Jump to content
Dogomania

marymek

Members
  • Posts

    972
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marymek

  1. No wcześniej jak o 10:00 to się nie zjawię :shake: Ale postaram się być punktualnie. Na ring wchodzicie o 10:35? Ja o dziwo się nie stresuję :evil_lol:
  2. [QUOTE]Młody Prezenter: [B]10zł[/B][/QUOTE] W zeszłym roku było bodajże za free :watpliwy:
  3. Dzięki [B]tylko psy [/B]:)
  4. Tassu :loveu: Ale on rośnie :loveu: Poproś ładnie o jego aktualne fotki :loveu: Dostałam już potwierdzenie z Opola, miło że MP wysyłają :multi: Czyli parówka będzie :evil_lol:
  5. A to czemu?
  6. Noo, są i wasze fotki :loveu: Ślicznie biegacie :loveu: Moge Frani zabrać parówkę? :cool3:
  7. Jak dla mnie to przednie łapki za bardzo odjechały w przód. Edit: Mój post dotyczy zdjęcia Sandry, ale mamy inaczej ustawione zegary na komputerach i mój post wskoczył przed jej posta. ;-)
  8. Kasia, znowu stresujesz się przed moim MP? :mdleje: W Kato nie było tak źle, tym razem też poradzimy sobie z Franeczką :loveu: chyba .. :evil_lol: Weź jakąś wodę Francy, i miseczkę :cool3: A, masz jakieś ulubione smaczki Frani? Bo za tymi co ostatnio to niezbyt przepadała. No chyba że ze stresu straciła apetyt :p
  9. A prosz Cię bardzo :loveu: Hahaha :evil_lol:
  10. No przecież pisze wyraźnie że wziął udział jeden chłopak w grupie młodszej z pudlem. To wsjo ;-)
  11. To trochę tak jakby sobie dzieci wypożyczać na weekendy, bo w tygodniu nie ma się dla nich czasu. Dla mnie bez sensu, pies przecież potrzebuje stałej miłości, a nie tylko od święta.
  12. Kasia tak ma od urodzenia :evil_lol: Ona nawet jak z BISem wraca to jej mało :p
  13. Gratki dla tego chłopaka, musi mieć satysfakcję taką, że aż głowa boli. Pewnie z Cz-wy jest :evil_lol: Jednak się ciesze że tam nie dojechałam, pewnie nerwy by mi puściły.
  14. O, to gratki dla Roksanki :loveu: Czekam na fotki, a tak a propo's to masz PW ;)
  15. Hej Kasiu :multi: SMS mnie zaszokował :-o Matko, ile długowłosych :-o Jakiś wysyp normalnie :-o szkoda że ja do łodzi nie jade :roll: Ale w niedziele Opole :multi: Fotki super :loveu: Ten pomek (Roksanka?) pokoik1 to cudo jest :loveu: I ten berneńczyk, i niufy, bernardyn się załapał, no i Franka :loveu:
  16. Coś mi się kolejność postów przestawiła :hmmmm:
  17. [QUOTE] Marysia dziękuję za wszystkie informacje tutaj! :smile: Moja Ty niezawodna :loveu:[/QUOTE] Nie ma sprawy :loveu: To ochłoń, załatw obowiązki i wracaj ze zdjęciami. Czekam głównie na foty Frani, niufów i berneńczyków :loveu: [QUOTE] Aha, co lepsze - w konkursie Młodego Prezentera wziął udział..... [B]jeden[/B] prezenter :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Kto nam protest psuje? :mad: :evil_lol:
  18. Aa, no i daj foty bernardynów, i gdybyś mogła to o staweczkę poproszę :loveu:
  19. Bernardynka Frania Kasi (forumowej panienkibubu) dzisiaj NJwR :multi:
  20. Na finałach niestety Frania na pudło nie trafiła, nie przepadają u nas za bernardynami. Ale i tak super :multi::multi: Kasiu, prosimy o fotki w wolnej chwili :loveu:
  21. Zaraz dzwonię do Kasi, przy okazji powiem jej że dogomania trzyma kciuki za Frankę. :loveu: Tylko nie zawiedźcie :mad:
  22. Świeże wieści z Częstochowy : Frania - Najlepszy Junior w Rasie :multi::multi::multi: Tym samym zostaje na finały, trzymajcie kciuki dogomaniacy :loveu:
  23. U nas żadne głupie docinki na temat 90 kilogramowego rolfka się nie zdarzają, ale często idąc na spacer i spotykając starszych ludzi (po 70) musze wysłuchiwać od kiedy to boją się takich psów. Brzmi to mniej więcej tak "a, bo od tego Stefana pies, ten łańcuchowy, kiedyś się zerwał i wkarował do mnie, to sie przewróciłam i od tego czasu się boję". No nie moja wina że czyjś pies przewrócił moją starszą sąsiadkę. Częściej zdarza nam się słuchać - "o, jaki śliczny duży pies, bernardyn", albo mijające nas młode małżeństwa z wózkiem mówią do swoich małych bobasów "popatrz jaki duuuziy piesiek, jak będziesz grzeczna to cię w zimie na sankach powozi". Taa, niedoczekanie :evil_lol: U nas są też tak zwane "dzieci ulicy", czyli małe bachory spędzające 12 godzin na dworze, na środku ulicy, grające tam w klasy, w dwa ognie, w siatkówkę. Nie ważne że tarasują przejście, że samochód musi z kilometra trąbić żeby łaskawie sie zsunęły. Moment ich schodzenia na chodnik jest jednak wtedy, gdy na drodze pojawia się rolf. Oj, do niego to mają szacunek. :evil_lol: Wystarczy tylko po cichutku powiedzieć do rolfka "co boniu, jesteś głodny?". :evil_lol: Wtedy jakoś mogą zejść na bok, przestać wrzeszczeć, nawet "dzień dobry" powiedzą i się ukłonią :evil_lol:
  24. Mnie się nie podobało głaskanie psa który warczy i kłapie zębami. Czy to przypadkiem nie utwierdza go w przekonaniu że dobrze robi? Porażka.
  25. Kasiu, pewnie teraz biegacie po ringu, trzymam kciuki :loveu::loveu::loveu:
×
×
  • Create New...