Jump to content
Dogomania

Ciastek

Members
  • Posts

    94
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ciastek

  1. Kochaniusie :loveu:, fajnie się kolorystycznie dobrały :p czekamy na więcej zdjęć !
  2. Kudłacz - ale nie długowłosy, tylko hm... średniowłosy :p
  3. to musiała zjeść akuret tą trawe, cio podobno potrafi przeciąć palca (skórę) :-( przykro mi....
  4. Ubranka - mogą być, lecz gdy chronią przed zimnem lub spełniają daną "funkcję". Ludzie, którzy ubierają swojego pieska np. na halloween nie są prawdziwymi miłośnikami psów, to ludzie ślepo podąrzający za modą. Nie wiem czemu, my ludzie, mamy taką skłonność do uczłowieczania wszystkiego... dlaczego wydaje nam się, że skoro my lubimy się stroić, to inni też to muszą lubieć... ?
  5. Może postaraj się o skierowanie na badania alergologiczne? Wtedy [badania] powinny być bezpłatne...
  6. aha i jeszcze :) podobno w zwalczaniu psich lęków pomagają feromony. Są one produkowane (przez pierwsze dni po urodzeniu) przez gruczoły łojowe suki znajdujące się w okolicach jej sutek. Ten feromon nazywa się Dog Apeasing Pheromone (DAP). cytuję gazetę: "Po przeprowadzeniu badań okazało się, że jeśli rozpyli się cząsteczki psiego feromonu w powietrzu, to oddziałuje on w podobny sposób również na dorosłe psy. Można go więc zastosować w leczeniu zaburzeń zachowania o podłożu lękowym." Można kupić "dyfuzor (taki jak odświerzacze powietrza). Jeden wystarcza na miesiąc (około) na powierzchni 50 - 70 mkw. (producent: Ceva; cena:87 zł)
  7. W jednej z "psich" gazet przeczytałam (nazwy nie podam, żeby nie było że reklama), że można zakupić nauszniki dla psów. Pierwotną rolą było chronienie słuchu psów podróżujących prywatnymi samolotami, ale można ich używać, również w sytuacji, gdy pieso boi się huku. W przypadku lęku przed burzą 50% właścicieli stwierdziło, że nauszniki "spełniają rolę". Można je nabyć na stronie [URL="http://www.safeandsoundpets.com"]www.safeandsoundpets.com[/URL] (producent: Safe and Sound Pets; cena: 52$)
  8. Mój piesio też wcina trawę, raczej często ale po kilka ździebełek (jak to się pisze - od źdźbło... ?) i raczej takiej ostrej i właśnie nie wymiotuje... taka dzienna porcja witamin? Ale marchewki/innych warzyw albo owoców, które wiszą na krzaczkach to sie nie chwyci, tylko będzie trawe jadł :mad:
  9. Mój piesio też boi się burzy i fajerwerków... Podczas burzy jak jesteśmy w domu to cały czas się kręci i trzęsie sie... ale ostatnio znalazł sobie takie "zaciszne" miejsce i tam się kładzie i śpi lecz tylko gdy jest z nim ktoś dorosły. Najgorzej gdy siedzi sam na polu i jest burza - sąsiadka mówi, ze potrafi skakać na kilka metrów (są ślady na wysokości ok. 2m). Na uspokojenie to tabletki, a ostatnio czytałam o melatoninie (?) Jeśli Cię ta informacja ciekawi to poszukam szczegółów. A burzy sie też boi? Burza wytwarza jakieś ładunki elektryczne, które pojawiają się na psiej sierści i można zamówić kamizelki przeciw-burzowe. Kolejnym sposobem na "uleczenie" psa to nagranie dźwięku i odtwarzanie coraz głośniej. Co do tych rasowców co nie boją się burzy to całkiem prawdopodobne - psy hodowlane selekcjonuje się pod względem niereagowania na hałasy i pewnie przynosi to rezultaty - choć znam wyjątki :evil_lol:
  10. Ja zakrapiam swojego psa Frontline'm - specyfik na pchły i kleszcze, ale czy na meszki? Nawet nie wiem dokładnie co to jest... podejrzewam, że małe i czarne... u mojego w sierści nie widac nic podobnego... a jeśli chodzi o komarzyska to ma dłuższą sierść, która go pewnie trochę chroni, a zresztą komary jakoś wolą mnie ;/
  11. Mój piesio zjada gotowane - domowej roboty - specjały :) może bym go i karmiła suchą, ale po pierwsze nie przepada, a po drugie rodzice uparcie powtarzają, że pies nie będzie jadł droższego jedzenia niż ludzkie :shake: ( mam na myśli próby namówienia ich na RC/Eukanube lub coś w tym stylu). Mam kundelka, ale jakbym miała najdroższego rasowca mówili by tak samo... więc mu gotujemy :)
  12. Dzięki bardzo Piesik :) a dlaczego tak uważasz? :)
  13. Mój piesio śpi w budzie, ale to w lecie (woli nawet niż w domu.... ) a jak się robi zimno, to śpi w domu :)
  14. Mój piesio panicznie boi się burzy i wystrzałów :shake:... A jak widzi kosiarkę to będzie stał i przeraźliwie szczekał (tak piskliwie, że uszy odpadają :mad: ) aż się go do domciu nie weźmie i nie pozamyka wszystkich dzwi na klucz (potrafi otworzyć sobie dzwi...) i jest strasznie cięty na muchy i inne owady... :)
  15. Mój piecho na imię ma Jazz ( tak jak kotek użytkownika Tofik1 :D Tofik1 pozdrów swojego kotka i resztę zwierzyny :) )
  16. Z nietolerancją na spacerach nie było dane mi się spotkać (i dobrze) choć może dlatego, że mieszkam na wsi, i tu mało kto wychodzi z psem na spacer... i mój piesio też nie ma się z kim bawić, a na dodatek został kilka krotnie napadnięty przez błąkające się psy i zdarza mu się obszczekiwać potencjalnych kolegów :(. Mojego psa wszyscy namiętnie mylą z owczarkiem szkockim collie, ale to tacy, co collie znają tylko z filmu (zwłaszcza dzieci), a jak idziemy (gdzieś w zatłoczonym miejscu) to słyszę: patrz Lassie!... a mój piesek jest o wiele mniejszy, mniej puchaty, krótszy nio i ma widocznie krótszy pysk... a na dokładkę ... niebieskie oczy!
  17. Sorry, masz świętą racje Cathedral, przepraszam, moje niedopatrzenie, oczywiście, ze psu na suchej karmnie nie należy podawać zadnych dodatkowych witamin...
  18. Jeśli chodzi o szczenięta, to lepiej karmić je karmą dobrej jakości (tylko) bo wtedy mamy pewność, że rozwijają się odpowiednio, warto również wzbogacić dietę o preparaty mineralne przepisane przez weta.
  19. Cio do dobych karm typu Royal Canin itp. to nie ma problemu z jeśli chodzi o jakość, ale musisz pamiętać, ze co jakiś czas należy zmienić karmę - ale nie natychmiast, ale przez kilka dni mieszać ze "starą" inaczej pies może mieć problemy "żołądkowe". A cio do mieszania karmy suchej z domowym jedzonkiem to jest to pewne ryzyko, ponieważ w karmie suchej (mam namyśli dobrej jakości!) pies ma zbilansowaną pewną dawkę witamin (itp.). Podając do tego produkty domowe można łatwo dopuścić do przedawkowania pewnych subsancji odżywczych.... tak więc trzeba na to uważać :)
  20. Eh, ja mam mieszańca collie - jak na zdjęciu :). I problem w tym, że jest chudziutki - trwa zażarta walka o to by miał choć kilka milimetrów tłuszczyku... nic nie lubi, suchą karmę to okazjonalnie.... eh... tak źle i tak niedobrze :P
  21. Ja słyszałam, że psy również nie powinny zajadać rodzynków.. ja problemów z łakomstwem psa nie mam, wręcz przeciwnie... on nie lubi żadnych warzyw (!), a jak mu gotuje i dam troszke za dużo marchewki to... nie zje! :-(
  22. Cześć wszystkim! Mam na imię Anka i jestem tu od kilku dni - szukałam miejsca na "pierwszy wpis" i znalazłam chyba najodpowiedniejsze :D. Mam nadzieję, że się tu zadomowię i szybko uda mi się nawiązać kontakt z stałymi forumowiczami :). Mam psa Jazz'a, który ma 4 latka. Interesuje się zwierzakami - głównie piesami. Pozdrowienia!
×
×
  • Create New...