-
Posts
962 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by constancja
-
Szkielet suni tosa-inu.... Kobe przeżyła horror - ma opiekę
constancja replied to paros's topic in Już w nowym domu
[B]Jaka bida.... :placz:[/B] -
Hovawart z rodowodem szuka domu - Ma już dom
constancja replied to cornusss's topic in Już w nowym domu
[B]I może warto skontaktować się z hodowcą.[/B] -
kudłaty LUZAK z uszkodzoną łapą - znalazł swoją rodzinkę!!!
constancja replied to missieek's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']:kciuki: :kciuki: :kciuki:[/quote] Nie wrzuciłam maluszka do subskrypcji i nie mogłam znaleźć wątku.:p [B]Przykro mi bardzo ale zostałam zmiażdżona (słusznymi) argumentami rodziny. Nie mogłabym w tej chwili (poważny remont domu) poświęcić odpowiedniej ilości czasu choremu psu. [/B] [B]Przepraszam, że rozbudziłam jakieś nadzieje:oops: ale jak zobaczyłam malucha to zadziałał impuls i w ostatniej chwili przypomniałam sobie, że nie mogę sama podejmować decyzji. [/B] [B]Proszę tylko.... spróbujcie uratować tę łapeczkę. Wierzę, że to możliwe. Jestem niemal pewna. Amputacja to ostateczność.[/B] -
[B]Trzymam Cię za słowo. Bo jak nie.....:mad:[/B]
-
[B]O!!! Leemoncia dotarła :loveu:[/B] [B]Powitań nigdy za dużo :eviltong:. A tak na marginesie.... pakuj manatki i przybywaj. Ręce do pracy by się nadały:evil_lol:[/B]
-
[B]Witaj Marysiu![/B] [B]Oj, wiem jak to boli:placz:. Ja jestem właśnie po kilkumiesięcznej przymusowej abstynencji internetowej, w sieci zaledwie od dwóch dni. Na neostradę to Ty sobie poczekasz. TP ma klientów w głębokim poważaniu i żadne terminy tej instytucji nie dotyczą. [/B] [B]Gratuluję nowego mieszkania i zazdroszczę końca remontu. Mój trwa i nie mam pojęcia kiedy się skończy. Mieszkam w tym bajzlu pomiędzy cementem, stertą cegieł, wiadrami z farbą i Bóg jeden wie czym jeszcze. [/B] [B]Wytarmoś Unkę:loveu:.[/B] [B]ps.[/B] [B]Zapamiętaj pierwszy sen na nowym miejscu, podobno sie sprawdza.[/B]
-
[quote name='mia_mia']słodkie te Twoje rude kudłacze:)[/quote] [B]Witam ciepło i dziękuję.[/B] [B]To prawda! Życia sobie bez nich nie wyobrażam. To dla nich robię to wszystko bo mogłam spokojnie grzać tyłek w przytulnym mieszkanku w jakimś bloku i mieć w nosie jakieś wylewki, instalacje itp. [/B] [quote name='eria']bardzo to smutne, patrzeć jak się burzy własny dom..............:-( ale trzeba być dobrej myśli, jak już uporacie się z remontem będzie już zawsze ciepło i przytulnie:lol: trzymaj się Ewa :glaszcze: i wymiziaj czekoladowe dziewczynki![/quote] [B]Kobitki wymiziane:lol:.[/B] [B]A co do domu...no cóż, nikomu nie życzę takiego widoku.[/B] [B]Macie kilka fotek haszczaków na strychu.[/B] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img220.imageshack.us/img220/8606/ztelefonu029sg2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img215.imageshack.us/img215/4919/ztelefonu030ki4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img370.imageshack.us/img370/4580/ztelefonu031lp2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img217.imageshack.us/img217/9855/ztelefonu032te6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img370.imageshack.us/img370/1699/ztelefonu039cd6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img217.imageshack.us/img217/3978/ztelefonu075og7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img370.imageshack.us/img370/314/ztelefonu076th8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img370.imageshack.us/img370/8418/ztelefonu077ri5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img217.imageshack.us/img217/7540/ztelefonu088sf1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img217.imageshack.us/img217/5807/ztelefonu089hr9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img215.imageshack.us/img215/4977/ztelefonu093he4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img217.imageshack.us/img217/3769/ztelefonu094ci1.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Rauni']O rany... pechowo w ogóle, że się taka paskudna jesień trafiła, ja w zeszłym roku mieszkałam do końca października bez ogrzewania, ale było w miarę ciepło. Wiem, jak wykańczający potrafi być remont - więc przesyłam zasób sił. Są straszne chwile, zwłaszcza jak się równocześnie gdzieś mieszka i remontuje, ale wraz z każdym zrobionym pomieszczeniem człowiekowi się robi lżej na duszy...[/quote] [B]Dziękuję za wirtualne wsparcie. Ja jestem zmęczona tym wszystkim bardziej psychicznie niż fizycznie. Bo to i finanse skromne i rąk do pracy mało. Ale powolutku.[/B] [quote name='Alicjarydzewska'][FONT=Arial][COLOR=red][B]Trzymajcie się cieplutko :loveu:...masakra z remontami:shake: ....szkoda starego domeczku :-([/B][/COLOR][/FONT] [B][FONT=Arial][COLOR=red]O tym czy będę na wystawie dam ci jeszcze znać przed ...bo moj TZ na 99% pójdzie do pracy i albo pojadę autobusem z Boguszowic do Rybnika a potem na Kamień albo zostanę niestety w domku ...[/COLOR][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][COLOR=red]jest jeszcze opcja ;) z Rybnika spacerkiem do Kamienia ...w końcu tam i tak masakryczne korki są w dniu wystawy :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/COLOR][/FONT][/B][/quote] [B]Aluś,[/B] [B] jeżeli będzie miał mnie kto przetransportować to ustawię drogę przez Boguszowice ( bo mnie to wszystko jedno którędy pojadę) i zabiorę Cię ze sobą. Wszystko ustalimy jak będę wiedziała coś na 100%.[/B] [B]Domku szkoda:-(. Dobrze mi się tam mieszkało.[/B]
-
[B]Wróciłam Eriaczku :razz:. Nie mogło być inaczej.[/B] [B]Pokażę Wam co zostało z mojego domu :-(.[/B] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img215.imageshack.us/img215/5461/25082007105uz0.jpg[/IMG][/URL] :placz::placz::placz: [B]A tak wyglądał na przełomie czerwca i lipca mój "nowy" dom:[/B] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img101.imageshack.us/img101/7082/ztelefonu009rc2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img101.imageshack.us/img101/476/ztelefonu010kh5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img101.imageshack.us/img101/2325/ztelefonu011yn1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img101.imageshack.us/img101/9928/ztelefonu016hr7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img101.imageshack.us/img101/6260/ztelefonu020ki5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img413.imageshack.us/img413/7448/ztelefonu021es5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img225.imageshack.us/img225/5821/ztelefonu026vw6.jpg[/IMG][/URL] [B]Po usunięciu starych okien zrobił się stan surowy otwarty. Oprócz ścian nie było właściwie nic. Jedyne czego nie musiałam wymieniać to instalacja elektryczna. [/B] [B]W tej chwili jestem gdzieś w połowie roboty i może do Bożego Narodzenia się wyrobię o ile finanse mi na to pozwolą. W tej chwili męczymy się w jednym pokoju w cztery osoby i dwa psy. Koszmar![/B] [B]Jeszcze jakieś 3 tygodnie temu mieszkałam na strychu ale pogoda już na to nie pozwala. Centalne ogrzewanie dopiero w planach, a zima za pasem.[/B] [B]Jutro wkleję fotki tego co już mam zrobione i kilka zdjątek Czekoladek. Dziś padam dosłownie na pysk:mdleje:[/B]
-
kudłaty LUZAK z uszkodzoną łapą - znalazł swoją rodzinkę!!!
constancja replied to missieek's topic in Już w nowym domu
Masowałam łapę 2 razy dziennie w ciepłej wodzie z mydlinami z szarego mydła. Masowalm dość mocno, właściwie we wszystkich kierunkach. Po masażu naświetlałam lampą rany, które miała od chodzenia z wykrzywioną łapą i spryskiwałam antybiotykiem w sprayu CTC. Nivalin podawałam w dwóch seriach ale z kilkudnoiwymi przerwami pomiędzy. Masaże robiłam dodatkowo na sucho i szczotkowałam łapkę szczotką ryżową w celu pobudzenia krążenia i samego unerwienia też 2 razy dziennie. Oprócz tego pływanie jeśli tylko pozwoliła pogoda. trwało to wszystko jakieś 4 miesiące. -
kudłaty LUZAK z uszkodzoną łapą - znalazł swoją rodzinkę!!!
constancja replied to missieek's topic in Już w nowym domu
[B]Weszłam na wątek niejakiego Luzaka i mnie dosłownie poraziło :-o[/B] [B]Nie dosyć, że baaardzo mi przypomina mojego najukochańszego psiaka( niestety od kilku lat za TM) to jeszcze ma ten sam problem co moja Lady rok temu. Nasze zmagania z chorobą znajdziecie [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=28474"]tutaj[/URL].[/B] [B]Powiem tylko, że po urazie został tylko niewielki ślad. Lady szaleje na wszystkich czterech łapkach.[/B] [B]Coś mi świta ale nie obiecuję....[/B] -
[quote name='Alicjarydzewska'][FONT=Arial][COLOR=red][B];)...7 października....[/B][/COLOR][/FONT] [B][FONT=Arial][COLOR=red]my jak zawsze na bullowatych ...przy campingu ;)[/COLOR][/FONT][/B] [/quote] [B]Kcem być!!! Tylko kto mnie zawiezie?[/B]:hmmmm: [B]Może jakąś czekoladkę wezmę z sobą. Tylko czy wejdę z psem?[/B] [quote name='Rauni']O, Constancja! Jak dobrze, że żyjesz! Czekam na foteczki, mam nadzieję, że czekoladki mają się dobrze.[/quote] [B]Witaj Rauni![/B] :loveu: [B]Sindaykę i Wigockiego odwiedziłam już z samego rana jako jedną z pierwszych galeryjek. I zauważyłam, że nowym lokum to nas trochę więcej - Ty, ja no i Marysia:cool3:[/B] [B]Desi Lady mają się całkiem nieźle, Maksio też.... chyba lepiej niż ja:roll:[/B] [B]Fotki wkleję trochę później a teraz lecę bo przywieźli mi okna.[/B]
-
[B]A kiedy jest wystawa???[/B]
-
[quote name='Alicjarydzewska']:multi::multi:[FONT=Arial][COLOR=red][B]:multi:nareszcie :loveu::loveu::loveu:[/B][/COLOR][/FONT] [B][FONT=Arial][COLOR=red]nie masz pojęcia jak bardzo się martwiłam :oops:[/COLOR][/FONT][/B] [/quote] [B]A Ty nie masz pojęcia jak dobrze jest wiedzieć, że gdzieś jest jeszcze ktoś kto myśli o Tobie i do tego jeszcze się martwi :razz:.[/B]
-
[B]Jak dobrze Was znowu widzieć :cool3: Tęskniłam strasznie....[/B] [B]U mnie jest już nieco lepiej ale do "dobrze" jeszcze daleka droga.[/B] [B]O bosze... jak ja tęskniłam! A może to uzależnienie:roll:? [/B] [B]Jak tylko znajdę więcej czasu powklejam kilka fotek Czekoladek i tego bajzlu, który muszę ogarnąć choć wcale nie mam na to ochoty:shake:.[/B]
-
Żabka i maluchy już szczęśliwe :)) Mają domki :)
constancja replied to Aga's topic in Już w nowym domu
W takim razie życzę powodzenia i samych sukcesów. Będę trzymać kciuki coby biurokracja z Was energii nie wypompowała. Ja też mam swoje psie plany ale do ich realizacji jeszcze daleko. Pozdrawiam ciepło.:loveu: -
Żabka i maluchy już szczęśliwe :)) Mają domki :)
constancja replied to Aga's topic in Już w nowym domu
[B]Pajunia,[/B] Ja w imieniu wszystkich zainteresowanych bardzo Ci dziękuję :buzi: Cieszę się niezmiernie, że historia Żabki i jej dzieciaczków ma wreszcie swoje szczęśliwe zakończenie. Myślę o niej doś często bo to jedna z moich ulubienic. Czy Żabka została u Astrid czy znalazła inny, równie wspaniały domek? -
Pobity husky pod sklepem w Czarnowie. HAPPY END!!!!!
constancja replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Neris, CUDOWNE WIEŚCI [IMG]http://www.incredi-lili.de/forum/images/smilies/prima.gif[/IMG]!!! Często się zastanawiałam co się z nim dzieje. Takiego zakończenia nie można sobie było nawet wymarzyć. -
SUNIA MIX HUSKY- potrzebny DT! ... już w nowym domku !!!
constancja replied to lamia2's topic in Już w nowym domu
Ja jestem za każdym rozwiązaniem.....byle nie amputacja. Tego już nikt nie odwróci! I wcale nie będzie suni łatwiej się poruszać ani prostszym nie będzie znalezienie dla niej domu. Przez kilka miesięcy po amputacji będzie miała nie lada problem z utrzymaniem równowagi co będzie spowodowane zmianą środka ciężkości. I też będzie noskiem ryła w ziemię. Nikt nawet nie napisał czy miała robine podstawowe prześwietlenie. Może lepiej uśpić bo nie znajdzie się nikt kto zechce choćby spróbować :cool1: Nawet specjalista może się mylić, tym bardziej, że to pies o niepewnej przyszłości. Wiem, wiem ..... prowokuję ale jestem zła z bezsilności :-( . -
SUNIA MIX HUSKY- potrzebny DT! ... już w nowym domku !!!
constancja replied to lamia2's topic in Już w nowym domu
I ja tak uważam. Ale decyzję podejmą osoby odpowiedzialne za psa..... tylko czy będą mogły spokojnie żyć ze świadomością, że była iskierka nadziei i nie została wykorzystana. [B][SIZE=3]Poszukajmy domu tymczasowego, nawet płatnego ale takiego gdzie poświęci się tylko jej jakieś 3 godziny dziennie.[/SIZE][/B] -
SUNIA MIX HUSKY- potrzebny DT! ... już w nowym domku !!!
constancja replied to lamia2's topic in Już w nowym domu
[B]Witam wszystkich zainteresowanych sunią.[/B] [B]Szukałam wczoraj jej wątku ale nie znalazłam. [/B] [B]Nie wiem co mam powiedzieć..... widzę, że decyzja zapadła :placz: [/B] [B]Ja jednak myślę, że błędna i będę twardo obstawać przy swoim.[/B] [B]Uważam, że powinna dostać jeszcze szansę. Amputacja to zabieg nieodwracalny, a wykonać można go w każdej chwili.[/B] [B]Ale do rzeczy. Mam sukę husky, która po bardzo poważnym wypadku miała porażony nerw strzałkowy w tylnej łapie, czego efektem był całkowity brak czucia. Bardzo żywiołowa, niesamowicie szybko biegająca nawet z chorą kończyną. W czasie biegu opierała się na niewładnej łapce, nienanturalnie podgiętej raniąc ją do żywego mięsa. Zadne opatrunki nie były w stanie zabezpieczyć narażonego na skaleczenia miejsca, a nie mogłam Lady w żaden sposób ograniczyć ruchu bo do ciągłej zabawy stymulowała ją moja druga sunia. Łapa wygladała przerażająco! Padł wyrok - amputacja. [/B] [B]Wszystko można przeczytać i zobaczyć fotki w wątku :[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=28474[/URL] [B]Na szczęście nie wyraziłam zgody. Dzięki mojemu samozaparciu, zrozumieniu i cierpliwości mojej rodziny, Lady cieszy się 4 sprawnymi łapami. Biega jak błyskawica i jest szczęśliwa:lol: .[/B] [B]Jestem pewna, że tej pięknej, radosnej suni również można pomóc.[/B] [B]Potrzebny jej tylko człowiek, który poświęci jej wystarczająco dużo czasu i popracuje na chorą łapką.[/B] [B]Proszę, skierujcie waszą energię na poszukiwanie nie pieniędzy tylko odpowiedniego domku, nawet tymczasowego. Na amputację zawsze jest czas. [/B] [B]Proszę dajcie jej szansę!!![/B] [B]Jest mi niezmiernie przykro, że nie mogę jej w tej chwili zabrać do siebie....z przyczyn osobistych. Potrzebuję conajmnie 3 miesięcy na poukładanie jako tako swojego życia, a dla niej to zbyt długo. [/B] [B]Jeśli tylko znajdziecie kogoś chęnego to ja wszystko wytłumaczę i służę radą o każdej porze dnia i nocy. [/B]