[quote name='mycha101']Molly już po zabiegu, wszystko przebiegło jak należy. Jest wybudzona i wesoło merda ogonkiem:loveu: . Jest w kaftaniku i to jej się wcale nie podoba:mad: , próbuje go ściągnąć, ale Tania i ja pilnujemy Molly. Jutro jeszcze został Molly zastrzyk i pilnowanie żeby nie lizała sobie ranki i tak będzie przez kilka dni. Jest też trochę obrażona za kaftanik:crazyeye: , bo nie może się ułożyć do snu. Cudowne maleństwo. Zdjęć dziś nie będzie, bo aparat wyładowany, ale będą jutro.[/quote]
:loveu: :loveu: dziewczyny jestescie Wielkie :loveu:
czekam niecierpliwie na foty
nareszcie usmiechnelo sie szczescie do suni wyrzuconej i przepedzanej