[quote name='Majaa']A mnie dzisiaj serce chciało się rozerwać na strzępy, jak zobaczyłam, jadąc przez wieś, człowieka, który dawał Bertusi dwie kromki suchego chleba. A ona delikatnie z wdziękiem je zabrała :placz:
Moje przebrzydłe suczyska ;) chciały ją zeżreć za sam fakt istnienia przez szyby samochodu (no cóż terrier to terrier :angryy: ), dlatego się nie zatzymalismy na długo!
Ale nie moge zapomnieć tego delikatnego spojrzenia i kłapnięcia zębami, choć Berta naprawdę nie jest głodna !!!
Ale poszła sobie zakopać 2 kromki chleba. Serce mi się kraje na takie widoki :placz: :placz: :placz:[/quote]
:( nie tylko Tobie... biedna suńka...
ja mieszkam dość blisko lasu, ale w tym starachowickim lesie wilków raczej nie ma:(. za to są zające;) w tamtym roku(a może to już w tym roku) kiedy były takie ogromne mrozy, to nawet zaczęły z lasu wychodzić i można je bylo spotkać tuż ptrzed blokiem!
o proszę, jakie to różnorodne towarzystwo się urodziło:evil_lol:!
a imiona, hm...mam parę propozycji: Mona, Zora, Chmurka, Filo, Ramzes, Samba, Milka,...