[quote name='Jagoda*']Korus został w domu, troche plakał, mimo towarzystwa, pocieszam sie, ze za mna , nie za Kircią.
Na spacerach z innymi psiakami, "Szorstek" jest b. zazdrosny o Kiri, po krótkim, radosnym powitaniu z "ofiarą", tworzą razem "bandycki duet",:mad: podgryzają, dzieląc się częściami ciała psinki - Korek za tył, boksia za gardło...
Większość spaceru byłyby to akrobacje na smyczy.[/quote]
O! No patrz! Nie mam boksera, a mam taki sam duet:lol:
Zdjęcia super! Widac,że piesy się wyszalały, tylko teraz ktosik musi Korkowi wynagrodzić siedzenie w domu....;)