ich nowa opiekunka organizuje zabezpieczenia do okien i drzwi mam nadzieje ze tym razem wszystko dobrze sie zakonczy i kotki znajda swoja rodzine trzymajcie kciuki
  7. Migolku, minely cztery tygodnie od kiedy odeszlas nadal nie umiemy sie pogodzic z Twoim odejsciem, nadal jest smutno jak cholera Swieta to czas zadumy, wspominam Twoj pobyt u mnie, to jak rok temu na swieta poszlas do nowego domu, cieszylismy sie, chociaz wiedzielismy, ze jestes FeLV pozytywna, balismy sie co przyniesie los..... los nie byl laskawy - odebral nam Ciebie Twoje miejsce zajmie Mala Mi, chociaz decyzja o jej adopcji zapadla zanim Twoja choroba sie ujawnila, mialyscie byc "siostrami" w jednym domu jednak nie zdazylyscie sie poznac ciagle rycze myslac o Tobie i przez lzy zycze Wam WESOLYCH SWIAT ANIOLKI - TOBIE I OKRUSI, dwa Aniolki, na zawsze razem
  8. [CENTER][img]http://img530.imageshack.us/img530/5285/0004fx9.gif[/img] [B][COLOR="Green"][SIZE="3"]witamy swiatecznie[/SIZE][/COLOR][/B][/CENTER] Sally od czasu ubrania choinki jest u mnie :evil_lol: jej zabawy na, pod, przy... choince moich rodzicow stawaly sie zbyt odwazny i grozilo katastrofa u mnie absolutnie sie nie nudzi, zaprzyjaznila sie z tymczasowiczka Mala Mi, z ktora urzadza dzikie galopady po pokojach, firanach... Mala Mi byla taka spokojna, a teraz jest rozbojnica godna Salenki :diabloti: w wigilie nic do mnie nie powiedziala :shake:
  9. u nas spokoj siedze oblozona kociakami, sa leniwe, na jednej rece Mala Mi, przy drugiej Sally, Duza Paciunia siedzi i mysli nad miejscem do spania - spoglada na mnie od czasu do czasu bo najchetniej polozylaby mi sie na kolanach ktore zajmuje laptop, a Mala Paciunia drzemie na sofce pod kaloryferem u tymczasowiczow cisza, pewnie tez spia ******* martwi mnie najnowszy nabytek - kotka ktora ktos przyniosl do lecznicy, powiedzili ze ja znalezli (ponoc weszla do domu i nie chciala wyjsc), zaplacili za jej szczepienie i stronghold sa z Goczalkowic kotka jest miziasta, ma slad po obrozy na szyi, pewnie dlugo ja nosila, ogolnie zadbana, byc moze sterylizowana - nie wiem jak to sprawdzic zamknelam ja w lazience, klamke musialam przywiazac sznurkiem bo umie otwierac drzwi - ciagle placze, bardzo malo je :( jest w depresji jak do niej wchodze lasi sie i chce na rece, podklada sie do glaskania i calowania w glowe, ta kotka miala dom, ktos okazywal jej wiele czulosci, dlaczego ja wyrzucono? a moze odeszla dalej? zgubila sie? nie wiem czy lecznica ma kontakt z jej "wybawcami" ale mysle ze warto byloby dac ogloszenia w okolicy, gdzie ja znaleziono
  10. [CENTER] [color=green][b]Samych radosci, tylko dobrych wiesci spelnienia marzen, chwil bez troski zero smutku, lez i tego co zle duzo zdrowia i milosci a dla naszych podopiecznych, pelnych miseczek, radosnych harcow, swietnych zabawek, cieplych, miekkich miejsc do wypoczynku, kocio-kocich i kocio-psich wielkich przyjazni, zadnych pasozytow i chorob tylko zdrowia! WESOLYCH SWIAT![/b][/color] [img]http://img229.imageshack.us/img229/5045/christmascat1rt1.jpg[/img][/CENTER]
  11. [quote name='BUDRYSEK']Koteczki już przewiezione na dt :lol:[/QUOTE] dwa znalazly juz domki, kolejne maja miec po swietach podsylam slaskie dmki ktore sie do mnie zglaszaly mam zdjecia kociakow z dnia ich wyjazdu dziekuje Budrysek za ich transport
  12. Dziekuje Wam za zyczenia przyjmijcie je rowniez ode mnie [color=green][b]Samych radosci, tylko dobrych wiesci spelnienia marzen, chwil bez troski zero smutku, lez i tego co zle duzo zdrowia i milosci a dla naszych podopiecznych, pelnych miseczek, radosnych harcow, swietnych zabawek, cieplych, miekkich miejsc do wypoczynku, kocio-kocich i kocio-psich wielkich przyjazni, zadnych pasozytow i chorob tylko zdrowia! WESOLYCH SWIAT![/b][/color]
  13. [quote name='nika28'][B]BEZ KOMENTARZA :angryy: :angryy: :angryy:[/B][/QUOTE] a najgorsze jest to ze po ich rezerwacji dzwonilo kilka osob z zapytaniem o Dusie, mowilam ze nieaktualne ale sa inne kotki... byc moze miala szanse na inny dom kurde
  14. [quote name='peate']trzymam, trzymam z całych sił :thumbs:[/QUOTE] loooo matko, nie napisalam nic :oops: Lucky pojechal wczoraj do nowego domku, domek co prawda jest w Sosnowcu, ale Panstwo maja dom w Korbielowie i jezdza tu na weekendy, aktualne zostaja az do 4 stycznia, wiec kotek bedzie calkiem blisko mnie dzisiaj raniutko juz z nimi rozmawialam Lucky korzysta ze swobody, ktorej w koncu ma duzo w nocy na kupke poznosil ubrania panci i wyspal sie na nich jak nalezy :lol: jest niegrzeczny jak na mlodego kotka przystalo, ladnie je i kuwetkuje mam zdjecia z jego przekazania
  15. [quote name='peate']a już było tak blisko .. :-( dobrze, że przynajmniej Dusia ma zaklepany domek, skoro to sobowtór ;) ale za Dandiego trzymam kciuki nadal :kciuki:[/QUOTE] no to jeszcze jedna super wiadomosc Dusia, wymarzona kotka dla rodzicow, ich corka twierdzi ze jest to sobowtor utraconej rok temu ukochanej 16letniej kotki, ona i tylko ona, po roku dopiero teraz otrzasneli sie z powodu jej utraty, jak zobaczyli Dusie.. najlepiej jak trafi do nich na swieta, jako prezent od kilku dni bylam z nimi w ciaglym kontakcie trudno bylo znalezc transport na juz udalo sie miala jechac jutro rano, udalo mi sie znalezc laczony transport, w sumie dwie osoby dzisiaj wieczorem powiadomilam ze kotka przyjedzie jutro... przed chwila dostalam wiadomosc, niestety rezygnuja, [b]bo u sasiadow rodzicow po nowym roku urodza sie male kotki i oni postanowili od nich wziac sobie kotke[/b] oszaleje ale pocieszam sie, ze ta lzawa historia o ukochanej kotce i zalobie po niej byla mocno naciagana, ze to nie TEN dom i juz wiec szukamy nadal, potrzebne sa domki nadal dla calej rodziny ps (spory zbieg okolicznosci, u sasiada male kotki, ze o tej porze roku, to nie wspomne :roll: ) [SIZE="1"][COLOR="LightBlue"]a ostrzegano mnie dzisiaj przed klatwa[/COLOR][/SIZE] :cool1:
  16. kotki moga miec dt na Slasku, jednak brak transportu by je przewiezc, ja nie dam rady a nikt inny nie zglosil sie do pomocy :shake: maluchy widzialam kilk adni temu, ogolnie ich stan jest dobry jednak jest coraz zimniej, a tam pewnie znowu nie grzeja, wiec warto jak najszybciej zorganizowac dla nich transport do Bytomia
  17. dlatego poczekajmy na efekt leczenia rownolegle mozna wykonac badania i wykluczyc/potwierdzic ew. zmiany w mozgu
  18. [quote name='sugarr']" jednakże niewiem czy bedzie u mnie długo,bo widziałam już 2 razy jak Vitani otwierała klatke" to przecież wystarczy drzwiczki zabezpieczyć jakimś drucikiem, albo czymś mocniejszym nie bałaś się brać chomika jak jestes uczulona na szczury? uczulenie to moze byc dobry powod by oddac chomika bo jesli stwierdzi ze chomik nie moze u niej dluzej mieszkac, to odda go ktorejs z kolezanek, chociaz nawet nazwiska jej znac nie bedzie.... tak jak to bylo z kotka adoptowana w sierpniu ub roku bylo to wbrew umowie kotka umarla do dzisiaj nie dostalam dokumentu z domniemanej sekcji, a weterynarz ktorego dane podala nie potwierdzil jej wykonania wg mnie jest do wystarczajacy powod, by trafic na czarna liste
  19. jakie badania wykonal Twoj wet Krakersowi? zeby swiadomie podjac decyzje co dalej proponuje jego diagnostyke, by dowiedziec sie co sie dzieje Agnieszko, duze doswiadczenie i dobry sprzet ma Beskidzka Klinika Weterynaryjna na Szarotki, polecam ich z czystym sumieniem gdy inni weci rozkladali rece, oni pomagali... chocby kilka dni temu, kotu ze skroconym jelitem sa na prawde dobrzy dajmy mu szanse na eutanazje przyjdzie czas
  20. w okresie przedswiatecznym sporo mysle o Bismarcku, dwa lata temu jego adopcje nazwalysmy cudem bozonarodzeniowym, choc wielu nie dawalo mu wielkiej szansy, my wierzylysmy, ze on, ze kazdy kolejny, ze one znajda domy, to tylko kwestia czasu udalo sie, w kazdym przypadku nasz Zloty/Kami ma super dom!!!! :multi: cieplo o Was mysle i jak Seaside napisala, jeszcze przedswiateczne pozdrowienia sle :)
  21. cos dla poprawy nastroju pamietacie ruda persice Tysie, wykupiona z pseudohodowli w lipcu tego roku? i persa Maxa, rodem z Hiszpani, ktory w sierpniu pochorowal sie na panleukopenie, zarazac Luckego i jego brata? jeszcze latem oba kotki znalazly domki dzisiaj do obu domow telefonowalam [B]Tysia, teraz Mimi[/B], ma sie dobrze jest oczkiem w glowie, krolewna Pana Cwetana :) spi z nim, je, ciagle towarzyszy Pan Bincio, drugi pers rezydent, za to jest ogromnie zazdrosny o Mimi, toleruje ja ale do milosci daleko.. ;) [B]Max[/B] tez ma sie dobrze odmienil sie bardzo nie bylo jego opiekuna, rozmawialam z corka (lub zona :oops: ) poprosilam o zdjecia i kilka zdan co slychac dostalam mailem wiadomosc, ktora zacytuje [quote]Witam. Przesyłam kilka zdjec Maksia lecz moga byc one nie wyrazne bo to jest strasznie ruchliwy kotek . Teraz znacznie lepiej wyglada ma straszny apetyt więc przybrał na wadze- strasznie lubi wątrobkę. Jego sierść stała sie bardziej lśniaca dwa razy w tygodniu szczotkuje Maksia dokładnie, widac ze jest szcześliwy. Przyzwyczaił sie do całej rodziny... i powiem równiez ze bryka sobie po domu ;] Cieszymy sie ze moglismy się nim zaopiekowac. Pozd.[/quote] [img]http://img126.imageshack.us/img126/2664/maxwnowymdomu1hv9.jpg[/img] [img]http://img222.imageshack.us/img222/8087/maxwnowymdomu2kj5.jpg[/img] [img]http://img50.imageshack.us/img50/9075/maxwnowymdomu3ih5.jpg[/img] [img]http://img222.imageshack.us/img222/4489/maxwnowymdomu4ku8.jpg[/img]
  22. kotki szukaja transportu na dt do zabrza prosze o pomoc
  23. [quote name='Jola_K']juz jestem po rozmowach z obydwoma domami dla kotkow :) [B]Dandi ma domek w Bartoszycach[/B][/QUOTE] dostalam wiadomosc ze to juz nie aktualne Dandi nadal szuka domu
  24. [quote name='Jola_K']Dusia i Dnadi maja obecane domki..[/QUOTE] Dandi mial zamieszkac w Bartoszycach.. niestety dostalam wiadomosc ze to juz nie aktualne, Pani zmienila zdanie wybrala innego kotka
  25. [quote name='Seaside']Nienawidzę tej choroby!!!!!!!! :placz::placz::placz: Biedny kociak :placz: Mam nadzieję, że wygra walkę z tą okrutną chorobą :([/QUOTE] ja tez jej nienawidze po raz kolejny pomoga Anita z Tomkiem, w wigilie przekaza partie interferonu dla Pana Niani, osobiscie przekaza wraz z wytycznymi
×
×
  • Create New...