Mój pies też nie przepada za nieznanymi ludźmi, na niektórych też warczy i jeży się, ale wiem, że nie ugryzie. On nie lubi obcych i już. Jak widzi, że ktoś się nie boi przychodzi na głaskanie, ale rzadko. Poza tym na "nie wolno" reaguje bezbłędnie, no, ale ja go znam i wiem o nim wszystko, a o Foksi nic! Biedna sunia? Ulka, a Ty do niej chodzisz, jak jesteś w Mielcu?