Jump to content
Dogomania

agusiazet

Members
  • Posts

    30680
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agusiazet

  1. Czekamy!!! Żabcię i maluchy można chyba nazwać szczęściarzami!!!
  2. Lajzunia się na dzień dobry przypomina!!! A koś poszukuje onka z Tarnowa - wklej ją tam!!!
  3. Jetka wszystkim przypomina, że stałego domku nie ma!!!
  4. Ja na razie spadam i na koniec jeszcze raz Jetke na pierwszą stronkę!!! Pamietajcie o niej!!! Albo o nas!!!:lol:
  5. Oj, wiem, wiem i zupełnie nie rozumiem. Na Allegro zupełna posucha - mało zaglądających, nikt nie obserwuje, nikt nawet nie zapyta. Ale ja ciągle wierzę, że taki pies musi się wreszcie komuś spodobac!!!
  6. Ja polecam hotelik w Brzyściu koło Mielca, bardzo domowe warunki!!! Gucio, wystawiłam dla Czarnego 3 aukcje na bazarku, proszę o ich podnoszenie, jak mnie nie ma na dogo!!!:oops:
  7. Zresztą szanowny Romciu, ja specjalnie przeczytałam swoje stare posty , w których wyraźnie piszę, że mogę mieć Jetkę do świąt, więc skąd niby to zdziwienie, że nagle trzeba ją ode mnie zabrać? Pisałam tez, że mam swojego psa i małego brzdąca, wiec nic nowego nie objawiłam, w Ty nigdzie nie napisałeś, że Jetka może szczerzyć ząbki, tylko, wszyscy piszą, że jest bardzo przyjacielska. A ona po prostu nie miała kontaktu z dziecmi lub złe doświadczenia, więc nikt nie mógł wiedzieć jak zareaguje - więc mnie nie pouczaj, bo mnie zniechęcasz niesympatycznymi postami!!! Lepiej szukaj Jecie super domku, jeśli Ci na niej zależy!!!
  8. Ja piszę to, co jest i staram się na bieżąco referować sytuację, niczego nie dramatyzuję i na prawdę uważam, że Jetka jest super pieskiem. A co do mojego Sonusi - to jest super kundel i Ala może z nim zrobić wszystko, ale on warczy jak ma dosyć zabawy i "męczenia", takie ostrzeżenie. Zresztą to jest pies 8 letni,więc mądry i doświadczony, ale należy mu się spokój, kiedy go potrzebuje, bo to ogromny leń. A teraz najważniejsze, moj mąż dzisiaj powiedział, że jak tak mi strasznie zależy na tej psince to może zostać do momentu znalezienia domu, byle to nie trwało wieki. Więc na razie odwołuję wszystkie poszukiwania następnego domu tymczasowego, jeszcze do końca roku, ale bardzo proszę ogłaszajcie Jetkę, gdzie możecie, bo nie chciałabym, żeby znowu była panika, co zrobić z Jetką. Ja od początku pisałam, że to tylko dom tymczasowy a nie stały. Martusi i Cathedral oraz Eli i Krzysiowi bardzo serdecznie dziękuję za dobre chęci i ewentualną pomoc, co wcale nie znaczy, że z końcem roku nie będę znowu jej potrzebować!!! Oto najnowsze zdjęcia Jetki; [IMG]http://img353.imageshack.us/img353/4968/im006043bb3.jpg[/IMG] [IMG]http://img353.imageshack.us/img353/7940/im006039lj3.jpg[/IMG] Romciu, a Ty co takiego zrobiłeś dla Jetki, żeby mnie krytykować?:mad:
  9. I to miał być sprzedawca ze sklepu zoologicznego, wg mnie powinien być zwolniony!!! Ja jak wieszałam w zoologicznym, to Pani nawet myslała o wzięciu dla siebie Jetki, ale raczej do budy, nie do domu, więc specjalnie nie byłam zainteresowana!!
  10. Podnoszę Jetusię na pierwszą stronę!!!
  11. Oj, brzydka ta Jetka, znowu chapnęła Alę za rączkę - pamiętajcie, ona nie nadaje się do domu z małymi dziećmi. Ja znowu tego nie widziałam, ale Ala twierdzi, że nic jej nie robiła!!!??? Ale Jetka nie ostrzegała, że ma zamiar chapnąć, mój Sony zawsze wcześniej warczy, jeży się a dopiero potem straszy zębami!!! No cóż nawet i z tego powodu nie powinna dłużej u nas być, bo kiedyś to może się żle skończyć!!!:placz:
  12. A to dobrze wiedzieć, żeby się nie dublować!!!:lol:
  13. Gem, czy ty wklejasz swoje psie dzieciątka do tych wszystkich ogłoszeń w dam dom, gdy ktoś poszukuje szczeniaczka?n Dobrze byłoby to robić!!!
  14. Pajunia nie ma na razie fajnego miejsca, ale ogłosi naszą małą i może tedy coś się znajdzie. Jeśli u nas nikt jej nie chce, niech rusza na zagraniczne wojaże!!!
  15. Chrupku, wiem, że to daleko, ale jest dobey hotelik koło Mielca. Może tam zadzwoń czy są miejsca!!! 0.177730386, albo innego hoteliku!!!
  16. Niestety Marta, tego nie wiemy nigdy, ale ja zawsze mam nadzieję, że kiedyś znajdzie się dobry człowiek, ten jedyny dla Jetki!!!
  17. A ile ma być? Może założeś ze swoich, a jak coś napłynie Ania mi odda?
  18. Ja jeszcze raz do nich napiszę, czy na pewno wzieliby sunie i czy mogę napisać, że Cathedral ją odbierze w Lublinie? Napisałam jeszcze prośbę do pajuni, która organizuje dla psów adopcje zagraniczne, czy coś dobrego nie miałaby dla Jetki i czekam na odpowiedź!!!
  19. Takie informacje dostałam od Eli i Krzysia, to i tak byłaby duża grzeczność z ich strony jechać na Mielec. Byłoby lepiej, gdyby Cathedral mogła przyjechać z mężem 17 do Mielca, bo z wcześniejszym transportem za dużo zawirowań. Marta dobrze, że choć do końca grudnia ją przetrzymasz - może wreszcie coś się dla małej wykluje!!! Pestko111, a może Ty możesz choć na troszkę wziąć Jetkę - to naprawdę niekłopotliwa panna: cieczkę już miała, nie brudzi w domu (pilnowana), z obżarstwem już skończyła (chyba już się najadła) i jest przekochana, ale się nie narzuca. Toż to ideał psa!!!:loveu:
  20. Właśnie kto przygarnie Jetkę, to staje się coraz pilniejsze!!!?
  21. Piękna panna z Ciebie Lajzuniu i nikt Cię nie chce!!!:(:(:(:placz:
  22. Z transportem (ewntualnym) Jetki, jeśli Krzyś wyrazi zgodę jechać przez Mielec wygląda tak: wyjazd z Krakowa ok 19, więc w Mielcu ok21 - 21.30, potem tylko do Lublina i z Lublina ktoś ją musi zabrać, bo u Eli i Krzysia nie może zostać. Byłoby to głęboką nocą i z Lublina do Zamościa ze sto kilosów, więc noc zarwana całkowicie. A ja cały czas nie wiem, czy któraś z Was zdecydowałaby się Jetkę przytulić do siebie na jakiś czas?
×
×
  • Create New...