Często przy ogłoszeniach adopcyjnych, zwłaszcza w wolne dni dzieci robią sobie żarty. Wystarczy postraszyć, teraz wszystkie numery są zarejestrowane, nie jak kiedyś, na ogół działa...
To prawda, wiele osób boi się rozmawiać przez telefon. Łatwiej im pisać sms / maila, wstydzą sie, że mogą powiedzieć coś "głupiego" itp. Warto być wyrozumiałym...
Nawet ludzie pełni dobrych chęci nie rozumieją i nie wiedzą jak ważne są umowy adopcyjne. Dlatego ciągle trzeba uświadamiać i spokojnie oraz życzliwie tłumaczyć. Reakcje są zazwyczaj bardzo pozytywne!