no patrz! co za paskudztwo się przyplątło do małej:shake:
mój nie odstaje od "normalnych" szczurów
więc,odpukać, dobrze,Białas zdrowy, troche mi kichal ostatnio, po zastrzykach przeszło; z oswajaniem były cyrki, ale przynajmnie wiem,że szczur potrafi wgryźć się w paznokcia:loveu: około 2 ms mi zajął,ale nie naprzykrzałam mu się, daliśmy sobie czas i teraz nawet wet go chwali za grzeczność;ogólnie gdy go odbierałam dowiedziałam się,że będą problemy bo dominant i dzikus:evil_lol:
no ale to nie moja galeria,więc już się zamykam i czekam na zdjęcia Matry i portrety szczurzaków;)