iskierka
Members-
Posts
77 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by iskierka
-
:thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: Babcia Ewa wygląda rewelacyjnie! Bardzo Nam się podoba!
-
[quote name='Giovani']...hmmm przyglądam się z uwagą dyskusjom na temat hodowli i kilometrów do pokonywania;) ...osobiście uważam że dystans jaki trzeba przejechać aby zakupić ładne zwierzę nie ma żadnego znaczenia, ot zbiegi okoliczności miejsc zamieszkania... Jest wiele zagranicznych hodowli i biorąc pod uwagę mój lokalny patriotyzm, są przedewszystkim wybitne hodowle w POLSCE.:p , aczkolwiek ja również musiałem po sukę kawał drogi zasówać...z kaszub do Wocławia???:cool3: ...i nie żałuję:loveu: :loveu: :loveu: Pozdrawiam.[/quote] Ja do ulubionej Hundowli mam rzut beretem i też nie żałuję mam 2 śliczne suńcie!
-
[quote name='Giovani']aha, Iskerka a jak tam twój maluszek???:lol:[/quote] :Cool!: :Cool!: :Cool!: :Cool!: :Cool!: Wreszcie udało mi się dodzwonić do dziadków!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie wiedziałam że zmianili numerek:lol: A maleństwo rośnie jak na drożdżach jest śliczne i broi za 3 stafiki. Jest zdrowiutka i kochaniutka!
-
Tak właśnie o tych dniach trzeba pamiętać, tylko że do tych naszych dziadków nie można się dodzwonić! A Zosia jest prześliczna!
-
[quote name='Patka']odpoczywamy w zimowe wieczory [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img152.imageshack.us/img152/5627/wystawa014hz2.jpg[/IMG][/URL][/quote] Cukiereczki! Moje niunie też tak puniają. :loveu: :loveu: :loveu:
-
Śliczne mamy sunie poprostu przpiękne. Ostatnio byłyśmy na spacerze z kolegą amstawem mutantem wygląda pezrażająco ja mam 170 cm wzrostu a on sięga mi do pasa i dyńkę ma streznie wielką wygląda ogólnie jak potwór:eek2: :eek2: :eek2: :eek2: Miałam opory żeby puścić moje miniaturki wolno do zabawy z owym kolegą ale był super wsztskie trzy stworki zachowywały się jak "szczeniaczki" i przecudnie się bawiły! :happy1: :happy1:
-
[SIZE=6][COLOR=red]WASOŁYCH ŚWIĄT!!!![/COLOR][/SIZE] [SIZE=6][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE] :x-mas: :x-mas: :x-mas: :x-mas: :x-mas: :x-mas: :x-mas: :x-mas: [COLOR=magenta]DUŻO PREZENTÓW POD[/COLOR] :tree1: :tree1: :tree1: :tree1: :tree1: :tree1: [COLOR=purple]SMACZNEGO PAPU[/COLOR] :eating: :eating: :eating: [COLOR=lime]I MIŁEGO ŚWIĘTOWANIA!!!!!!!!!![/COLOR] :drink1: :drink1: :drink1: :drink1: WSZYSTKIM DOGOMANIAKOM ŻYCZYMY MY TRZY Marta, Lara, Loxy
-
[quote name='Alicjarydzewska'][B][I]Ciekawe co słychać u Lapiska i Gigi:cool3:[/I][/B][/quote] Właśnie czemu się nie odzywają? :placz: :placz: :placz:
-
[quote name='Giovani']Eh no jasne...teraz rozumiem, u Zosi to samo...to rodzinne:diabloti: :diabloti: :diabloti:[/quote] To Ci Zosia ostra z niej Lady.:evil_lol: To ciekawe czyje one mają cherkterki bo ich mama to siostra mojej Lary a maja Lalka jest najspokojniejszym smen pod słońcem:loveu: A mała barakuda jest nie do pokonania fazycznie i psychicznie. Loxy jaka :diabloti: taka:loveu:
-
[quote name='Giovani']DOSTAŁEM!! DOSTAŁEM!!:loveu:[/quote] WITAMY po urlopie! Rozumiem że się podobają moje dzieci! Moje fafiki się pochorowały na włane zyczenie. Na spacerze pogryzły się o zabawkę, to było straszne, mała glizda jak dorośnie będzie z niegrzeznych psów robiła mięsko mielone :roll: Ale już dochodzą do siebie, lecz przez 2 dni po owym incydencie omijały się szerokimi łukami. . . Co to za dzidowski mały, wredny chrakterek?!
-
[quote name='MAMBA'] Piękniejszego zdjęcia jeszcze nie widziałam 2 cukiereczki:loveu:
-
[quote name='Giovani']Nie dostałem... a dawno wysyłałaś>>??:roll:[/quote] No pewnie zaraz jak podałeś maila. Zaraz wyślę jeszcze raz
-
[quote name='Giovani']Iskierka daj fotki rodzinki...nie bądź taka[/quote] Kupie kabel do telefony i postaram się coś wstawić (ładnego).;) A nie dostałeś zdjęć na maila? Aparatu się narazie nie dorobe:evil_lol:
-
To się cieszę że zdjęcia doszły i podobają Ci się moje dziewczyny. Maleństwo już jest trochę większe niż na zdjęciu ale oprócz wielkości nic się nie zmieniło.:evil_lol:
-
[quote name='agastaffbull']Cześć Iskierko! Niestety, nie dostałam Twojego maila!:placz: Wiem też od naszej ukochanej Babci Ewy, że próbowałaś wpisać się do mojej księgi gości i też się nie udało:placz: Nie mam pojęcia, co się dzieje z tą księgą! Może spróbuj jeszcze raz?... Pozdrawiam baaaaaardzo cieplutko, a dla Lary i Loxy-mizianko i klepanko:lol:[/quote] Oki wyślę Ci jeszcze raz zdjęcia, czasami się spieszę i źle coś wpiszę i nie dochadzi u mnie to dość częste zjawisko:oops: Myzianko dla ukochanego YUKO
-
[quote name='forgeta']Fajno że masz już dwa fafiory. Pozdrowienia odemnie i Antka (fafior) Antoś to mój drugi saffik, więc moje doświdczenie tu niewielkie. Co do karmienia to polece Ci Eukanuba Lamb and Rice, Antek ma po niej bardzo ładne futro i skórę a to pierwsza oznaka zdrowia psa. Polecam Ci karmy gotowe ale tylko te z kalsy Premium - wybór w sklepach duży. Karmienie "tradycyjne" jest czasochłonne a w gotowej karmie masz juz wszystko zbilansowane i nie musisz się zastanawiać na komponowaniem białka, weglowodanów itp. Co do wychodzenia na dwór to żaden szanujacy się staffik nie załatwia się przed godziną 8 rano bo to ziąb starszliwy i oko się jeszcze klei. Często też zapadają na zapalenia gardła przez latanie ciagle z otwartą paszczą, szczególne zimą, kiedy paszcza słuzy za łopatę do sniegu. Podrap małą po brzuszku. Całusy od Antka[/quote] Oczywiście Loxy skrobniemy tu i tam!:lol:
-
[quote name='forgeta']Fajno że masz już dwa fafiory. Pozdrowienia odemnie i Antka (fafior) Antoś to mój drugi saffik, więc moje doświdczenie tu niewielkie. Co do karmienia to polece Ci Eukanuba Lamb and Rice, Antek ma po niej bardzo ładne futro i skórę a to pierwsza oznaka zdrowia psa. Polecam Ci karmy gotowe ale tylko te z kalsy Premium - wybór w sklepach duży. Karmienie "tradycyjne" jest czasochłonne a w gotowej karmie masz juz wszystko zbilansowane i nie musisz się zastanawiać na komponowaniem białka, weglowodanów itp. Co do wychodzenia na dwór to żaden szanujacy się staffik nie załatwia się przed godziną 8 rano bo to ziąb starszliwy i oko się jeszcze klei. Często też zapadają na zapalenia gardła przez latanie ciagle z otwartą paszczą, szczególne zimą, kiedy paszcza słuzy za łopatę do sniegu. Podrap małą po brzuszku. Całusy od Antka[/quote] Aloha! Na początku odsyłamy staffikowe całusy dla Antka! Moje psiaki jedzą gotową karmę na początku przy pierwszej suni starałąm się sama bilansować pokarm ale dość szybko zrezygnowałam. Już mamy Eukanubę lamb&rise.:cool3: Moje faffiki nie mają wyboru wychodzą na dwór ok 6 a.m. (taki żywot stafików u niedobrej marty) póżniej za to śpią do 11 też a.m.:evil_lol: Pozdrawiamy Was gorąco!!!!
-
[quote name='agastaffbull']Cześć wałbrzyskie dziewczyny!:lol: Mi też Babcia Ewa pozwoliła wybrać psu imię rodowodowe! Myślałam nad tym do późnej nocy i wymyśliłam:lol: Do angielskiego słowa "Arrive" (przyjeżdżać, przychodzić, przybywać na świat) dodałam literkę "X", gdyż na nią zaczynał się miot, a drugi człon imienia to tak na szczęście-Fortunate...I w wolnym tłumaczeniu jego imię można interpretować jako "przybył na świat szczęściarz":lol: ... Co do miotu po DURANGO i MONTANIE to miałam przyjemność widzieć 2 razy w Pozznaniu na wystawach starszego brata Twojej suni z tego samego skojarzenia-KARMELA Buldożer. Powalający pies! Staffik nad staffikami! Szkoda, że jego właścicielki już chyba zrezygnowały z wystaw... Serdecznie pozdrawiamy Ciebie i Twoje pupilki! Wygłaskaj je ode mnie!:lol: Trzymajcie się cieplutko:lol: :lol: :lol: ![/quote] I właśnie między innymi za to kochamy babcię Ewę. Odwiedziłam stronę Twojego psiaka jest śliczny:loveu: . Wysłałam Ci na maila zdjęcia moich dziewczynek. Wygłaskam napewno też pozdrawiamy i czekamy na opinię naszego wyglądu zew. bo wszyscy wiemy że staffiki wewnątrz są przepiękne.:lol:
-
:thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: Witamy!!!! Tasha jest przepiękna (taki kawał byczka płci żeńskiej można zec:lol: ) Poprostu cukiereczek ja już sie :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: Mizianko dla suńci.
-
[quote name='agastaffbull']Witaj Iskierko! Mój YUKO (a oficjalnie XARRIVE FORTUNATE Buldożer) ma już 4 lata, urodził się 31.07.2002 r. i pochodzi z "historycznego" miotu, jak stwierdziła Babcia Ewa Hunowa, gdyż był to pierwszy miot, którego "konstruktrem" był DURANGO:lol: . Owocem tego debiutu jest między innymi mój szalony YUKO:lol:[/quote] Moja Lara jest córką Durango i Montany ur. 6 maja 2003.:loveu: Czyli bliskie ciocie z nas:lol: Ja dostałam fory u kochanej babci Ewy w temacie wybierania imienia dla suni i wołamy tak jak faktycznie się zwie:lol: To są najkochańsze psy na świecie( i jak narazie) właścicele tych psów to fajni ludzie. Mizianki dla YUKO, i pozdrowionka dla Ciebie aga, przesyłają marta, lara i loxy:loveu:
-
[quote name='bill'][LEFT]Iskierka jak mala podnosi łapki to kojarzy mi sie to z tym ze ulice sa posypane sola, bo mój tak robi wyłacznie wtedy jak chodzi po chodnikach zatrzymuje sie i podnosi łapy ,a tak to mu zima nie straszna[/LEFT] [/quote] W sumie racja z tą solą. Tylko myślisz, że krem w ogóle nie popmaga? Opowiedz o swoim piesku, bo pierwszy raz chyba rozmawimy.:cool3:
-
Sto lat, sto lat niech Lapis żyje nam!!!!!!!!:smilecol: :Rose: :Rose: :BIG:
-
[quote name='agastaffbull']Iskierka, jeśli chodzi o zimowe spacery, to mój staffik (tak na marginesie-też z Buldożera, po DURANGO i OFF SPRING, a więc jesteśmy rodziną:lol:, [URL="http://www.staffbullyuko.prv.pl"]www.staffbullyuko.prv.pl[/URL] ) bardzo lubi śnieg i zimno mu raczej nie przeszkadza. Bardzo za to nie lubi deszczu, wtedy załatwia tylko najpilniejsze potrzeby i zmyka do domu. Ale zimą, podczas ładnej pogody, nie przeszkadza mu mrozik czy śnieg. Bardzo lubi buszować w zaspach. Staram się jednak nie przesadzać z długością zimowych spacerów. Wiadomo-to psy krótkowłose, dość podatne na przeziębienia. Poza tym mój szalony pies kocha rozpędzać się z otwartą paszczą i w biegu zagarniać śnieg do paszczęki, a potem go zżerać. Walczę z tym, nie pozwalam na to, ale on i tak robi swoje...Lubi też tarzać się w śniegu. W bardzo brzydkie, wietrzne, mokre, śnieżne lub deszczowe dni lepiej jest wyprowadzać psa częściej, ale na krótsze spacerki. No i dokładnie wytrzeć do sucha po spacerze! A potem staffik jak to staffik-hyc, i już leży w ciepłym łóżeczku:lol:[/quote] Witamy rodzinkę!!!:loveu: :loveu: :loveu: Gorąco pozdarawiamy buldożerka i Ciebie!:cool3: W jakim wielku jest Twoja pociecha.
-
[quote name='Alojzyna']Po tych waszych "rodzinnych" zdjęciach chyba pojadę z moimi czarnymi Niuńkami na wieś szukać byczka Fernando :evil_lol: albo chociaż stada wietnamskich świnek :diabloti:[/quote] Moja Lara ma zdjęcia ze świnkami wietnamskimi i do dziś zastanawiam się gdzie na tych zdjęciach jest mój pies?!:niewiem: :megagrin: A Loxy jest przez sesją, trzeba będzie znaleźć odpowiednie tło dla łaciatka.
-
Może dziadkowe coś podpowiedzą? Bo widzę że od 08:27 buszują po dodomani.:p