Pajuni, ale ktoś tu na watku pisał, że schronisko ją wyda, bo jest tylko przeziębiona i ma jedną dawkę szczepienia na choroby zakaźne - chyba to była Sahara.
Boże, Boże, widzisz i nie grzmisz!!! Co można napisać, wszystko zostało już powiedziane. To straszne, straszne i przerażające, wstydzę się, że jestem człowiekiem. Szejk przepraszam, śpij spokojnie!!!
Czy ktoś może oferować małej domek tymczasowy płatny za 15 zł za dzień, karmę jej kupię? Proszę popytajcie znajomych, może ktoś się skusi, chociaż na 2 tygodnie, żeby mieć pewność, że mała jest zdrowa!!!