Jump to content
Dogomania

Anisha

Members
  • Posts

    723
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Anisha

  1. [quote name='Fuka']słyszałam, że tuz koło miasta jest całoroczny camping z ogrzewanymi domkami z ładnym terenem spacerowym, wiec można z wyprzedzeniem zarezewować kilka domków koło siebie.[/quote] [quote name='Nitencja']Pod Poznaniem jest bardzo swietny teren z hotelami i campingami a mianowicie Blazejewko. Jestem tam i jezioro i tereny gdzie spokojnie mozna psy puscic[/quote] Mówicie może o tym samym miejscu, czy są dwa, równie atrakcyjne?
  2. [quote name='niedzwiedzica']daj tez warzywa-moje sucze za kalarepe ( i surowa i gotowana ), fasolke szparagowa czy kalafior dały by się pokroic . Czerwone gardło prosi o szalik :evil_lol:, jak nie masz czerwonego, to choc żółty lub pomarańczowy ;)[/quote] OK, jutro kupię jakąś włoszczyznę :evil_lol: i zaserwuję zamiast przetworów mięsnych, ale czy nie zrobię mu z kolei rewolucji w kiszkach i nie trzeba będzie spacerować ponad dozwolony limit czasowy? :lol: Bo Shaggy lubi też bardzo niektóre owoce, np. nektaryny czy brzoskwinie, ale się trochę boję, że mogą go "pogonić" i nie mam przekonania czy mogę mu je dawać... oczywiście w rozsądnych ilościach. Czy dwie dziennie to wciąż rozsądna ilość? :razz: A szalika nie mam w żadnym ciepłym kolorze - głównie niebieskie kratki i ciemne kolory :shake:
  3. [quote name='niedzwiedzica'] Anisha-jak "zasmarkany " szczenior dzis ??? Powiedz,ze juz mu lepiej ..:p[/quote] Słowa "zasmarkany" nie musisz brać w cudzysłów, naprawdę jest jeszcze zasmarkany :evil_lol:, ale już o tyle lepiej, że zeszłej nocy nie bulgotał nosem i nie mlaskał bez przerwy jęzorem oblizując nos, więc pospaliśmy oboje :lol: . Ale to co mu w gardle widzę jest wciąż czerwone (może to zawsze jest czerwone u każdego psa? :hmmmm: ) i kicha jeszcze i czasem pokasłuje. Największy problem to jednak to, że siedzimy w domu dopiero drugi dzień, a on już świra dostaje i ja też:mad: . Skacze po meblach jak dziki, na krótkich spacerkach szarpie się na smyczy za każdym latającym śmieciem, po prostu nudzi się potwornie, a to dopiero dwa dni! :shocked!: I boję się, że strasznie się utuczy przez czas choroby bo żeby go czymś zająć daję mu a to kość cielęcą, a to szyję z indyka, a to prasowane ścięgna, albo znowu bawimy się w szukanie pochowanych kawałków parówki, albo ćwiczymy siad, waruj i na miejsce - też na parówkach ... i tak ciągle coś. Będzie wyglądał jak baton jak już wyzdrowieje. :evil_lol:
  4. [quote name='INA'] a żeby nie było tak słodko i ładniutko - wkleje dla odmiany mojego paskude:razz: oj bo chciał się pochwalić nową obróżką urodzinkową ;) [/quote] [B]INA[/B], no jak Ty coś powiesz... :flaming:Jaki znowu paskud? Bardzo ładny, elegancki pies, do tego w tej obróżce... :loveu: I mówisz, że na tej focie on jest [U]przed[/U] trymowaniem? Hmm... :hmmmm:
  5. [B]Fjolka[/B], urocze fotki, ale dwie ostatnie ze spotkania z dalmatynem nie chcą mi się otworzyć... :placz: U Ciebie wszystko widać?
  6. [B]Fjolka[/B], widząc pierwsze zdjęcie myślałam, że foty mojego szczeniora wstawiasz!:lol: Nie muszę chyba mówić czy mi się podoba, bo to oczywiste:loveu::loveu: . Dalej to już jednak nie mój pies, bo on do wody stosunek ma raczej mało entuzjastyczny :mad:, koniuszki łapek pomoczyć to i owszem, ale dalej to już dziękuję. Mam nadzieję, że mu się to zmieni, bo w końcu nad morzem mieszkamy i wręcz nie wypada, żeby pies nie lubił się kąpać!:evil_lol: Szkoda, że mieszkacie tak daleko - dwa 5-cio miesięczne serdelki bawiące się razem na pewno byłyby miłym widokiem!
  7. [quote name='Jura']Może teraz zastanówmy się nad terminem. W porze wakacji letnich, czy w czasie roku szkolnego?[/quote] Ja z uporem maniaka jeszcze raz zasugeruję czerwiec. Wiem, [B]kochane studentki[/B], że to czas sesji, ale może akurat terminy by się nie pokryły? Boże Ciało wypada 7 czerwca, a piątek po nim pewnie większość zakładów pracy (w tym uczelnie) tradycyjnie zrobi sobie wolne, więc dla 'mas pracujących' robi się długi weekend :multi:. Nie mówię, że zlot miałby trwać 4 dni, ale nawet humor bardziej dopisuje kiedy się wie, że ma się nie 2, a 4 dni wolne od pracy! A najbardziej w takim terminie podoba mi się to, że dzień trwa naprawdę długo i do późna można widzieć co się robi - albo co robią inni... :evil_lol: Głupia sesja... :mad: Nie chcecie jej sobie przenieść na wrzesień? :mdrmed: :evil_lol: ([SIZE=1]oki, tylko żartowałam...:loveu: )[/SIZE]
  8. [quote name='Opal']A jak Sharik będzie dorosły to spokojnie, też będziemy was rozpieszczać :evil_lol:[/quote] [B]Opal[/B], ubawiłaś mnie z tym Sharikiem! :megagrin: Chyba teraz przyszło mi czołg sobie zorganizować i Gustlika szukać... :megagrin: :grins: :megagrin: Ale, z Sharikiem czy bez, trzymam Cię za słowo w temacie rozpieszczania! :cool3: :loveu:
  9. W imieniu Shaggy'ego dziękuję wszystkim za dobre słowo i za wszelkie komplementy na temat jego wyglądu... :dog: :lol: Jesteście baaardzo mili :loveu: zwłaszcza, że to podobno nie jest najładniejszy etap w życiu erdela. :evil_lol: Teraz czuję się już tak "rozpuszczona" tyloma komplementami, że jak Shaggy będzie dorosły będzie mi ich bardzo brakowało... :-? [quote name='Jura']INA, Anisha, po co wam te termometry? Czy Wy planujecie, ze psy Wam tak często będą chorować? :cool1: [/quote] [B]Jura[/B], sama wiesz, że tego żaden właściciel psa nie planuje, a wszelkie prawa Murphy'ego wskazują na to, że właśnie jeśli się nie będzie miało termometru to okaże się on potrzebny :evil_lol:. Jak w życiu - wyjdź do miasta bez portfela, a na pewno okaże się, że pilnie musisz coś kupić... :mdrmed: [quote name='fjolka'][B]opal [/B]wyczochraj ode mnie lagune, bardzo fajna sucz hm...taka misiowa jest;) i moze wlasnie ze wzgledu na serucho nie przekarmiaj jej zanadto:roll:[/quote] Popieram w całej rozciągłości. Misiowa ona faktycznie jest, taka w sam raz do czochrania... :loveu: :loveu: :loveu: Ode mnie też wyczochraj!
  10. [quote name='niedzwiedzica']Shagusiowi szalik tez by nie zaszkodził -oczywiście pod warunkiem,że go nie zdejmie i nie zeżre :diabloti:[/quote] No i tu mamy problem, albo i dwa - nie mam czerwonego szalika i chyba jednak by go zdjął i zeżarł... :evil_lol:
  11. [quote name='Ali26762']Było. Na dzień dobry się wąchali, a później jak schodziłaś z placu to ładnie się pożegnali. Krótko, ale dla wirusa wystarczy, o ile sobie zapragnie zmienić żywiciela :mad:[/quote] Ojej... To przepraszam, ale nie wiedziałam, że on się tak zaprawi... :oops: Mam nadzieję, że Derylek będzie oki!
  12. [quote name='rita60']Anisha szkoda,ze nie zrobiłas zdjecia gluta psiuni,zainteresowanie widze ogolne. [/quote] [B]Rituś[/B], gdybym wiedziała, że ten glut jest taki cenny na pewno bym go obfociła z każdej strony! :evil_lol: Wydawało mi się, że widocznie tak jest normalnie, pojęcia nie miałam, że to coś dziwnego - w końcu ja w ogóle pierwszy raz widzę katar u psa!
  13. [quote name='Ali26762']O mamo, mam nadzieję, że Deryl nie załapał wczoraj niczego, bo jakby miał się rozłożyć na wyjazd, to byłaby katastrofa! Dam mu profilaktycznie cerutin jak wróci ze spaceru! Anisha, to może dlatego Shaguś wczoraj był taki niechętny do współpracy? Biedny feniak, faktycznie go oszczędzaj przez kilka dni, a przede wszystkim wymiziaj od ciotki Ali, zaszkodzić mu to na pewno nie zaszkodzi :)[/quote] Wymiziam, wymiziam, a o Derysiu też myślałam, ale oni na szczęście niespecjalnie się wąchali nos w nos... właściwie w ogóle nie pamiętam takiego momentu, chociaż przy mojej pamięci to wcale nie oznacza, że tak nie było.:mad: Teraz też żałuję, że namówiłam Zach, żeby wypuściła Ludwika z samochodu... Jedyna Luka, której się udało, bo siedziała pod drzewem :lol:. Ale może to w ogóle nie jest zaraźliwe? Tak się łudzę... [quote name='Ali26762']A ja mam taki termometr :) Specjalny, weterynaryjny. Pogadałam z moim wetem, poprosiłam, żeby mi kupił w hurtowni..[/quote] Ja też na pewno pogadam i na pewno poproszę!
  14. [quote name='Minio']Jak to!!:-o W życiu nie widziałm gluta u psa :p Kurcze a mam psy w domu od 30 lat :-o[/quote] Ha, to żałuj, że Cię dzisiaj ze mną nie było! Nawet weterynarz wyglądał na lekko zniesmaczonego jak mu tego gluta ściągał z nosa! :cool3: Naprawdę był ooooobrzydliwy....
  15. Już jesteśmy po wecie! Dobrze, że poszłam, bo lekarz stwierdził ostry nieżyt górnych dróg oddechowych (z mocno powiększonymi węzłami i migdałkami jak czerwone piłeczki, których nie widziałam, mimo, że próbowałam coś dojrzeć :oops: ). Szaguś rewelacyjnie zaprezentował swój katar jak tylko stanąl na stole, bo akurat zawisł mu pod nosem olbrzymi glut ( o kolorze już się rozpisywać nie będę :eek2: ), do tego oczka też miał zapyziałe i ogólnie wyglądał jak skrajnie zaniedbane dziecko z kraju Trzeciego Świata. :razz: Temperatura jednak w normie, bo 38,2 i faktycznie pomiar trwał może 15 sekund - ja też chcę taki termometr! Potem dostał cztery różne zastrzyki w doopcię i zakaz hasania na tydzień. :shake: Wet ma też chyba dodatkową specjalizację z pediatrii bo kazał Szagastemu siedzieć w domu (dobrze, że nie w łóżku :evil_lol: ), nie biegać, nie bawić się z kolegami, na dwór tylko na krótko "za potrzebą", a poza tym jeść vit.C i oszczędzać się :lol:, żeby infekcja z nosa i gardła nie zeszła niżej. Jeśli po dzisiejszej dawce zastrzyków do jutra będzie już widać poprawę to mamy się stawić na kontrolę pojutrze, a jeśli poprawy nie będzie, lub będzie znikoma - mamy się zameldować jutro. No i tak to wygląda...
  16. [B]Niedźwiedzica, INA[/B], dzięki za pomoc, ale wyczytałam właśnie w jednej swojej psiej książce, że taki zwykły ludzki termometr trzeba trzymać 5-10 minut i pies ma być spokojny, bo inaczej wynik będzie zafałszowany... to ja już wolę się kopsnąć do weta. Nie będę na takim maluchu ekperymentować, szkoda mi go. Poza tym na pewno czuje się kiepsko, bo jeszcze dzisiaj nawet nie chciał wyjść, a w końcu jest prawie 11! Cały czas leży i drzemie - pewnie w nocy też się nie wyspał jak tak wylizywał sobie nochalka. Niech siła fachowa zadecyduje co mu zaaplikować. Ale dziękuję za rady! :buzi:
  17. Dobrze, mogę spróbować zmierzyć mu temperaturę, chociaż nigdy w życiu tego nie robiłam :shake: . Taki zwykły ludzki termometr może być? Na jak długo?
  18. [B]Mokka, Flaire, Minia, Misia[/B] - gratulacje dla całej czwórki i żałuję, że Was nie widziałam w akcji bo takie oglądanie zawodów bardzo zachęca do intensywniejszej pracy nad własnym psem! Może innym razem... :fadein: Ja mam za to pytanie właśnie na temat własnego psa, ale zdrowotne - chłopak ma katar i pierwszy raz się z tym spotykam, więc nie wiem czy od razu lecieć do weta, czy poczekać. :shake: Kichał już (zwłaszcza rano) potężnie od paru dni, ale poza tym nic mu nie było, a dzisiaj w nocy już mu się nochalek wyraźnie zakatarzył bo bulgotało mu w środku nosa jak oddychał, a poza tym własnego jęzorka używał zamiast chusteczki i mlaskał przez to pół nocy. Teraz też taki jakiś mało żwawy jest, a wokół jednej dziurki od nosa ma taką zaschniętą wydzielinę, dość nieładnie to wygląda... :shake: Może powinnam z tym pytaniem uderzać na weterynarię, ale Wy jesteście bliżej.... Co robić? :niewiem: :help1:
  19. A ja dobrej nocy życzę wszystkim dogomaniakom i dziękuję losowi, że mój pies nie wstaje przed 9 rano... :loveu: Miłych snów, dobranoc! :sleep2: :sleeping:
  20. Tak myślałam! :loveu: Jakiś brazylijski serial się robi... :evil_lol:
  21. Wiesz co, nie bardzo już wiem która to... Ale jak ustalę na pewno się tu pojawi, a jeśli Ty ją lubisz też możesz śmiało wklejać - masz moje pełne poparcie! :lol:
  22. ale Shaggy zaczął ładnie siadać na komendę "waruj" i ładnie warować na komendę "siad"... [IMG]http://img158.imageshack.us/img158/453/siadsd4.jpg[/IMG] więc postanowiłam, że na przekór wszystkiemu zatańczę sobie i jeszcze chwilę zostaniemy! :evil_lol: [IMG]http://img214.imageshack.us/img214/2277/zataczymyxv4.jpg[/IMG] A potem już były zdjęcia tylko "stabilne". Takie... [IMG]http://img91.imageshack.us/img91/9492/bawmysiom2.jpg[/IMG] i takie... [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/78/konkurencjazv7.jpg[/IMG] [B]Ali[/B], baaaardzo Ci dziękuję za fotoreporterską pracę! :iloveyou: :cool2:
  23. Na dzisiejszych zajęciach poza Gosią i Luką :multi: spotkaliśmy się też z Ali i Derysiem :multi: (no i z Zachraniarką, rzecz jasna :multi: ), a Ali narobiła nam fot bez liku! :buzi: Tak więc nie wytrzymam, żeby chociaż kilku nie pokazać! Szagasty uczyć się dzisiaj nie chciał... My sobie, on sobie... [IMG]http://img483.imageshack.us/img483/5259/mamwasnesprawyhz3.jpg[/IMG] Jedyne co go interesowało to może zabawa....(on tam jest, naprawdę) [IMG]http://img472.imageshack.us/img472/6626/tolubivq5.jpg[/IMG] albo może coś do zjedzenia lub wywąchania... [IMG]http://img158.imageshack.us/img158/3980/moejadalneue4.jpg[/IMG] i taki był wkurzający, że nawet Zach chyba nie zdzierżyła i go lekko poddusiła :evil_lol: , aż głupią minę zrobił... [IMG]http://img183.imageshack.us/img183/2144/zachudusiszmnielg3.jpg[/IMG] więc pomyślałam: Nie ma co, chyba lepiej się stąd zmywać... [IMG]http://img225.imageshack.us/img225/3168/spadamystdfr4.jpg[/IMG] C.D.N
  24. [quote name='Gosia_i_Luka']Poznałam dziś Shaggy'ego! :loveu: [/quote] Gosiu, nam też było super Cię poznać, a wyrzucam sobie, że z Lukrem jakoś nie pogadałam :shake: . Biedula, siedziała tylko pod drzewkiem jak faktycznie wspomniany już piesior podwórzowy, a jej pani miziała jakiegoś obcego sierściucha! :mad: Musiało jej być przykro, a teraz mnie przykro, że nawet małego drapanka nie dostała...:-x Poprawię się za tydzień, bo jednak wyjazd przełożony i stawimy się z kosmatym na plac dalej dawać zły przykład innym szczeniakom... :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  25. [B]Ali[/B], dzięki za foty, ale ich na razie nie mogę zobaczyć :shake: - próba otwarcia kończy się tak: You don't have permission to access /~ap/pliki/2006-09-17_psie_przedszkole.zip on this server. Masz pomysł co dalej?
×
×
  • Create New...