Wczoraj byłam z Misiek na dwugodzinnym spacerze w którym brało udział 5 psów:crazyeye:
Misiek był zachwycony dużymi blondynami;) labradorką Atą i mix boxera Gerą( należącą do cioci Fiony), zapomniał juz o Sadze:roll:
Konflitku żadnego nie stwierdzono, no może troszkę Misiek rozmawiał sobie z Grafem- sznaucerem średnim:lol:
A dziś byłysmy na samotnym spacerze z Miśkiem i już przypomniał sobie o Sadze:p Mój aniołeczek potraktował Miśka jak liska i łapał go w zabawie za ogon:diabloti: