Jump to content
Dogomania

Doginka

Members
  • Posts

    19626
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Doginka

  1. Eria, po kopiowaniu dobrze jest zawinąć w różki, żeby lepiej stały uszki:evil_lol: [url]https://lh3.googleusercontent.com/-o-5GlVnSfhg/USjxLQc3-FI/AAAAAAAACFA/S_dNSaSkocc/s505/DSC_0056.jpg[/url] Piękne foty, pięknie Ci na śniegu czarne wychodzą:loveu: Wiem, powtarzam się, ale szlak mnie trafia, bo ja dziś na spacerku próbowałam zrobić czarne na białym i takie jakieś chyba lekko przejarane albo niedoświetlone powychodziły:cool3: Zaraz będę wrzucać na dogo;-)
  2. [quote name='ahedok']Eh, każdego coś dopada, ja na przykład w zeszłym roku ni stąd ni zowąd miałam półpasiec :crazyeye: Będzie dobrze, tylko na NFZ nie ma co liczyć...[/QUOTE] Ale część badań można zrobić, w końcu płacę ubespieczenie, Państwo ściąga z nas kasę jak może, to cholera wykorzystam chociaż część badań;-) A tu można poczytać o zespole zamrożonego barku;-) [url]http://www.emedica.pl/choroby/opis/138-zarastajce-zapalenie-torebki-stawu-ramiennego.html[/url]
  3. [quote name='Fides79']Sylwia, Ty to jesteś chyba kamikadze albo inny masochista od pół roku masz guzki węzłów chłonnych i tyle czasu czekałaś bez wizyty u lekarza :mad: to już chyba skrajna głupota nawet, szczególnie, że wcześniej chorowałaś oraz że Twoja siostra chorowała z takimi rzeczami nie ma żartów, strach strachem, ale troche rozumku też by się przydało dobrze, że z ręką trafiłaś do specjalisty, oszczędzaj się Kochana i postępuj rozsądnie mocno trzymam kciuki za Twoje zdrówko :kciuki::kciuki::calus:[/QUOTE] Ja nie mam czasu na chorowanie:shake: Mam wiele gorszych problemów. Najchętniej usnęłabym i już się nie budziła:sad: Najwyżej jednej goopiej mniej na tym padole;-) U mnie zawsze tak było, ze czekam na ostatnią chwilę - z rakiem w lewej ręce tak samo:razz: Chyba nie zależy mi na życiu:lol: [quote name='ahedok']Ale mam nadrabiania przez tę szkołę... Łysolce świetne, zwłaszcza Lotos ma super łysinę przez grzbiet :D Ale problemów ze zdrowiem nie zazdroszczę :shake: Dla pocieszenia dodam, że moja siostra miała jakieś zwapnienia (tyle że w nodze) i przeszło dużo szybciej niż po półtora roku :)[/QUOTE] To zwapnienie to tylko urozmaicenie choroby barku, po prostu zmienia leczenie. Gdyby nie to zwapnienie, to mogłabym mieć rehabilitacje, a tak nie mogę ich mieć:shake: Ale zamrożenie stawu to inna przypadłość, dopada bardzo nieliczną grupę populacji (zaledwie 3%) i musiało cholera na mnie trafić::angryy: I to jeszcze w takim stadium zaawansowanym:mad: A najgorsze, że przyczyny nie da się określić:shake:
  4. Qźwa, ja nie mam kotów, mam psy i w dodatku mądre bo rasowe:evibat: Tipsów też nie mam, ale mam TEPSE:lol: O tych psach z adopcji to dobra lektura jak ktoś ma deprechę:lol: Można się uśmiać:roflt:
  5. [quote name='Vectra']W naszym kraju , żeby się leczyć , to trzeba mieć stalowe zdrowie i nerwy. A taki dowcip fajny jest anestezjolog na sali operacyjnej , pyta lekarza - a tego pacjenta usypiamy prywatnie czy na NFZ ? - lekarz odpowiada , na NFZ - anestezjolog , aha .. aaaaa kotki dwa ...[/QUOTE] Hahahahaha, dobre:roflt: Mam nadzieję, że jak już zacznę robić bezpłatne badania, to mnie nie potraktują tak, jak ten anestezjolog:lol: [quote name='zuzolandia']Jesooooooooooooo Sylwiaa...przy tak koszmarnych podejrzeniach nie dziwota ze wpadasz w reakcje stresowe które skutkuja podejrzeniem o zawał. Jak bedziesz juz cos wiedziała i z jednej konsultacji i z drugiej daj znac.Trzymam kciukaski i wierze ze mimo wszystko to nie będą zadne nowotwory czy inksze temu podobne dziadostwa , Pozytywne buziaczki przesyłam !!!!!![/QUOTE] No właśnie, objawy mam jak przy chłoniaku, ale mogą to być także objawy silnej, długotrwałej depresji. Z tym, że niektóre objawy są niepokojąco podobne do tych pierwszych:nerwy: Podstawowe, to guzki na węzłach chłonnych utrzymujące się już dosyć długo, bo ponad pół roku. Drugie to kaszel bez przeziębienia, ani bez bólu gardła, straszne bóle głowy od roku i przede wszystkim swędzenie ciała bez alergii i beż żadnych chorób skórnych i najważniejsze - już dwa razy całkowicie straciłam wzrok na kilka minut:nerwy: A dziś konsultacja u bardzo dobrego specjalisty właśnie od stawu barkowego potwierdziła diagnozę wcześniejszą - mam zespół zamrożonego barku. Ale diagnoza jest ta sama,a jednak trochę inna i zalecenia zupełnie inne. I jedna doskonała jak dla mnie wiadomość ŻADNEJ OPERACJI NIE BĘDZIE:multi: Za to na półtora roku jestem całkowicie uziemiona jeśli idzie o prawą rękę. Bo ta zmiana nie jest nowotworowa - jest to ogromne zwapnienie - większe jeszcze w badaniu rentgenem niż pokazał RM. Na to cała rehabilitacja, którą miałam zapisaną i już nawet kilka zabiegów przeszłam, była wręcz pogorszeniem stanu mojego barku! Krioterapia powodowała wiekszy ból, bo na moje schorzenie nie wolno stosować tego zabiegu, a kinezjoterapia mogłaby więcej złego zdziałać niż pomóc. I ja właśnie to czułam, bo zamiast mniej boleć, bolało bardziej! I kolejna info, żadnej rehabilitacji przy tym schorzeniu nie można mi zaserwować. Rehabilitacja jakakolwiek pogorszyłaby stan zamrożenia. Mam unikać bólu, ręką ruszać do przodu, co drugi dzień i najlepiej w ciepłej wodzie i tylko do momentu, gdy poczuję jakikolwiek opór, czy ciągnięcie, czy ból:razz: Schorzenie to samo się wyleczy - całkowicie, ale niestety potrwa to najkrócej półtora roku:sad: Do tego czasu jestem kaleką bez ręki:sad: A najfajniejsze jest to, że odczuwam ogromny ból, bo zwapnienie umiejscowiło się w miejscu skupienia splotów nerwowych, czy jakos tak. Pan doktor powiedział, ze niewiele pacjentów do niego przychodzi z tym właśnie schorzeniem, a jeśli już, to nie w tak zaawansowanym stanie:razz: Sobie sama naważyłam piwa:mad: Mam też skierowanie na próbę ewakuacji zwapnienia pod kontrolą USG:nerwy: To boli, tego się boję:nerwy::-(
  6. O matko, co znaczy skrót btw?:niewiem::oops:
  7. [quote name='Vectra']Najlepszy moment , jak jej wylata sztuczna szczęka :evil_lol: Alicja, uważaj bo Alicja też ma zęby na klej :diabloti:[/QUOTE] Jej nie wylata, sama sobie wyjęła:lol:
  8. No cóż, mnie to wcale nie bawi:razz: Należy się tylko wstydzić za takie społeczeństwo:mad:
  9. [quote name='Vectra']oflaguj się , walcz i krzycz !!! :diabloti:[/QUOTE] Niech się podpali w akcie protestu;-) Albo nie, mam pomysła, niech podpali swojego psa:evil_lol:
  10. Wow, ale Cres ma długie nogi:crazyeye::lol: Foty buziakowe superaśne:loveu:
  11. [quote name='malawaszka']moi nie mają dużych u boku a i tak myślą, że są gigantami... :shock:[/QUOTE] Skąd ja to znam :lol: Kiedyś Tazz pokaże małemu gdzie jego miejsce, ale na bank zrobi to tylko poglądowo, nie tak, żeby zrobić małemu kuku;-)Wiem, bo Gordon tak wychowywał najpierw Rapcia, a później Lotka;-) Ja w takich przypadkach nie wtrącam się, tzn. wtrąciłam się ostatnio, bo była walka na serio - Lotos chciał odebrać Gordonkowi prym, ale mu się nie udało:roflt: I dalej się kochają:lol:;-)
  12. [quote name='eria']Nie ,ona nie figlowała, walnęły ją rozpędzone -Duma z Dżekim od strony Dżekiego oberwała.[/QUOTE] To wiem, ale nie sądziłam, ze to walnięcie było aż takie mocne:crazyeye: Biedna Foxi, oby szybko jej to się zrosło;-)
  13. Wiktor w blondi gustował:roflt:Ciekawe, czy tylko Izę tak kochał, czy jakbyście wszyscy zmienili kolor włosów, to wszystkich by pokochał?:niewiem: Ja nawet przy spokojnym ptaku nie mogłabym być w jednym pokoju, chyba, że byłby on w klatce;-)
  14. [quote name='eria']A Foxi ma pękniętą główkę kości udowej...Całe szczęście w nieszczęściu ,że tylko pękniętą a nie całkiem złamaną i ,że w takim a nie w innym miejscu.[/QUOTE] O matko, Aniu, a to od figli z dużymi na śniegu?:hmmmm:
  15. [quote name='asiak_kasia']...A ja obecnie mam tylko [B]jasia wędrowniczka[/B], także Oleczu Tfoje zdrófko! :cool3:[/QUOTE] Też mam i winko maminej roboty też mam, ale nie mogę, bo jutro mam kolejne badania:angryy:
  16. [quote name='Tekla64']Sykwia wez se zrob badania na trczyce wieta coja juz sie calkiem pogubial wiosna ziam , rano bialo potem topnieje mogloby sie zdecydowac ale bajkowo to juz nie jest o nieee[/QUOTE] U nas bajkowo i biało i leciutki mrozek jest:lol: Psy dziś w sweterkach pomiatały, bo cały dzień sypał śnieżek - na podwórku jest go ponad 20cm i TZ musiał pieskom ścieżki porobić, bo nie chciały chodzić:shake::evil_lol: Może jutro zrobię fotkę tych tuneli śnieżnych:lol: A tarczycę mam już zbadaną i jest ok;-)
  17. Myszka sweetaśny:loveu: Aż nie pasuje ta fota do tego, co robisz swoim petom:roflt: Przecież miało być hardcorowo:evilbat:
  18. No bo ja nie wiem, można czy nie można?:niewiem::lol:
  19. [quote name='Alicja'][B]to co ci to było ??[/B] bo cisnienie w sumie spoko miałaś , moje z 10 lat temu to było 100/70 ...po wysiłku 110/75 , teraz po 2 kawach i po 3km marszu 120/80[/QUOTE] Ciśnienie prawie dobre, serce lepsze niż tego faceta, co robił mi EKG :roflt: Ostra reakcja na stres:sad: [quote name='Vectra']Mam wodę :B-fly::B-fly:i łazienkę do remontu :B-fly::B-fly: rurka klasła w ścianie :B-fly::B-fly: życie jest cudowne :drink1:[/QUOTE] Jak Tobie mało do szczęścia potrzeba:evilbat: [quote name='Vectra']planowany miot 2014 :loveu: [url]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/papiki/pet.jpg[/url][/QUOTE] Tatuś (pet) chyba ma lekką skoliozę:roflt: [quote name='Vectra']...[B]a że słucham ostatnio namiętnie Night Wish[/B] , to dźwięki wydaje z siebie wysokie :evil_lol:[/QUOTE] Tego nowego, czy z Tarją Turunen?:hmmmm::lol: Ja uwielbiam z Tarją;-)
  20. [quote name='Vectra']Nie chciała :( powiedziała , że śmierdzi i pierdzi , chrapie i sapie i że to nie pies :([/QUOTE] Cicho, bo przyjdą donosiciele i Alę zbanują tak jak Olka za te słowa:razz: O matko, ta multipla to jakaś masakra zmiażdżona:crazyeye:
  21. Qrna, ja też kiedyś miałam bana (niesłusznie:angryy:) Za odpady hodowlane - mi się dostało za to, że jakiś cholerny anonim/anonimka najeżdżała na mojego okaleczonego Lotina:mad: Ale krótko trwał mój ban, bo tylko chwilkę - poleciałam po pomoc do naszej Vectruni i jeszcze do...już nie pamiętam, ale Ona ma kopiowanego dobka:lol: W kilka minut bana mi zdjęli:lol: Aaaa, no i Ciocie Dogomaniaczki (te kofffane cioteczki) też postowały o przywrócenie mnie do żywych:loveu::p:buzi::calus::calus: Chyba niektóre z Was jeszcze to pamiętają;-) Oleczku, może i nie udzielam się u Ciebie za często, ale czytam zawsze i teraz jestem tu, aby podtrzymać Cię na duchu na tym chaniebnym, niesprawiedliwym zesłaniu:mad::angryy:
  22. Letaa, pięknie zrobiłaś grubcię:loveu: Yorczkowi super głowę zrobiłaś;-)
  23. [quote name='Alicja']no to w takim razie ta opcja stresu jest realna ... bo reakcje na stres są różne ( moja siostra dostała ,,ataku ,, wyrostka ...wszystko się by zgadzało ,w szpitalu okazało się ze wsio oki ...broniła dyplom :)[/QUOTE] Długotrwały stres (u mnie już ponad rok) prowadzi do chorób:sad: [quote name='Tekla64']ty chyba cos w chorobska sie mocno pchasz !!! co to sie z toba dzieje? zabierz sie za siebie i nie strasz nas ni siebie[/QUOTE] Mam objawy chorobowe, których jeszcze nie zdjagnozowałam, bo wiadomo, jaka jest służba zdrowia w Polsce, a nie stać mnie na całkowite prywatne leczenie i wszystkie badania nie robione na NFZ. Cholera, przecież jestem ubezpieczona:angryy: Jutro mam kolejną konsultację ortopedyczną, a czeka mnie jeszcze onkologiczna (mam objawy chłoniaka):nerwy:
  24. [quote name='Alicja']Tak się stresujesz tą rehabilitacją ??[/QUOTE] Mam poważniejsze problemy niż rehabilitacja i ból:-(
  25. [quote name='Alicja']... łapnęłam drewniany klocek i śru Krzysia w głowę :evil_lol:[/QUOTE] Niezła aparatka z Ciebie:roflt: Alu nie wolno chodzić do apteki jak jest się chorym:lol::diabloti:
×
×
  • Create New...