justynavege
Members-
Posts
10743 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by justynavege
-
Chudy wiórek jego już ktoś pokochał ! :)))))
justynavege replied to justynavege's topic in Już w nowym domu
to Grazia chyba napisze w którym bo ja nie bardzo wiem -
Gabi-szczesliwa w domku ze swoja rodzina:)
justynavege replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[quote name='wroobelterrorystka']ja nie chce nic mówić, ale moja o niewiele większa Warka się świetnie dogaduje z 3 świniakami :P :evil_lol:[/QUOTE] hmmm tylko że gaba ponoć nie dogaduje się z psami :evil_lol: -
Creepa Pan zapił się na śmierć CREEPA ma nowy dom :))))))
justynavege replied to justynavege's topic in Już w nowym domu
to zapodaj Słonko te foty do ogloszen będą :) -
Brzydkie kaczątko-PIĘKNA METAMORFOZA I WSPANIAŁY DOM
justynavege replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
wlaśnie dlatego potrzebujemy DT na cito -
(*) ....................... za Mostem Tęczowym
justynavege replied to justynavege's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a rozmawiałas z Olą ? kurcze przyznam ze nie bardzo kumam o co chodzi , troszkę się domyślam ale nie bardzo wiem zcy mysli w dobrym kierunku podążają ? -
bico zdrowiej szybciutko :loveu:
-
Chudy wiórek jego już ktoś pokochał ! :)))))
justynavege replied to justynavege's topic in Już w nowym domu
wroobelku :) jak to się dzieje ze my na te same psy trafiamy :cool3:( kenia) o tym ze na tego samego wiórka się natknęłysmy to już nie wspomnę :evil_lol: ba wiórek przyszedł do mnie do pracy , może mu Grazia o mnie coś powiedziała ;) wroo dzieki za fotkę zaraz zmniejszę no to faktycznie jest pies który miał chyba nienajlepszego opiekuna kiedyś , podejrzewam , że był bity , pragnie głaskania ale na gwałtowniejszy ruch się kuli do ludzi słodki , powarkiwał gdy się przestało głaskać :evil_lol: bez problemu dał sobie zajrzeć w pychol - ząbki młode lekko z kamieniem ( aczkowliek to nei ja zaglądałam ;)) dał się również osobnikowi płci męskeij wziąć na ręce martwi mnie tylko ze idą mrozy on jest bardzo wychudzony- obmacaląm - kości troszkę mięśni żadnej warstwy tłuszczyku -
Chudy wiórek jego już ktoś pokochał ! :)))))
justynavege replied to justynavege's topic in Już w nowym domu
ojej jakies za duze zdjecie mi sie zrobilo? moze ktos pomoc ? [B]wlaśnie dostałam wiadomosc od Giselki ze psiak wrócil na to miejsce w ktorym koczuje , na dworze tak zimno a on taki przemarznięty:shake:[/B] -
no to rotek do dziela aparat w dloń :cool3: posieję ofa ale jakoś muszę [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13331382#post13331382[/URL]
-
no kurka dawaj maila zapomniałaś ?:evil_lol: [email]justynavege@gazeta.pl[/email]
-
Brzydkie kaczątko-PIĘKNA METAMORFOZA I WSPANIAŁY DOM
justynavege replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam z rotek i dwoiedziałąm się , że Grand jest psiakiem ktoremu na gwalt tzreba DT kompletnie sobie nei radzi w schronisku Sylwia mowila ze nie bedzie juz mozliwosci by mial osobny boks trafi na boks do innych psiakow to bardzo zla wiadomosc :shake: -
(*) ....................... za Mostem Tęczowym
justynavege replied to justynavege's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='giselle4']wiem ze mnie wspierasz zawsze ja tez bylam za uspieniem ...chociaz z ciezkim sercem ale dzisiaj cos wydumamy zbiorka o 10,00 i na odsiecz bo inaczej nic nie zrobimy... urodził się jakiś pomysł ???:crazyeye: -
GALERIA PSÓW ze schroniska w UCIECHOWIE -nowe zdjęcia
justynavege replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
Tilia tak tak ravenka ma zaklepany już domek :) a tu kolejna bida tym razem nie Uciechowianin maleńki chudy psiak koczujący pod golym niebem [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13331382#post13331382[/URL] :-( -
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
justynavege replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
Graziu [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13331382#post13331382[/URL] dopisz coś tu o tym małym bidolku musimy mu jakos pomóc -
Kilka dni temu Giselle opowiedzialą mi o psaiku który zamieszkal w pobliżu jej domu , malutki chudziutki z dziwacznym ogonkiem . Giselka dobra dusza zatachala mu poduchę i dokarmia . Jednak nocami u nas są już mrozy i pies wychudzony długo nie pociągnie , po prostu albo zachoruje i umrze albo zaśnie i którejś nocy zamarznie na śmierć. Poprosiłąm Gisell o zrobienie zdjęć psiakowi by założyć mu wątek a tu niespodzianka stoje na poczcie dzwoni telefon z pracy i słyszę : Mamy pieska w biurze po drodze szybko kupilam i puszkę i suchą karmę i lecę zastałam bardzo chude przerażone stworzenie neisamowicie trzęsące się z zimna psiak zostal nakarmiony wygłąskany i wypuszczony bo bardzo się tego domagal za kilka chwil przychodzi Giselka pokazuję Jej fotkę zrobioną psiakowi i Ona mówi to ten to ten co Ona go dokarmia zdjęcie jest tylko jedno nie widać na nim jaki jest chudy czy ktoś nie potrzebuje przyjaciela? pies jest bardzo wystraszony z podkulonym ogonem jednak bardzo przyjaznie nastwaiony do czlowieka , podchodził na wolanie nadstawial się do glaskania [B]jednak na dworze czeka go śmierć :shake:[/B] [URL="http://img27.imageshack.us/i/dsc00017yw.jpg/"] [/URL]
-
Ravena młodziutka sunia wilczarz?? Pojechała do domu !! :)))
justynavege replied to justynavege's topic in Już w nowym domu
Anno zajrzałam na Twoją stronę piękna :loveu: Pięknie o psach, o marzeniach a psy istne cuda! Wilczarz od czasów wczesno młodzieńczych był i jest moim skrytym i niespełnionym jak dotąd marzeniem ( pamiętam do dziś uliczkę w Nowej Soli , którą chadzałam by popatrzeć właśnie na wilczarza, który tam mieszkał );) -
juz poproiłam Sylwię o foty :lol:
-
Ravena młodziutka sunia wilczarz?? Pojechała do domu !! :)))
justynavege replied to justynavege's topic in Już w nowym domu
o jezu :) ale cudnie ravena ma około roku tyle się dowiedziałąm , próbowałam po więcej onfo dodzwonic się do rotkowej ale nie odbiera tel moze oddzwoni jak nie spi :oops: -
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
justynavege replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
smutne to wieści Graziu , szczególnie gdy odchodzą ludzie młodzi z nienacka , niespodziewanie i bez sensu ciężko napisać coś niedurnego i konstruktywnego więc pomilczę .... :-( -
(*) ....................... za Mostem Tęczowym
justynavege replied to justynavege's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Giselka spokojna jest to pewnie wymysli cos za co nas do" więźnia" nie posadzą -
(*) ....................... za Mostem Tęczowym
justynavege replied to justynavege's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
zalożyląm ten wątek bo nie wiem na co liczylam na cud ? na pewno nie bylo moim zamiarem spowodowanie klótni czy pretensji -
Gabi-szczesliwa w domku ze swoja rodzina:)
justynavege replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[quote name='agaga21']gabi jest u ciebie? bo trochę się pogubiłam...:oops:[/quote] nie Gabcia nie jest u mnie nie mam warunków dla niej moja mala 8 kilowa Dzinka plus Gabcia to nie najlepsze rozwiązanie :shake: -
(*) ....................... za Mostem Tęczowym
justynavege replied to justynavege's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:-( bezzsilność moja wobec tego typu spraw mnie powala :shake: -
Ravena młodziutka sunia wilczarz?? Pojechała do domu !! :)))
justynavege replied to justynavege's topic in Już w nowym domu
zapytalam smsowo rotek jak dostane odp napisze -
ależ ona jest piękna