Poradzono mi żebym poszukała pomocy na krakowskim wątku. No, to pomocy!!
Od 4 godzin jest u mnie. Szczeniak na oko 8 tygodni, jamnikowaty, odebrany pijakowi (delikatnie powiedziane) w trakcie interwencji. Do schronu się nie nadawał (!!!), nieszczepiony itd w ogóle. Jest w dobrej kondycji, je, pije, wypróżnia się ok. Jutro wet i odrobaczanie. Moje koty na razie nie oszalały, jutro od rana pewnie sajgon. Potrzebuję nawigacji, rad, porad i wsparcia. I jak najszybciej superdomku dla malucha!!! Niestety u mnie nie zostanie.
[URL]http://img253.imageshack.us/img253/3743/dscn6399iw2.jpg[/URL]
[URL]http://img144.imageshack.us/img144/933/dscn6380ro3.jpg[/URL]
[URL]http://img509.imageshack.us/img509/7144/dscn6384jp3.jpg[/URL]
Pomóżcie. Wiem, że ciężko. Ale może jednak coś.