Jump to content
Dogomania

Light of Shin-Ra

Members
  • Posts

    1210
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Light of Shin-Ra

  1. Mam psy od dziecka. Wychowałam się z psami. Nigdy mi do głowy nie przyszło olewać mojego psa. Ja nie chodziłam jeszcze do podstawówki a już biegałam na spacer z psem (nie sama oczywiście) ale na wszystkich zdjęciach z tamtego okresu to ja mam psa na smyczy. Tak było zawsze. Teraz moja córka mam nadzieję nauczy się ode mnie, że pies to obowiązek nie tylko przyjemność. Może i jestem agresywna ale rąk mi nie starczy żeby wszystkie wznieść do nieba nad takim brakiem odpowiedzialności i uczuć wyższych. [SIZE=3][COLOR=red]Nie brońce go. [/COLOR][/SIZE]
  2. Ja też uważam, że dwa grzywki to minimum, co widać powyżej. :cool1:
  3. Moje grzywki na spacerze. Najpierw poszukiwania [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/7734/poszukiwaczad1.jpg[/IMG] potem mam patyczek [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/593/inuspatyczekte5.jpg[/IMG] no to trzeba pobiegać [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/1857/pedzejakszalonybk8.jpg[/IMG] pańca woła (Inuyasha udaje głuchego) [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/2808/panciawolatm3.jpg[/IMG] jakie to ciekawe [IMG]http://img291.imageshack.us/img291/3650/cosfajnegouk2.jpg[/IMG] niech sobie smarkacz sam w tym patykiem ugania [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/6239/narakeodpoczywatq5.jpg[/IMG] wreczcie odpoczynek [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/1117/odpoczywamyim7.jpg[/IMG] i najsłynniejsze miejsce w Zakopanem - oczko wodne na Krupówkach (złośliwi mówią ostatni wytrysk Curusia) [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/3136/przyoczku2zk1.jpg[/IMG]
  4. Na następny raz kup sobie zabawkę pluszową . Napewno nic nie zniszczy:mad:. A psy zostaw ludziom którzy je kochają. :shake:
  5. [quote name='AiK']:evil_lol: [IMG]http://upload.miau.pl/2/4320.jpg[/IMG][/quote] śliczny pluszaczek przytulaczek :loveu:[/quote] Boski szczeniorek:loveu:
  6. Inuyasha [IMG]http://img170.imageshack.us/img170/355/inuyashawysttv2.jpg[/IMG] Narake [IMG]http://img170.imageshack.us/img170/809/barnabawyswh0.jpg[/IMG] I kotka Drożdżówka [IMG]http://img170.imageshack.us/img170/626/piernatwystawowyqx2.jpg[/IMG] koniecznie chciała być jak psy. A to jest bohater filmowy od którego mój Inuyasha ma Imię. Inu Yasha - psi demon. [IMG]http://img268.imageshack.us/img268/2214/inu3209ug4.jpg[/IMG]
  7. Toffi jest zachwycający. chciałabym żeby Inuyasha był choć trochę do niego podobny. :multi: A czy mogę zapytać czy Toffi jest semi? Jeśli to niestosowne pytanie to prosze je zignorować. Mój Inuyasha jest tym co jak wyczytałam w necie nazywają medium semi coat.
  8. [quote name='miniaga']Ja zaczełam kleić uszy Tasminie w wieku prawie 4 miesięcy. Nie powiem ze było łatwo, ale w końcu staneły i stoją do dziś, wiec i Wam pewnie się uda.[/quote] A jak długo to trwało. Pytam bo ja się czasami już "załamuję". Do końca zycia ten mój grzywek będzie miał zaklejone uszy.:crazyeye: Ciekawa jestem co by było gdybym próbowała postawić uchole Narakiemu. Tak sobie o tym pomyślałam bo on jedno ucho ma klapnięte trochę inaczej niż drugie. Jedno jest takie "wyższe" tzn. złamane wyżej i mniejsza część klapie. On co prawda jeszcze dalej wygląda wypisz wymaluj jak owieczka (baranek hehe tylko bez rogów) ale z mordki już zaczyna grzywkę przypominać szczególniej jak mu po wczorajszej kąpieli zrobiłam przedziałek na środku głowy i włoski ładnie zaczesałam na boki. :multi:
  9. Dziś na spacerku Inuyasha się bawił z cudną sunią foxterierką. I co sie okazało jej pani ma kłopot w drugą stronę .Suni uszy stoją zamiast się łamać jak przystało na foxa. Wyobraźcie sobie, że ta Pani suni musi uszka kleić i odciążać żeby klapały. Sunia ma 6 miesięcy i była żywiona royalem i jest wogóle bardzo zadbana. :lol:
  10. Ja z uszkami Inuyashy też mam wieczny kłopot. Ale tu na dogo znalazły się osoby które mi poradziły i na razie jedno uszko stoi a drugie się trochę kiwa. Kleję dalej. robię takie rusztowanie w środku uchola a czasem kleję jeszcze dookoła. Dziś zdjęłam plastry na kilka godzin jedno ucho stało pewnie a drugie raz stało a raz klapało. Inuyasha ma duże i takie wątłe uchole ale jestem dobrej myśli. Tobie też się może udać skoro doświadczone osoby tak mówią.Życzę powodzenia i wytrwałości (oj to ostatnie się przyda). :multi:
  11. Mnie się też te metamorfozy bardzo podobają. Sznaucerki są superowe, pudelki też ale nie macie jakiś grzywek. Chętnie bym zobaczyła. Był jeden puffik kiedyś i zniana była niesamowita. :multi:
  12. [CENTER][SIZE=3][COLOR=darkorange]Wielkie Gratulacje dla zwycięzców[/COLOR][/SIZE][/CENTER] ale dajcie zdjątka proszeeeee ja też chcę zobaczyć takie ładne psiaki:placz:
  13. Dziś zadzwoniłam przez czystą ciekawość i w ZK w Zakopanem mi powiedzieli, że wyrobienie rodowodu to trzy miesiące. Trudno poczekamy. Na wystawy nam się na razie nie spieszy, planujemy coś może wiosną. Tylko już bym chciała ten papier mieć:angryy: w domu.
  14. Poprzednio miałam wilczurkę. Suczkę z hodowli wojskowej (zupełny przypadek). Była duża, silna i bardzo ostra i agresywna. Niczego praktycznie się nie bała a na nieznane przedmioty i zachowania ludzi reagowała agresją. Mowy nie było żeby na ulicę wyszła bez kagańca. Całe szczęście jak to wilczur była przy tym niesamowicie posłuszna. Używałam kolczatki . Zakładałam psu szelki albo zwykłą obrożę skórzaną i kolczatkę. Jeden koniec smyczy do kolczatki a drugi do szelek. Dodam, że jak kupiłam tą kolczatkę to najpierw się naczytałam jak tego się używa. Krótkie szarpnięcie kolczatką służyło do skarcenia psa w razie nieuzasadnionej agresji. Mój pies nawet podejście i wyciągnięcie do mnie ręki na powitanie odbierał jako atak na ukochaną pańcię. Miałam ją od szczeniaka , nigdy jej nie szkoliłam w kierunku obrony, nie szczułam, mieszała z kotami które lubiła, nawet z jednym się przyjaźniła. Raz poszłam z nią na szkolenie obronne i jak to zobaczyłam to co się dzieje zrezygnowałam, nie chciałam miec psa mordercy. Trenowałyśmy agility, ciągnęła sanki z moją córeczką. Nie pamiętam już ile czasu zajęło mi złagodzenie jej charakteru ale chyba ok. 2 lat. Przez resztę życia mój pies nie wiedział co to jest kolczatka . Wszyscy znajomi mi zazdrościli takiego karnego psa. Raz tylko kupiłam jeszcze taką kolczatkę co miała część kolców z zapięcie skórzane bo mi sie podobała. Najpierw wzięłam obcęgi i pozaginałam kolce tak żeby nie raniły psa, tak na płasko jak w zwykłej obroży metalowej. Kolczatka moim zdaniem jest tylko dla dużych silnych, agresywnych psów i naprawdę trzeba umieć jej używać.
  15. No po ciężkim boju udało mi sie wkleić ufffff:multi:
  16. Mój Inuyasha na spacerku [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/3012/inuyasha35mcywo1.jpg[/IMG] [U][IMG]http://img234.imageshack.us/img234/4043/inuyasha15mcyca7.jpg[/IMG][/U] [U]przy kompie z Magdą (zwykle ze mną siedzi)[/U] [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/1480/przykompievg7.jpg[/IMG]
  17. Solange super psiaczek, ile to cudo ma? Ja też się piszę na formę ubranka, umiem szyć i mam maszynę więc nawet mogę pomóc jak ktoś jest zupełna "noga" do szycia. :multi: Do tej pory Inuyasha ma ubranko kupione na wystawie za 52,- zł. :placz: Wierzch nieprzemakalny a spód z polaru ale ono wygląda raczej jak taka derka na konia zapinana pod brzuchem i łapci zupełnie nie zasłania a u nas mrozy będą to pewne. :shake:
  18. A u mnie jest inaczej. Idę sobie na spacer z psem a tu strzykawka wbita w drzewo. A tą drogą ludzie do Starostwa chodzą. I co? Figa. Dwa dni tam była. Ja się bałam dotknąć. W krzakach non stop piją, gnój po sobie zostawiają. Narkomani handlują, gnoje uciekają ze szkoły i papierosy kurzą. I ani Policji ani tym bardziem SM nie uświadczy. A to się wszystko dzieje prawie pod budynkiem Starostwa. :shake:
  19. Ta Hania jest poprostu przecudna. Mnie się coraz bardziej podobają takie niewystawowe grzywki.:loveu:
  20. Ja nie mogę ale superowe psiaki. Ten większy strasznie podobny. Ale uszka troszkę klapiate i nie zaklejone. Czy to dobrze? Znawcy wypowiedzcie się plisss. Mojemu stale uszka kleję ale jeszcze same nie za bardzo stoją. Właśnie robią coś takiego jak u tych psiakow. :crazyeye:
  21. Mam łysego chińskiego grzywacza i kąpię go raz na tydzień. Ale on praktycznie nie ma sierści a skóra się brudzi jak u człowieka więc to taki troszke Ekstremalny przypadek. Piszę to dlatego, że moim zdaniem faktycznie każda rasa ma swoje wymagania co do kąpieli i te trzeba poznać i jeszcze trochę zmodyfikować dostosowując do swojego psa i np. pory roku. :loveu:
  22. [quote name='gogunia']I jeszcze pytanie ??? Co to mogą być za grzywki? Były w parach hodowlanych w Chorzowie:roll: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img144.imageshack.us/img144/3323/chorzwgrzywkiparahodowlanawo6.jpg[/IMG][/URL] Ja robiłam trochę zdjęć różnym psom, a Kaśka była zajęta ŻMIŁKĄ (bo dostała Zwyc. Rasy) i nie umie mi powiedzieć!!!:shake:[/quote] Po nogawce spodni i kawałku buta właścicielki od razu poznać co to za psiaki.:lol::loveu: Bułkowata i Siwy, ktorego przezwałam Kopciuszkiem.
  23. [quote name='gogunia']Mam pytanie do fachowców, Wczoraj na wystawie pani oferowała 5-cio mies. grzywki ale nie długowłose ani nie nagusy, tylko ogolone ( tak,ze przypominały nagusa), mówiła,ze to jest odmiana pośrednia. Chciałabym sie cos na ten temat dowiedzieć. to ich fotki [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/6318/chorzwmodegrzywkimi0.jpg[/IMG][/URL][/quote] Czy te psiaki to może rodzeństwo Inuyashy?:crazyeye:
  24. One na tym ostatnim zdjęciu to dalej gości szukają?:lol:
×
×
  • Create New...