justynavege
Members-
Posts
10743 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by justynavege
-
ja tylko an momencik bo nie mam czasu :( ale mam wieść wymyśliłam i wynegocjowałam ;) ( hehe ma się ten urok osobisty :eviltong:) miejsce i sposób promocji ( nie tylko Czarnych ) wszystko w trakcie realizacji już niedługo ( hehe rotek do dzieła - to na Sylwię spadło wykonanie bo ja kompletnie jestem czasowo w czarnej d...e i wszystko będzie za free :multi: na razie brzmi tajemniczo ale niech tak pozostanie dopóki nie powstanie :eviltong:
-
anetko :loveu: beria dziękujemy za wsparcie Lidzi :loveu:
-
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
justynavege replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
masz dobry pomysł Graziu , muszę zaczac nosic ze soba aparat wtedy szansa wieksza jak jest zdjecie .... odnosnie podhalana pisz do ulvhedinn pw szybciutko Magda w schronie czesto bywa moze coś bedzie mogla pomoc moze go pamieta albo sprawdzi -
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
justynavege replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
dzisia wracając z Dżiną z porannego przedpracowego spaceru w tym samym miejscu co znalazłam Dyzia ( pamietasz Giselko Dyzia? ) spotkałam przerażoną kupkę strachu pomieszanego z nieszcześciem , średniak czarnopodpalany z dośc długim futrem , całym swoim jestestwem wyrażał przerażenie i kulił sie :placz:, szybko poleciałam do domu wziełam żarcie i poleciałam z nadzieją , że jeszcze tam jest , nie wiem czy zachudzony czy nie bo dość długie futerko i nie moglam sprawdzic a jak podeszłam to skulił się cały w sobie więc by nie wystraszyć dałam delikatnie żarcie - on akurat jadł chleb jakiś suchy może jakaś dobra dusza mu dała albo sam znalazł.. w każdym razie psiak około roku , miał szmacianą obróżkę w kolorze zielonym z jakims wzorkiem , jeśli ma właściciela to aż się boję pomyśleć jakiego pies tak przerażony ze szok ) a jeśli jest bezdomny .... nie wiem chaos w głowie od rana nie mogę przestać o nim myślec , po pracy pleciałąm w to miejsce ale nie było go , była tylko pusta miseczka kawałek dalej leżała Giselko czy ktoś nie szuka czasem takiego psiaka? ( łudze się może uciekł czy zgubil się nie nawidzę stawać przed psim nieszczesciem któremu nic nie mogę zaoferować :placz: szlag!! -
Nie chciałabym nagonki na Magdę , bo to na raczej nie jest pomocne i potrzebne ale sie przeraziłam nie jestem wymiarowo-techniczna , więc wziełam miarkę i zobaczyłam jak wygląda te 75x55 cm :crazyeye: to mniej więcej rozmiary klatki jaką mam do przewozu w samochodzie mojej 8 kilowej Dżiny :-( Magda napisz ze to jakas pomyłka czy co :placz: przecież dalmata nie da się tak chyba upchać
-
Agatko dziękujemy :multi: lecę azktualizowac wpłaty
-
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
justynavege replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
ale raj sama bym się dala tej Pani adoptować :lol: -
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
justynavege replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
[quote name='giselle4'][quote name='justynavege']Grazia z tym telefonem do peudo to chyba żart? A,wiesz ze nie Justynko , jedna z dogomaniaczek obraziła sie kiedy napisałam cos mało pochlebnego o tym Panu i zwrócila mi uwage ze tam psy maja kanapy na których spią,sa leczone za ciężkie pieniądze i Pan je oddaje za dziekuje.Ze sobie od ust odejmuje aby nakarmić te biedaki i ze mogę tam zostać wolontariuszka aby sie o tym przekonac ...wiec moze coś sie zmieniło?:crazyeye:[/quote] jeśli mysle o tej pseudohodowli co Ty to nei oddałabym tam nawet pchły :mad::shake: -
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
justynavege replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
Grazia z tym telefonem do peudo to chyba żart? budowa domku to jest ale psiak juz tam sie nie pojawia ( chyba skutecznie go przegonili :shake: Graziu napisze Ci pw -
[quote name='A&S']rotek jest na razie odcięta od neta więc jej nie ma tutaj. tak wiec musimy sami wątki podbijać :evil_lol:. Wiecie co myslalam juz o wyjsciu na golasa na ulice i kampanii reklamowej dla czarnych, ale w porę zeszlam na ziemie :lol::lol::lol:[/quote] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: o cholerka ale by się tłumy zebrały
-
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
justynavege replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
w okolicach Pieszyc błąka się duży pies też został nazwany " głupi" bo chyba z głodu zjadł kanapki pewnemu panu budowlancowi razem z workiem plastikowym :-( psa przegoniono z terenu tej budowy zalamka :placz: Grażko masz jakiś pomysł ? niestety nie znam rysopisu psa , wiem ze jest nieagresywny i ogromny -
[quote name='Radek']Może brak czasu i nawał zajęć przeróżnych. Jak coś potrzebujecie to dajcie znać :)[/quote] trafiłeś w sedno ;) jak tylko znajdę więcej czasu pomyśle nad innymi " formami promocji " czarnulek bo prawie co dzień mysle o nich i smutno mi , że tyle zcasu a one bidulki dalej w schronie :shake:
-
li :) to dopiero masz ubaw obserwując :evil_lol: psiak jak sięukłada na mniejszym od siebie kawałku słonecznym potrafi przybrać niesamowite pozycje
-
mini wyżełka czarna, młoda i śliczna ZNALAZŁA DOM U ZDROJKI!!!!!
justynavege replied to AniaB's topic in Już w nowym domu
[IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/GRZE%7E1/USTAWI%7E1/Temp/moz-screenshot-7.jpg[/IMG]zdrojeczko to zdjęcie ostatnie z postu pisanego o 20,04 jest niesamowite :-o to Ci Mała rozrabiara ale wszystko się dobrze skończyło i dla Małej i dla łyski z potomstwem w drodze więc chyba już wybaczyłaś łobuzicy ? ;):evil_lol:[IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/GRZE%7E1/USTAWI%7E1/Temp/moz-screenshot-6.jpg[/IMG] -
Dziękuję Buniu :loveu: uspokoiłam się :lol: to Lidka oprócz fizis i upodobania ma podobne jak moje suczydełko :evil_lol: jak już zalegnie na słońcu to jej wygonić nie można , teraz mamy taki badziewny balkon zamurowany cały i słonca nie ma na nim , wiec Dzina wyszukuje miejsce nasłonecznione w pokoju ( jakiś niecały metr kwadratowy podłogi :evil_lol:) i tam się wpasowuje
-
Buniu litości ( zaglądam tu zaglądam a żadnych wieści nie ma )czy coś wiadomo? wiem ześ Kobieta zalatana ale choć słówko napisz:modla:
-
Roczny cocker spaniel Lucky dostał szansę - pojechał do domu!
justynavege replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
super zdjęcia :) nie ma to jak swoboda w plenerze :) -
:-(o rety dopiero teraz przeczytałam post buni :placz: jestem taka zagoniona , ze przeoczylam:oops: buniu jak tylko będą jakieś wieści o zdrowiu Lideczki napisz czy psiak z padaczką może normalnie żyć , czy potrzebna jakaś specjalna opieka czy leki ? ( nie wiem nic na ten temat :oops:) pozdrów serdecznie Panią Lidzi :loveu:
-
yewcia dziękuję za bazarek :loveu:
-
moniczko dziękuję :) już aktualizuję pierwszy post