-
Posts
2325 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by saga_86
-
Leki pomagają, już jest dużo lepiej:p
-
Ostatnio podczas wizyty w schronie widziałyśmy takie cudo: Naprawdę jest bardziej kudłata i taka milutka. Trzeba jej pomóc:-( Bo za kilka dni znając nasz schron zniknie w tajemniczych okilicznościach Jest w nim od niedawna, bo jest jeszcze w boksach kwarantanny, przez kraty machała ogonkiem, chciała mnie lizać po rękach i to tyle co mogę o niej napisać, bo jak spytałam się pracownicy czy to pies czy sunia to nawet tego nie wiedziała:shake: Tam od nich niczego się nie dowiesz. A i widać,że to młodziak jeszcze. Jest wielkości sheltie. [IMG]http://img301.imageshack.us/img301/4007/dsc04818wq8.jpg[/IMG]
-
To schron w Kielcach( stąd HalinaM ma Korala na tymczasie). Jest w nim od niedawna, bo jest jeszcze w boksach kwarantanny, przez kraty machała ogonkiem, chciała mnie lizać po rękach i to tyle co mogę o niej napisać, bo jak spytałam się pracownicy czy to pies czy sunia to nawet tego nie wiedziała:shake: Tam od nich niczego się nie dowiesz. A i widać,że to młodziak jeszcze. Jest wielkości sheltie. mój numer 697470720
-
O tego to nie wiedziałam, w mailu tego nie napisali.:shake: No nic czyli szukamy dalej...
-
Bardzo fajny pomysł:cool3: Erko to jest inny kontakt do Krakowa, to nie ta studentka. Obserwatów na aukcjach przybywa, zapytań na email też- świadczy to o tym,że teraz jest dobry okres dla szukania domków i trzeba psiaki intensywnie ogłaszać.
-
Mmm jak nastrojowo:loveu:
-
Ale to był inny kontakt z Krakowa:razz:
-
[FONT=Arial]Zakochała się w Dingusiu oczywiście sama Ewelinka m.[/FONT] [FONT=Arial]W Echu dziś ktoś ogłaszał w listach czytelników, że zaginął mu pręgowany bokser 17 lipca. Może by im podesłać tę Lunkę od Rudzi?[/FONT] [FONT=Arial]Dostałam odpowiedz od jakiejś osoby, którą przekierowałam do pani Basi opiekunki Misi:lol:Chyba szykuje się domek;)[/FONT] [FONT=Arial]Witam serdecznie jesteśmy na etapie dogadywania sie z Panią Basią w sprawie transportu bo ja nie mam możliwości jechać po pieska. Pani jest bardzo sympatyczna i miły kontakt jest z tą Panią. My jesteśmy w centrum Krakowa. Pozdrawiam serdecznie [/FONT]
-
Eliza przypomniałam sobie też asher, ona się zna na rzeczy ale chyba nie jest szkoleniowcem A i w dzisiejszym Metro jest artykuł o nas, mam nadzieję,że erka nie może sie opędzić od telefonów
-
taak, pani była ta sama co ostatnio i nawet z wytęskienieniem spytała kiedy jeszcze przyjdziemy wziąć w końcu jakiegoś psa:diabloti: Chyba robimy dobre wrażenie;) W każdym razie jak nigdy zapadła mi w serducho mix miniaturki collie- przyjazna, miła sunia. Marzę,żeby ją stamtąd wyciągnąć.... A Azy od Fiony już nie było, a była chyba na kwarantannie i powinna tam siedzieć jeszcze troche.
-
[B]Możesz odpisać [email]nadjaderesinska@gmail.com[/email] odpowiadając po prostu na ten e-mail[/B]Witam,mieszkam w Bydgoszczy,jestem zainteresowana tym slicznym pieskiem czy adopcja tej suni jest nadal aktualna?jesli tak bardzo prosze o kontakt na moj adres mailowy.Magdalena. Kontakt na Misię ,wiem,że trochę za daleko ale wkleję. Wczoraj innej pani chętnej podałam tel do pani Basi.
-
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
saga_86 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[B]Możesz odpisać [email]mirek.mazur@op.pl[/email] odpowiadając po prostu na ten e-mail[/B]Witam, Czy ogłoszenie dotyczące milki jest aktualne? Jestem poważnie zainteresowany, mógłbym w poniedziałek 28.07.08 podjechać i porozmawiać. Na sunię czeka dom z dużym ogrodem. Jestem z Wrocławia. Tel kom. 602-322-067 - Mirek Trzeba szybko reagować bo to dziś:crazyeye: -
A miałby ktoś możliwość podrzucić Xantusia ze mną przed 10 do pracy erki ze świętokrzyskiego? Jeśli nie to przywiozę go sama ( potem dosiądzie sie ewelinka) do erki autobusem, tylko trochę się boję tych problemów ze stresem u staruszka i nietrzymaniem moczu...
-
Luna pobiegła , już zawsze zdrowa, brykać po tęczowych łąkach :(
saga_86 replied to Rudzia-Bianca's topic in Już w nowym domu
No i co tu zrobić z sunią?:placz: -
Pani Ewelinko proszę szybko wstawić zdjęcia z piatku:mad:
-
Chodzi wszędzie za kotkami, jak któraś wejdzie za kanapę to siedzi obok i nie chce odejść;) Jak u niego byłam bardziej zainteresowany był moją osobą niż kotami. A ktoś się pytał jeszcze o nietrzymanie moczu, Xantuś strasznie często ( kilkadziesiąt razy) siusiał na spacerku. Pani Lena mówiła też, że całe jego posłanie było mokre po nocy. niestety o niczym dobrym to nie świadczy. Bierze leki, mam nadzieję,że pomogą.
-
Jeszcze przekleję moją recenzję ze spaceru z wątku Xantusa: Xantus jest trochę mniejszy od średniego sznaucera, ale bardzo chudziutki, na moje oko lżejszy od mojeje 12 kg Sagi. Jest przekochanym psiakiem, jak tylko weszłam zaczął machać ogonkiem i sie witać:loveu: Na spacerku zachowywał sie tak jakby wcześniej nigdy nie miał możliwości spacerów, wąchania sobie trawki, może był w jakimś kojcu? Nie mam pojęcia. Wszystkim dookoła był zachwycony, wszystko go interesowało, ogonek to myślałam że mu sie urwie z tego szczęścia. Do innych psów ma super stosunek, bardzo sie cieszy na jak zobaczy jakiegoś. O kotach to nawet nie wspomnę, bo je uwielbia;-) Naprawdę jest z niego chodząca łagodność, leki daje sobie wsadzać do gardełka, można mu wszędzie zaglądać. Widzieć psiak na peweno widzi, tylko nie jest to na pewno wzrok sokoli, bardziej natomiast bym sie skłaniała do tego że mało słyszy, bo nie reaguje na głos.
-
Klateczka to nie koniec świata, tak będzie dla niej bezpiecznie, a dla Was jakoś mniej szkód i nerwów. Też to samo bym zrobiła na Waszym miejscu. Jak te wygłupy Tajgi znosi TZ?:razz:
-
Byłam u Xantusia, wspomniałam pani Lenie o maltance przy Exbudzie. Mówiłam,że taka biedna w cieczce stado psów koło niej. Pani Lena sama zaproponowała tymczas, nawet nie musiałam pytać:evil_lol: Z Ewelinką umówimy sie na jutro na odszukanie suni:p Oby tylko była tam cały czas!
-
Wieści super , aa ja mam takie zapytanie z gumtree:lol:Erko a skąd ten domek sie wziął? Może pomogło to ogłoszenie ze zdjęciem w anonsach? [B]Możesz odpisać [EMAIL="chi.maee@yahoo.pl"]chi.maee@yahoo.pl[/EMAIL] odpowiadając po prostu na ten e-mail[/B] czy byłby możliwy transport psinki do Krakowa? bardzo proszę o numer telefonu (jeśli to możliwe), pod który mogłabym zadzwonić i porozmawiać na ten temat, niestety nie posiadam w tej chwili internetu, dlatego tak będzie mi łatwiej się skontaktować... pare słów o mnie- studentka 3 roku na uj, odpowiedzialna oczywiście, miałam już do czynienia z pieskami, o własnym zwierzaku myślę od dłuzszego czasu i postanowiłam się wreszcie zdecydować (tym bardziej jeżeli mogę pomóc). Pozdrawiam, agnieszka :)
-
Xantus jest trochę mniejszy od średniego sznaucera, ale bardzo chudziutki, na moje oko lżejszy od mojeje 12 kg Sagi. Jest przekochanym psiakiem, jak tylko weszłam zaczął machać ogonkiem i sie witać:loveu: Na spacerku zachowywał sie tak jakby wcześniej nigdy nie miał możliwości spacerów, wąchania sobie trawki, może był w jakimś kojcu? Nie mam pojęcia. Wszystkim dookoła był zachwycony, wszystko go interesowało, ogonek to myślałam że mu sie urwie z tego szczęścia. Do innych psów ma super stosunek, bardzo sie cieszy na jak zobaczy jakiegoś. O kotach to nawet nie wspomnę, bo je uwielbia;) Naprawdę jest z niego chodząca łagodność, leki daje sobie wsadzać do gardełka, można mu wszędzie zaglądać. Widzieć psiak na peweno widzi, tylko nie jest to na pewno wzrok sokoli, bardziej natomiast bym sie skłaniała do tego że mało słyszy, bo nie reaguje na głos.