-
Posts
30680 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by agusiazet
-
[quote name='Kamila Proc']szczesciarze[/QUOTE] Taka powinna być norma!
-
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
agusiazet replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
[quote name='terra']Teraz kiedy Iwcia powinna beztrosko cieszyć się domkiem i życiem, to ją niemoc przytłacza :-( Jakie to smutne.[/QUOTE] Niestety, niewymownie smutne:( -
[quote name='iwna5702']Dziękuje za przelanie piniażków pomocowych. U Kasi przebywaja same psie staruszki, które przyjeżdżają tu na dozycie. W sumie to każdy z nich potrzebuje wsparcia. Bedą po kolei badane, diagnozowane i leczone. Jeśli zostały przelane już pieniązki dla Bibi, bardzo proszę, żeby tak zostało. Sunie są u Kasi od niedawna i po kolei będą diagnozowane i w razie potrzeby leczone. W tej chwili u Kasi sa sunie; Bibi, Zoja, Florka, Natka i Olcia Jeśli poszły środki na Bibi będą one spożytkowane na tą sunię. :)[/QUOTE] Dziękuję za wyjaśnienie:) poproszę też o potwierdzenie jak wpłyną.
-
Zapraszam na książkowy bazarek dla Diary: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/250594-Ksi%C4%85%C5%BCki-na-hotel-dla-Diary-do-31-01-2014-do-22-00-Zapraszam-same-fajne-czytad%C5%82a-%29"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250594-Ksi%C4%85%C5%BCki-na-hotel-dla-Diary-do-31-01-2014-do-22-00-Zapraszam-same-fajne-czytad%C5%82a-%29[/URL]
-
Jak były większe na Podkarpaciu, to mnie nie było w kraju, a psami zajmowała się moja mama. Teraz jestem i są takie w okolicy - 5 stopni, więc nie straszne i moim psom nie czynią krzywdy, nawet 15-letniemu Sonusiowi! Zresztą to są pieski domowe, mają ciepło i dobre jedzonko, więc mają się dobrze:)
-
Bira opanowała komendę leżeć:) I super bawi się zabawkami sznurkiem - szarpakiem i piłeczkami! Zdjęć nadal brak, sorki.
-
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
agusiazet replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Zadzwoniłam i wieści są byle jakie. Iwie siadają tylne stawy i ma bóle z tym związane. Właściciele byli z nią ponoć u weta, ale tabletki, które dostali niespecjalnie skutkują. Fur ma zawieźć im to, co zeszłej zimy ona podawała Iwie, ale dopiero w czwartek. Będe dzwonic i pytać, co się wykluło. Iwa najchętniej przesiaduje przy grzejnikach, znaczy się boli bidulkę:( -
Bieżące informacje finansowe: wpłaty: 10 zł _Lara za XI 2013 10 zł mari23 za I 2014 20 zł KasiaKia za XI, XII 2013 30 zł cancer43 za I, II, III 2014 wypłaty: 120 zł dla Bib na prośbę Iwny5702, zwrot 30 zł do 3 marca br. Stan konta: 707 zł 83 gr. [B]NADAL POSZUKUJĘ OCHOTNIKA NA SKARBNIKA SKARPETY!!![/B]
-
Piękny pies, w ogóle nie rozumiem czemu nikt go nie chce:( Kasiu, napisz na wątku ile Plama ma lat, czy jest wykastrowany, szczepiony i zdrowy oraz coś o jego charakterze, zamówię mu ogłoszenia!
-
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
agusiazet replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Brak jakichkolwiek wieści:( czy ktoś ma może numer komórkowy do Furciaczka? jeśli ma - niech mi odeśle na PW. -
Moja deklaracja wpłacona - nadal nie odnotowana. W związku z brakiem jakichkolwiek postępów w ratowaniu psa, kolejnych deklaracji nie wpłacam - dopóki pies nie zostanie wyciągnięty z łańcucha! Podobnie jak Poker nie popieram zamrażania kasy bez wyraźnej potrzeby!
-
Witaj Plama, co tam słychać w nowym roku? Byloby fajnie, aby uaktualniono rozliczenia Plamy na pierwszej stronie wątku!
-
[quote name='Raczyna']Mieszkam w Chorzowie, to jest obok Katowic, gdyby ktoś się nie orientował. Mówiąc "szkoda że mieszkam tak daleko i nie jestem mobilna" miałam na myśli siebie jako DT. Byłam już DT dla Czakusia, który znalazł szczęśliwy dom w Warszawie. Przeprowadziłam się, zrobiłam remont, i mogę wrócić do bycia DT. Jedyny warunek bycia u mnie to pies musi umieć zachować czystość w domu, ale myślę że Nukuś nie będzie z tym miała problemu, bo to ewidentnie domowa sunia. I owczareczka, a ja na ONkach się wychowałam :) Ogranicza mnie w tej chwili tylko obóz sportowy w lutym, 9-23, nie miałabym jej jak wziąć ze sobą. Więc za żarcie i weta mogłaby u mnie być. Żarcie może mieć suche, jeśli będzie taki prikaz, albo będę jej robić domowe, którego jestem zwolenniczką (ryżyk z surowym mięskiem i warzywka). Nie zostawałaby sama dłużej niż 4-5 godzin i to też nie codziennie. Jeśli będzie wymagała jakiejś pracy "behawioralnej" to troszeczkę też potrafię. Z kwestią medyczną nie ma problemu, jedyne z czym nie miałam styczności to ewentualne robienie zastrzyków, ale jeśli to byłoby niezbędne to nie sądzę, żeby było to coś, czego nie jestem się w stanie nauczyć (wiadomo że do żyły się pakować nie będę, jak coś mam zaprzyjaźnionego weta jakieś 300m ode mnie). Nie mam innych zwierząt w domu, Nukuś byłaby jedyna.[/QUOTE] Chyba wspaniała oferta dla Nuki:) Czy nikt na nią nie zwrócił uwagi?
-
Chciałabym zapytać, czy moja wplata nie doszła, że nie jest odnotowana?