-
Posts
6580 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Szczurosława
-
Miecio wczoraj zwiał i znalazł się pod moim domem, tak jak zawsze ucieka teraz sam przyszedł, ładnie szedł na smyczy, nie ciagnął, wiedział, że ma iść po chodniku, o ile jak latał luzem ignorował inne psy to jak był na smyczy mężniał,:głaskałam go kucając, z tyłu podbiegł pies z okolicy, jak Miecio na niego wyrwał to porządnie walnął głową w moje kolano, ja nie byłam w stanie iść, a on jakby nic wyrywał się do psa, ale zdążył go tylko w tyłek uszczypnąć
-
Moje stadko....... Już bez Spaślaka [*] i Szczurosława [*].....
Szczurosława replied to Szczurosława's topic in Foto Blogi
[quote name='Guffi']To wstaw jak Ci w końcu pozwoli:evil_lol:[/quote] of kors:) tylko priorytetem są schroniskowce i moje pasqdy musza poczekać:lol: -
Moje stadko....... Już bez Spaślaka [*] i Szczurosława [*].....
Szczurosława replied to Szczurosława's topic in Foto Blogi
[quote name='Guffi']A dlaczego tu jest tak pusto? Może dodałabyś jakieś fotki?[/quote] :oops: no niestey ale czas mi za bardzo nie pozwalała:oops: -
"Tygodnik Nowy" , gazeta lokalna, która jako jedyna mnie nie olała, gdy prosiłam o kącik adopcyjny:) jak tylko będzie zrobię fote i wrzuce:) może nawet uda się przemycić nr konta tutejszego TOZ-u, który finansuje sterylki bezdomnym(zwierzakom:))
-
bosskie!:loveu: [img]http://img122.imageshack.us/img122/3420/naressss015qe8.jpg[/img] niczym prosto z kalendarza:) [size=1]P.S. dziękujemy za odwiedzinki:)[/size]
-
Moje stadko....... Już bez Spaślaka [*] i Szczurosława [*].....
Szczurosława replied to Szczurosława's topic in Foto Blogi
[quote name='Guffi']To straszne:shake: Tu taka atmosfera, a ja chciałam się przywitać jako właścicielka dwóch królików i trzech świnek morskich. Twóje królisie są śliczne:loveu: .[/quote] witaj właścielko dwóch króliczków i trzech świnek:) dziękujemy za odwiedziny, chyba będe musiała odwiedzić czyjąś galerie...:razz: -
zimowy Miecio, ładnie chodzi na smyczy, ale nienawidzi ograniczeń [img]http://img69.imageshack.us/img69/7058/miecioro1.jpg[/img] [img]http://img230.imageshack.us/img230/4837/miecio1qd0.jpg[/img] [img]http://img165.imageshack.us/img165/8290/miecio2eq9.jpg[/img] a taki czysty wracam z bieganka... [img]http://img77.imageshack.us/img77/2343/miecio3jn6.jpg[/img] [img]http://img394.imageshack.us/img394/3197/miecio4ah4.jpg[/img] [img]http://img244.imageshack.us/img244/3521/miecio5vw6.jpg[/img] [img]http://img233.imageshack.us/img233/4820/miecio6ys2.jpg[/img] [img]http://img408.imageshack.us/img408/4903/miecio7cr6.jpg[/img]
-
ten szaraczek miał dziś pojechać do domu, ale państwo nie przyjechali.... [img]http://img473.imageshack.us/img473/8422/mlodyiz6.jpg[/img] [img]http://img153.imageshack.us/img153/4174/mlody1si0.jpg[/img] [img]http://img172.imageshack.us/img172/9158/mlody2jr6.jpg[/img] a takie mam śliczne poduszeczki [img]http://img170.imageshack.us/img170/6084/lody3nb7.jpg[/img] i takie niedobre jedzenie... [img]http://img201.imageshack.us/img201/3314/jedzeniehz2.jpg[/img] Pchełka, najwieksza żeńska zadziora [img]http://img112.imageshack.us/img112/7168/pchlaeg3.jpg[/img]
-
straszna tragedia!! ciekawe czy gdyby ten "normalny" znalazł się na miejscu tych psiaków, też byłby taki nieczuły:angryy: mam nadzieje, że kiedyś w ciemnym zaułku spotka kogoś ze szpadlem i metalową rurką....
-
hej,będzie artykuł:multi: :multi:
-
Ren:Renik, Drenik, Drenosław, Relington, Śmierdziel, Kundel Mika:Mickey, Suka, Śmierdziel Kora:Koruś, Koryntia, Łaciak, Kundel,Debil, Kretynka, Śmierdziel Fryda:Frydus, Frytka, Kundel, Czarnuch, Flydende,Fryteczka, Śmierdziel pragnę zauważyć, iż "Śmierdziel" jest uniwersalne:evil_lol:
-
Ren i Mika:twórczość mej rodzicielki Fryda:poprzedni właściel ochrzcił ją Fryga, ale nie podobało mi się:cool3: Kora: twórczość babci, na początku miała być Mara, w schronisku nazwana Foxa, dopiero na wakacjach u babci okazało się, że reaguje na Korę
-
Czy to dobrze,że ludzie adoptują psy ze schronisk?
Szczurosława replied to manha's topic in Organizacje
[quote name='lullaby']Oczywiście, że dobrze, ale moim osobistym zdaniem nie każdy powienien brać takiego psa... Ja obecnie nie wzięłabym ze względu na to, że mam małe dzieci. Wszystkim znajomym z dziećmi też bym/będę odradzała. Napewno są też inne grupy osób, które nie powinny brać psa ze schroniska. Ja wypowiadam się tylko o swojej.[/quote] pośredniczyłam w adopcji małej, łagodnej suczki, zaproponowałam ją i państwu się spodobała,okazało sie, że mała zachowuje czystość w domu, ładnie dogaduje sie z małym dzieckiem, kotem , wolnożyjącym królikiem min, i paużkami, jedyna wada wyszła po miesiącu: sunia była szczenna, ale pani była zdziwiona i zadowolna , że suczka pozwala ingerowac w legowisku i dosyć szybko mogła być puszczana luzem:) dlatego uważam, że należy dać szanse schroniskowcom -
u mojej czwórki( 2 terierki, jamniczka i dobek) w tyłek daje tylko terierkom, gdy atakują inne psy lub siebie a odwołania nie skutkują, dostają w tyłek lub podnosze za kark , w pozostałych przypadkach wystarczy głośne "kazanie":evil_lol: , dobka czasem potrząsam za kark, jak za bardzo szlaleje, przedtem obrywał jak dobierał sie do gości, ale po kastracji mu przeszło
-
[quote name='Cavisia']Anka, no ale to oczywiste, że są suki, które potrafią się zajmować szczeniakami, ale są też takie, którym trzeba nieco pomóc. Często zdarza się to suniom po cesarkach, które mają problemy z zaakceptowaniem miotu.[/quote] no oczywiście, każda suka jest inna, w schronisku była równiez terierkowata sunia, urodziła 5 szczeniąt, przezył jeden, tylko dlatego, że był podstawiany a sunia trzymana , leżała przy małych, ale nie wiedziała co robić, ja bym to przyrównała do depresji poporodowej, inna sunia miała 4 szczenięta przeżył też jeden, było to rok temu, gdy były te mrozy do -30, maly przeżył , bo matka trzymała go pomiędzy udem przytulając do brzucha, nie było go widać, inne odrzuciła, poświęciła prawie cały miot, aby mieć pewność, że jeden przeżyje(sunie z tego postu sa juz dawno po sterylce, po zmianie kierownika schroniska okazało się, że wiele suk jest szczennych)
-
moja posterylkowa jest b.szczupła, ciągle gdzieś gna, taki mały szaleniec, a drugie suczydło, ktore nie jest wykastrowane jest szczupła, ale tyje gdy ze względu na cieczkę ma ograniczone spacery,
-
skoro już piszemy o rekordach, dodam cosik od siebie, a raczej z "mojego"schroniska: -sunia mix ON-11 szczeniąt, w ciągu 3 dni przeżył jeden, suka kładła się na/przy nich, nie potrafiła się nimi zajmować, ten ostatni przeżył tylko dlatego, że udało mi sie znaleźc mamkę, zabawnie wyglądała "jamniczka" z takim synkiem,który został adoptowany, po roku synek został oddany , bo był za duzy, rodzinka sprawiła sobie kolejnego szczeniaczka...., czasem żałuje, że znalazłam tą mamkę... -sunia "ON"-11 szczeniąt, przeżyło 5 (4 przy niej, 1 przy mamce) co sezon przybywają sunię z małymi lub w zaawansowanej ciąży....
-
moje suczydło jest wykastrowane, zaraz po wzięciu ze schroniska miała TE dni i tabun nabuzowanych, wyjących samców pod domem,masakra! a teraz bez względu na pore roku możemy spokojnie spacerować:)
-
sugestie mile widziane; [B][COLOR=black][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Wraz z nastaniem zimy, rozpoczął się trudny okres dla zwierząt. W szczególnie złej sytuacji znalazły się zwierzęta bezdomne i trzymane w urągających warunkach przez „kochających właścicieli”. Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami propaguje sterylizację i kastrację, jako jedyny niezawodny sposób zapobiegania ciąży u psów i kotów. Wystarczy prosty i stosunkowo niedrogi zabieg, by nasze zwierzę nie tylko już nigdy nie miało młodych, ale również żyło dłużej i zdrowiej, nienarażone na ropomacicze, nowotwory układu rozrodczego, guzy gruczołu krokowego itd. oraz było bezpieczniejsze, trzymając się domu, zamiast włóczyć w poszukiwaniu możliwości rozrodu. Wśród właścicieli czworonogów wciąż pokutują takie mity, jak ten ,że suka, czy kotka raz musi mieć młode, że szczeniaki, czy kociaki na pewno znajdą dobre domy, że samica po sterylizacji tyje, a samiec robi się ospały i nie pilnuje obejścia. Nic bardziej mylnego! Pies, który do tej pory pilnował, po kastracji będzie tak samo dobrym stróżem, a suka, której dostarczymy odpowiednią dawkę ruchu i nie będziemy jej przekarmiać – na pewno się nie roztyje. Żadna kotka ani suka nie musi być matką, ponieważ nie ma świadomości, że coś traci. Do rozrodu pcha ją instynkt i hormony, a nie racjonalne argumenty. Znalezienie dobrych domów dla maluchów kosztuje wiele czasu i wysiłku, często okazuje się niemożliwe. Kociaki, czy szczeniaki trafiają byle gdzie, lub kończą życie w schronisku. Ciąża bardzo wyniszcza organizm suki/kotki. Komplikacje porodu mogą być przyczyną śmierci naszej ulubienicy i/lub jej potomstwa. Nawet jeden miot zagraża jej życiu, ponieważ macica staje się rozpulchniona i bardziej narażona na infekcje. Czy warto narażać je na takie ryzyko? Sterylizacja suczki kosztuje ok.200 zł( mniej niż leczenie chorej suki czy odchowanie jej potomstwa), u kotki ok.150 zł.[/SIZE][/FONT][/COLOR][/B][COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][B][COLOR=black][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Proszę zastanowić się, czy nie lepiej wysterylizować i wykastrować swoje zwierzaki. Już teraz, zimą, bo wiosną zaczną się cieczki i ruje, znów zamknie się błędne koło niechcianych ciąż, topienia i usypiania ślepych miotów, bezowocnego szukania domów dla tych, które pozostały...[/SIZE][/FONT][/COLOR][/B][COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][B][COLOR=black][FONT=Times New Roman][SIZE=3]W okresie przedświątecznym widzimy w lasach i przy drogach więcej błąkających się, porzuconych psów. Nie przechodźmy koło tych zwierząt obojętnie. Wychowane w domu, nie potrafią radzić sobie w warunkach wymagających walki o przetrwanie. Umrą z głodu, z wyziębienia, pod kołami samochodów, zastrzelone przez myśliwego. Może znajdzie się u Państwa ciepły kąt dla takiego biedaka, który może okazać się wspaniałym, wiernym psem. Jeżeli warunki mieszkaniowe na to nie pozwalają, proszę zgłoście błąkającego się, lub przywiązanego do drzewa psa do Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami lub do najbliższego schroniska.Dotyczy to także kotów. Nie bądźmy obojętni![/SIZE][/FONT][/COLOR][/B]