Jump to content
Dogomania

Kassy

Members
  • Posts

    161
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kassy

  1. [B]sarabella[/B] ale mnie pocieszylas:cool3: W depresje wpadne chyba:lol: Ze ja was nie widzialam to niewiem:roll: O 13-14 jakos bylam i z obledem w oczach wypatrywalam bialych mordek;D Za rok nic mnie nie powstrzyma,biore malego pod pache i zium!(a moze do tego czasu beda juz dwa!:loveu: )Ale zabawy troche mialam dzisiaj,zabralam ze soba tate ktory zwariowal na punkcie maltanczykow i wynajdowal coraz to nowe gadzety z ich podobiznami;D Typu mini filizaneczka badz kalendarz:)ehh umieja przewrocic w glowach te diably:diabloti:
  2. Ja to mam jednak szczescie!Wystawa we Wroclawiu raz na rok a u mnie niespodziewany zlot rodzinny!Wrrr!I nie zdazylam na maltanki!Udalo mi sie na chwile wyrwac ale juz nikogo nie bylo;/ Gdzies mi smignela Cockerek i Nelcia ale akurat robilam zakupy i nie moglam sie wyrwac zeby podejsc.I zamiast zdjec bialaskow mam nowofunlandy:mad: Gratulacje dla Cockerka i Nelci:):loveu:
  3. [B]georgina[/B] wpadne wpadne,bierzesz malego?Ja zostawie chyba w domu bo bardziej sie zmecze tym noszeniem go niz zrelaksuje,pozatym on dostanie zawalu chyba jak tyle psow zobaczy:cool3: ale jak ja was wszystkie rozpoznam?:lol:
  4. Hmm a maltany w sobote czy w niedziele??[B]Cockerek[/B] Kitty brzmi smiesznie ale cos w tym jest:cool3:
  5. [B]Cockerek[/B]-Kitty,(apropo wasze tez czasami zachowuja sie jak koty?:>typu spanie najwyzej gdzie sie da,brak leku wysokosci;D i przerozne akrobacje?:cool3:aa i miauczenie podczas ziewania:loveu: ) i jeszcze kilka propozycji Keysi,Kibii,Kiz,Kinia:D [B]Nesjanka[/B] Jasper,Jordan,Jezzy(dzezi),Joop(dzop),Jaxy(dzaksi) :)
  6. [B]maartuusia[/B] a mi twoja psinka przypomina taka wieksza wersje maltanczyka:oops: sliczny jest:cool3:
  7. Hihi ja najbardziej lubie jak moj spi taki wyciagniety i tylne lapki tak ulozone ze widac te czarne poduszeczki:Daa sama slodycz;D Wiecie co tak ostatnio zauwazylam ze maltanki im sa starsze tym ladniejsze,a nie wszytskie rasy moga sie tym pochwalic:)Judka jest sliczna:loveu:
  8. Yoasia wklej lepiej jakies nowe fotki malucha:)
  9. [B]Yoasia[/B] tu sie nikt nie kloci tylko dzieli opinia :) Pozatym wydaje mi sie ze Sarabella ma racje,to juz jest nudne.Rozmowy na ten temat zazwyczaj koncza sie ostra klotnia a po co psuc atmosfere wszechogarniajacej milosci do maltankow na naszym forum:loveu: Ja dzisiaj kupilam swojemu malolatowi mini Konga,wlasnie biega z nim w paszczy i zastanawiam sie co moge do niego wrzucic dobrego(dla niewtajemniczonych taka zabawka z otworem w srodku)zeby mial zajecie na dluzszy czas.. Widzialam tez w zoologicznym suche szampony Herego,uzywalyscie ich moze dziewczyny?Niewiem czy nadaja sie do psiakow o bialym umaszczeniu w sensie czy nie zazolcaja siersci? I zastanawiam sie tez nad tym czy nie kupic mu na sprobowanie jako smakolyka takiej karmy w puszce,widzialam hillsa,animody(czy jakos tak),w formie pierozkow z watobka np.(8-9 zl puszka).Moze jakas polecacie?
  10. [quote name='yoasia']czesc jej ta Nelcia to rzeczywiście cudo jest :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: a co do tych psów z rodowodem to ja mam jeszcze jedną historię i chyba juz tutaj o niej pisałam moja ciotka kupiła 3 msce temu suczkę Berneńczyka Z RODOWODEM !!! i co sie okazalo ? że sunia ma dysplazję stawów biodrowych oraz nieuleczalną chorobę skóry nużycę (czy jakos tak) no i powiedzcie mi teraz jakim cudem ta pani, ktora ma nota bene dosyc znaną hodowlę berneńczyków w Polsce zdobyła dla tych szczeniaków rodowody ?? także wiecie - rózne są przekręty i różnie to bywa i zgadzam sie z tym co piszecie tylko jeden argument mnie nie przekonuje a mianowicie taki że pieski bez rodowodu są chorowite, mają przeróżne wady itd to niestety do mnie nie przemawia i podpieram sie nie tylko ta jedną historią mojej ciotki bo takich przypadków znam niestety troszkę wiecej[/quote] No dobrze to jak twoja ciocia mogla kupic psa z choroba skory,przeciez zanim sie psa kupi powinno sie go dokladnie ogladnac,zabki,uszka,skore.Wiem ze jest pasozyt bytujacy na mieszkach wlosowych - nuzeniec.Jesli pies ma te pasozyty to powstaja lysiny,ktore nie sa az tak trudne do zauwazenia.To ze pies byl rodowodowy to przeciez nie swiadczy tym ze hodowca jest uczciwy.Nawet jesli hodowla jest dosyc znana to nie znaczy ze powinno sie brac psa za pazuche wczesniej go nie ogladajac.
  11. Nelcia prezentowala sie przepieknie!Podoba mi sie kontrast tych czarnych kokardek,oczek,czarnego noska ze snieznobialymi wloskami,bardzo elegancko:)Juz nie wspominajac o precyzji w wykonaniu kucykow:-o
  12. [B]Cockerek[/B] Z tego wszystkiego zapomnialam pogratulowac:):multi: [B]AnnaM[/B] Judka jest kochana!W tych oczkach mozna sie zakochac,anioleczek malutki hihi
  13. Wydaje mi sie ze jest to problem nie do wyeliminowania,im bardziej popularna rasa tym wiecej znajdzie sie ludzi ktorzy beda chcieli na tym zarobic i od checi i zaangazowania tych ludzi zalezy czy zrobia to po najmniejszej lini oporu czy zabiora sie do tego z pelna odpowiedzialnoscia.Moze gdyby rozmnazanie psow ktore nie posiadaja na to zezwolenia bylo karalne sytuacja by sie poprawila.Ja tez posiadam psa bez rodowodu i nie jestem dumna z tego ze mniej lub bardziej swiadomie nakrecilam ta cala machine od poczatku.
  14. [quote name='Piuma']Najpierw trzeba sprawdzic czy piesek nie ma zapalenia spojowek (powinny byc bladorozowe) pozniej czy np. wrastajace rzesy nie draznia oka ,jesli wszystko jest w porzadku przemywac kwasem bornym lub sola fizjologiczna ,osuszyc gazikiem i nalozyc bio-groom under eye stain cover cream do kupienia w niektorych sklepach internetowych.[/quote] A co z wloskami wyrastajacymi z kacika oka?moga podrazniac?czytalam w jakiejs ksiazce ze nalezy je wyrywac,ale to chyba bedzie psiaka bolalo:shake:
  15. Moj tez sie tak na poczatku zachowywal;)Bal sie halasu,samochodow,rowerow,ludzi,poprostu wszystkiego.Ja staralam sie podejsc z nim(trzymajac na rekach zeby czul sie bezpiecznie)do kazdego "potwora" zeby mogl go powachac i zobaczyc ze to nic groznego.Jak bal sie jakiegos dziecka to podchodzilam i prosilam zeby poglaskalo pieska lub dalo mu smakolyk.I juz jest o niebo lepeij,polubil spacery(na poczatku chodzil z podkulonym ogonkiem i ciagnal mnie do domu:cool3: )Chociaz w dalszym ciagu do najodwazniejszych to on nie nalezy:) Plusem jest to ze nie oddala sie za daleko odemnie gdy chodzi bez smyczy i zawsze musi mnie miec na oku,nie podchodzi tez do obcych,obwacha ale podejsc do siebie nie pozwala:) Z jedna rzecza sobie tylko nie moge poradzic,i nieiwem zabardzo jak sie do tego zabrac,strasznie boi sie szczekania psow,gdy tylko uslyszy ucieka i za nic w swiecie nie jestem w stanie go do siebie przywolac,nawet jak go trzymam na rekach to sie wyrywa strasznie.Moze macie na to jakas rade?A moze wyrosnie z tego?
  16. Andzia witaj na forum,masz slicznego maluszka i mam nadzieje ze wkleisz wiecej fotek:) A co do oczek to ja mysle ze poprostu niektore psiaki maja predyspozycje a inne nie i juz.Ze zdjec wynika ze Nelcia nigdy duzych problemow z nimi nie miala.Poprostu dobre geny:)I jesli kanaliki naprawde sa niedrozne i po przetykaniu tez leci to poprostu trzeba sobie dac spokoj i psiaka nie meczyc(wiadomo ze weterynarz ktoremu zalezy na kasie bedzie chcial przetykac ile wlezie a czesto zrobi to na tak zwany odpierdziel zeby klijent jeszcze do niego kilka razy wrocil)W stanach psy ktore sa wystawiane a maja z tym problem czesto przez cale zycie sa faszerowane antybiotykiami:mad: glupota ludzka nie zna granic:-(
  17. Hihi moj po delikatnych klapsach jeszcze bardziej sie rozwsciecza:diabloti: Ale by sie bawily:D Moze sproboj jak jak ci gryzie rece zainteresowac ja jakas zabawka(np rzuc pileczke) i nagradzaj jesli zrobi co kolwiek innego oprocz gryzienia reki.Ja rzucam Taco pilke do czasu kiedy juz nie ma sily po nia biegac,to jest chyba najlepszy sposob na te diably-porzaaadnie wymeczyc:D Tylko dystatns musi byc duzy zeby miala sie jak rozbiec:lol: [B]Cockerek[/B] myslisz ze przebarwienia da sie dzieki preparatom calkiem usunac(mowie w wypadku kiedy z oczu nie leci strumieniam).Ja juz chyba trace nadzieje na to..
  18. [B]Cockerek[/B] no to czekamy na jakies rezultaty,bo narazie wcale mniej nie lzawi,oczka troszke sa zaczerwienione.Pozyjemy zobaczymy;) [B]yoasia [/B]sliczna jest!!takie malenstwoooo!Tylko do miziania!
  19. [quote name='yoasia']cześć Dziewczynki nie wiem czy mnie jeszcze pamiętacie bo troszkę mnie nie było :lol: a więc może się przypomnę : jestem właścicielką Zizki , która ma juz 2 miesiące i 2 dni (jak do was dołączyłam miała zaledwie 6 tygodni a już ma ponad 9 :p ) teraz będziecie krzyczeć:shake: w ubiegły czwartek byłyśmy na drugim szczepieniu i mimo waszych porad od piątku Zizka wychodzi na pole (nasz weterynarz mówił, że po II szczepieniu odporność wynosi ok 90 % więc przy zachowaniu ostrożności nic się stać nie powinno) no więc wychodzimy teraz powinnyście troszkę Zizunię pochwalić :p maleństwo nasze od pierwszego razu na trawce załapało do czego ona służy siku i kupka były jak malowane :lol: od tego czasu czyli od 5 dni Zizi nie zrobiła w domu kupki, siku jej się zdarza ale tylko w nocy lub pod wieczór bo jak już jest ciemno to z nią nie wychodzimy także bystre jest to moje stworzenie i jak tak teraz czytam, ze niektóre wasze pieski mają z tym problemy to aż mi się nie chce wierzyć :p jedyny problem jaki my mamy to taki, że do wszystkich leci i chce się przytulać, i nikogo się nie boi a wariacji dostaje jak widzi jakies dzieci, wtedy nie ma szans żeby ja opanować aha no i kompletnie nie słucha na polu :eviltong: natomiast w domu reaguje na każde zawołanie no ale widocznie natura ją tak nastraja :p co poza tym ? ząbki już mamy wszystkie i niestety umiemy ich używać:razz: dzisiaj pierwszy raz polała się krew (z ręki mojego brata) oczywiście była to minimalusia kropelka no ale pierwsze rany są nie możemy jej oduczyć tego gryzienia:placz: może mieć 100 zabawek obok siebie a i tak wybiera rękę , nie wiem może czuje świeże mięsko :cool3: :evil_lol: w każdym razie jest świetna tylko potwornie daje popalić, wogóle się nie męczy i potrafi 3 godziny latać po mieszkaniu jak zwariowana i przez to chyba troszkę nam schudła (tak mi się wydaje) ale nie wiem ile waży bo nie mam wagi elektronicznej :p czesać daje się już bez problemu, gorzej ze spinkami :eviltong: tylko, że jeszcze ma za krótkie kłaczki na głowie i wszystkie spinki jej spadają (oczywiście ona im w tym pomaga trzepiąc łebkiem jak oszalała:p ) no i generalnie wszystko jest ok i mam nadzieję, że tak już pozostanie , no ewentualnie mogłaby się ciuteńkę uspokoić :razz:[/quote] Pamietamy pamietamy;) i apelujemy o czestsze nas odwiedzanie:mad: :P Co do szczepienia to ja krzyczec nie zamierzam bo moj taco tez po drugim zaczal wychodzic(tydzien po szczepieniu bo wet rozkazal kilku dniowa kwarantanne) Masz pojetne malenstwo!Moj juz zaczyna lapac to zalatwianie sie na trawie,lepeij idzie z sikaniem niz z tym tworem bardziej skondensowanym:lol: Ale musze przynzac ze do tej pory za bardzo sie do tego nie przykladalismy:oops: A na tym polu puszczasz ja luzem??Moze zamiast tego kup kilkometrowa linke(taka bardzo cieniutka zeby jej nie przeszkadzala)wolaj,nakierowywuj w swoim kierunku i dawaj nagrode jak przyjdzie.Taco jesli chodzi o to to jest bardzo posluszny,przybiega albo na gwizdniecie albo jak uslyszy swoje imie(no chyba ze znajdzie jakis"smakolyk" i go pozera,rownoczesnie trzymajac sie w bezpiecznej odleglosci odemnie:evil_lol: ) A co do gryzienia rak to mysle(mam nadzieje:cool3: ) ze to sie uspokoi po tej calej wymianie,jak juz beda stale zabki i nic nie bedzie swedzialo.Ja kupuje swojemu mini golonke,obgotowuje ja troche,obieram i daje do gryzienia,wiec wyzywa sie w wiekszosci na niej(chociaz w zabawie to nie raz mnie ciachnal tymi swoimi kielkami:D) Pozdrawiam i czekam na zdjecia jak uroslo juz malenstwo:) [B]georgina [/B]ale ty chyba mowisz o udroznianiu kanalikow tak?Bo moj taco mial robiony zabieg na grudki na 3 powiece i nie mial narkozy(tylko glupiego jasia) [B]Cockerek[/B] mlody ma sie dobrze z oczek jeszcze leci ale mysle ze spowodowane to jest podraznieniem jeszcze po operacji,jak po tygodniu bedzie dalej lecialo to wybeirzemy sie znowu do weta.Po jakim czasie twojemu spanielkowi wszystko sie zagoilo?
  20. [quote name='Cockerek']Wiedziałam że tak będzie! Wróciłam do pracy i już czasu na forum nie znajduję :cool1: Nie, to nie nasze. Cieszę się, że ten tutaj wątek się tobie podoba i jest przydatnym tym, którzy chcą się dowiedzieć co nieco o naszych milusińskich. Tak, były też nieprzyjemne chwile, na szczęście niewiele i naprawdę to pestka w porównaniu z tym co się czasem dzieje na innych topicach. Pytasz jak się nauczyłam. Praktyka czyni mistrza :cool3: Jeszcze mi do tego mistrza bardzo daleko, ale małymi kroczkami... :D A ja juz nie mogę się doczekać mojej drugiej maleńkiej kruszynki. Szczeniaki są takie słodkie :loveu: Wierzę że z Nelcią stworzą super duet i Nelcia wreszcie przestanie molestować Toffika :diabloti: A tu Nelcia, zdjęcie sprzed kilku mieisęcy :) [U][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img124.imageshack.us/img124/3369/4le7.jpg[/IMG][/URL][/U][/quote] Hihi,widze ze Nelcia tez lubi ta pozycje do lezenia;D Glowka dumnie uniesiona, i te nozki z tylu:lol: A forum troszke wymarlo..:mad:
  21. [B]Justa74[/B] widze ze jestes maniaczka ;D Ja tez zaczynalam od przeczytania forum od poczatku,naprawde przyjemnie sie to czyta i patrzy jak pieski rosly [B]maludam[/B] ja tez jestem w trakcie uczenia czystosci,mysle ze powinnas sie cieszyc ze robi w okolicach balkonu(moj ubostwia wykladzine):)Jesli chcesz zeby sie zalatwial na dworze musisz go czesto wynosic tak jak to robila Nessti,wiadomo ze latwiej jest osoba ktore posiadaja ogrodek bo nie musza tego robic tak jak np ja z 3 pietra(bez windy!) Watek o uczeniu czystosci jest tez gdzies na dogomanii.
  22. [B]Justa74 [/B]musisz ta decyzje dobrze przemyslec,bo z nimi naprawde jest troche roboty:)
  23. [quote name='Cockerek']Trzymamy kciuki za Tacusia. Na razie będzie trochę ospały, ale jak znam te małe szoguny, to raz dwa dojdzie do siebie :lol: Sama jestem ciekawa na ile mu ten zabieg pomoże.[/quote] Byl ospaly jakies 4-5 godzin,pozniej zaczal juz szukac jedzenia;D Az wkoncu wszytsko wrocilo do normy czyli zaczal mnie podgryzac i atakowac:cool3: Chirurg powiedzial ze jesli nie bedzie mial kontaktu z psami ktore to maja(bo to jest wirusowe zapalenie,on podobno zarazil sie od matki) to wszytsko bedzie ok.Ale wiadomo jak to jest,zobaczymy za tydzien dwa,jak wszytsko sie juz zagoi bo narazie leci mu nawet wiecej niz zazwyczaj,zakrapiamy i obserwujemy.
  24. Ja tez witam serdecznie [B]maludam [/B]i [B]Justa74:multi: [/B] [B]VikaZ[/B] Parysek slicznie wyglada,juz troszke urosl;) A Taco mial dzisiaj rano zabieg na usuniecie grudek z 3 powieki,jak narazie wszytsko ok,tylko bidulek jeszcze po tym glupim jasiu nawet glowki nie ma sily podniesc..Jak proboje wstac to odrazu sie przewraca,serce sie poprostu kraja jak sie cos takiego widzi!:-( Ale za jakies 2 godzinki powinien juz wracac do siebie,bedziemy jeszcze zakrapiac kropleki i zobaczymy co z tego bedzie,wiec trzymajcie za niego kciuki dziewczyny.
  25. [quote name='georgina']Świetna koszulka, tez bym taką chciała :)...tylko ten maltanczyk troche w brąz wpada:razz: :evil_lol: :lol:[/quote] Tez mi sie to rzucilo w oczy moze to shih-tzu tylko napis zmienili;) Tak czy siak na wystawe jak znalazl;P Fotki z wystawy sa swietne,i ja czekam na wasze dalsze sukcesy dziewczyny:p :laola:
×
×
  • Create New...