Zaglądam i ja. Amali wygląda jak moja Bira, nawet mordzia siwa, tylko pulpecik z niej. Ten schroniskowy brak ruchu. Jeśli znalazłoby się dla niej gdzieś płatne miejsce ja deklaruję 50 zł miesięcznie i bazarki. Psy wcale nie są wrogami kotów (tych swoich), tylko trzeba ich tego nauczyć! Ja przy dwóch psach dorosłych mam obecnie kociaka, którego one tolerują, a wszystkie inne, czyli nie nasze, domowe, to nadal do gonienia są. Amali - powodzenia, będę zaglądać:)