Witam, nie wiem czy ktos juz pisal na ten temacik bo nie udalo mi sie nic znalezc:)
Wiec tak od paru dni cos z moja mala dzieje sie zlego. Zaczyna bardzo czesto na mnie szczekac w sytuacjach kiedy chce ja czesac opiera sie na przednich lapkach i szczeka jak opetana przy tym czasami ugryzie leciutko,czasami nie patrzy czy w nos czy w reke, mowie jej fe ,nie wolno a ta dalej swoje.To samo jak zaczyna sie bawic ,zaczyna mnie gryzc na poczatku delikatnie ale czasami sie nie katroluje i gryzie naprawde mocno, mowie nie wolno to szczeka i znow atakuje moja reke.W takich sytuacjach opuszczam ja z lozka na podloge,ona wtedy lapie maskotke ,idzie do budki i tarmosi ja tak ze cala buda sie trzesie przy czym warczy:))Fakt ze mala wczoraj skonczya 3m-ce, ale nie wiem co mam zrobic z tym.Mowie nie wolno,unosze troche glos a ona swoje. Czy tez mieliscie taka sytuacje, mozecie pomoc co mam zrobic w takich momentach???