ewape
Members-
Posts
80 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ewape
-
HIPEK-piekny mix goldena - BLIZNY I RANY.....JUZ W DOMKU ! ! ! ! ! ! !
ewape replied to zuziaM's topic in Już w nowym domu
Raczej nie jest kastrowany, ale dopóki znajduje się w tym strasznym miejscu, na żadne zabiegi nie ma szans. Najpierw trzeba go stamtąd wyrwać do DT, a później zajmować się wszystkimi koniecznymi zabiegami. W jego wypadku czas jest szczególnie ważny, bo przebywa zamknięty w pomieszczeniu z psami chorymi na nużycę, a sam jeszcze jakimś cudem jest zdrowy. -
HIPEK-piekny mix goldena - BLIZNY I RANY.....JUZ W DOMKU ! ! ! ! ! ! !
ewape replied to zuziaM's topic in Już w nowym domu
No a teraz jeśli idzie o prawną stronę całego zagadnienia: zgłoszenie na policji było, przyjechali tam w zeszłą sobotę razem z cholernym powiatowym lekarzem weterynarii. Mają zdjęcia i filmy, ogólnie byli w szoku, aczkolwiek nie wiem, co z tego wyniknie. Powiatowy, jak już pisałam wielkorotnie, wie o wszystkim, bo sam ma teoretycznie sprawować nadzór nad tym schronem. Przytulisko, owszem, miało umowę z gminą do końca grudnia. Teraz już nie ma i pewnie po tamtej interwencji już nie będzie miało, chociaż kto to wie. Mam zdjęcia zakatowanego boksera, ale tu ich na razie wklejać nie mogę. Całą sprawą zajął się wrocławski oddział SOZu, byli już tam i wszystko widzieli. W przyszła sobotę mają tam przyjechać ich władze z komendantem na czele i do tego czasu muszę niestety po prostu czekać. Mimo to mam nadzieję, że skoro to wszystko już w pewien sposób poszło w świat, jakoś to się rozwiąże. SOZ na razie woli wstrzymać się od informowania mediów o tym wszystkim, ale jeśli ich interwencja w przyszłą sobotę nie przyniesie wymiernych skutków, media trzeba będzie tą sprawą zainteresować i koniec. Ciągle się boję, że ponieważ zxarząd gminy, powiatowy i urzędnicy są w to tak głęboko zamieszani, będą próbować rzeczywiście ukręcać łeb tej sprawie. W takim wypadku z pewnością media będą niezbędne. Najgorsze jest to, że tutaj czas jest najważniejszy, z gminą i prokuraturą można użerać się d upadłego, ale tamte psy nie mogą żyć w takich warunkach, bo niedługo połowa z nich będzie w takim stanie, jak bokser, którego musiałam uśpić!! -
HIPEK-piekny mix goldena - BLIZNY I RANY.....JUZ W DOMKU ! ! ! ! ! ! !
ewape replied to zuziaM's topic in Już w nowym domu
No dziękuję, że tak wiele osób mi się tym zainteresowało! Miałam dzisiaj jechać do tej nieszczęsnej Ligoty, ale ze względu na koszmarną wichurę muszę to przełożyć :( Ale i tak pojadę tam najszybciej, jak się da, mam nadzieję, że do jutra t wietrzysko zdąży się uspokoić. Pan Jurek to z pewnością alkoholik, jest, i owszem, kierownikiem, ale ponadto też JEDYNYM opiekunem wszystkich psów w schronisku. Człowiek rzekomo przez 15 lat był w armii, ale mi to bardziej wygląda na więzienie, jeśli wziąć pod uwagę jego opowieści. No i w efekcie chwilowo znów nie mam nowych zdjęć cholera. Ale można by poogłaszać te z wątku monikity o Nowej Ligocie: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=38091[/url] Bo dziewczyna pracuje i jeszcze dzieciaki ma na głwie, nie ma czasu tego sama zrobić. -
HIPEK-piekny mix goldena - BLIZNY I RANY.....JUZ W DOMKU ! ! ! ! ! ! !
ewape replied to zuziaM's topic in Już w nowym domu
Wiesz, właściwie to tu taki standard potrzebny: jutro tam będę, zabiorę 2 psy, przy okazji obfotografuję wszystkie możliwe. Czyli jedyna pomoc, jakiej mogę oczekiwać, to pomoc przy ogłaszaniu tych psiaków wszędzie, gdzie tylko się da, szukanie tymczasów i domków na stałe. Być może kiedyś, kiedy już się uda przy pomocy władz jakoś uporządkować sytuację w tym schronie, potrzebna będzie pomoc w znajdowaniu wolontariuszy itp, ale teraz to pełna prowizorka, staram się stamtąd wyrwać jak najwięcej psów po prostu. Zadnych zbiórek na leki, karmę czy koce nie ma sensu póki co przeprowadzać, bo to i tak pójdzie tam na stracenie, pan Jurek nie będzie leczył psów, bo nie są w żaden sposób pooznaczane, on nie wie, który jest który, a pani M. i tak cały czas zajmuje się podobno piciem. -
Benio trafił do schroniska po Sylwestrze, jest łagodny i bardzo się boi. I w ogólne nie szczeka o ile pamiętam, tylko siedzi cicho zrezygnowany i patrzy tymi zapłakanymi oczami bernardyna... Dzięki temu, że jest w schronie od niedawna, jest jeszcze dość zdrowy, a jeśli idzie o zewnętrzne pasożyty, to na razie został zabezpieczony podczas naszej ostatniej wizyty. Misiek też był pryskany frontlinem, też JESZCZE wygląda na zdrowego, i, szczerze mówiąc, chyba wolałabym, żeby to on trafił do tego tymczasu.. DLa Benka chyba sama coś znajdę, a Misiek jest w tym schronie już dłużej, i rozpaczliwie błaga, żeby go stamtąd zabrać, przegryzł deskę przy podłodze i próbował się tam do nas wydostać, kiedy tam byliśmy, strasznie tęskni za człowiekiem i płacze.
-
HIPEK-piekny mix goldena - BLIZNY I RANY.....JUZ W DOMKU ! ! ! ! ! ! !
ewape replied to zuziaM's topic in Już w nowym domu
Tam nie ma nikogo :( Jest tylko właścicielka i pan Jurek, no i ostatnio ja tam zaczęłam ratować psy do społki z wrocławskim SOZem.... -
HIPEK-piekny mix goldena - BLIZNY I RANY.....JUZ W DOMKU ! ! ! ! ! ! !
ewape replied to zuziaM's topic in Już w nowym domu
Przerażające, jak wiele jest takich schronisk wobec tego. Ja właśnie walczę z "przytuliskiem" w Nowej Ligocie, gdzie jest tak samo jak opisanych przez Was miejscach, albo jeszcze gorzej ... -
I znów, jak zwykle, nie jesteśmy w stanie udzielić szczegółowych informacji. O tym psie na pewno wiemy, że jest raczej młody, bardzo wystraszony, łagodny, strasznie lgnie do ludzi (od razu na nasz widok rozwalił się na plecach, domagając się pieszczot). No i jest uciekinierem Z Nowej Ligoty. Ale, o dziwo, nie sprawiał wrażenia chorego. A teraz może trochę wydobrzeć, skoro przebywa u tej kobiety, która go wzięła - ona naprawdę sprawia dobre wrażenie, widać, że psy ma zadbane i odkarmione.
-
Monikita dodała kilka zdjęć psiaków, których wcześniej nie było, zerknijcie na 1 stronę - jest tam np moja Czika w całej okazałości.. Patrzy smutno w obiektyw.. Za to mam dobrą wiadomość - jadę po Czikę i Reksa już w sobotę, więc przynajmniej nie będą musiały dłużej przebywać w tym miejscu. Gorsza sprawa z tym, co ja właściwie mam z nimi zrobić, cholera jasna??
-
Sochaczewski "HUZAR" nareszcie ma komu służyć! :-)))
ewape replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Hopaj po domek Huzarku! Taki piękny pies już dawno powinien być przez kogoś zauważony. Sama bym go wzięła, gdyby nie to, że mam już jamnika znajdę, który uważa się za rottweilera, więc poza nim mogę już przygarniać tylko suńki... -
one są teoretycznie podjęte. Sterylizacji za darmo nikt nie zrobi, gmina do płacena się nie pali, nikogo nie stać na opłacanie sterylek dla, powiedzmy, 120 suk. Zresztą szczeniaków mają tam niewiele, o dziwo, myślę, że pan Jurek większość z nich po prostu eliminuje, nie wiem. Zresztą tutaj SOZ wszedł do akcji, myślę, że jakoś działają, pytanie tylko, co z tego wyjdzie. Czarny młodzieniec ma moim zdaniem ze 3 - 4 miesiące już.
-
Przecież wiemy, że jest uleczalna! Ale w warunkach, jakie tam panują, bo schroniskowymi ich nie nazwę, nie da się jej wyleczyć. Zresztą powtarzam któryś raz, mam opinię kompetentnego weterynarza - wiele psów jest tam w ostatnim stadium nużycy, które da się wyleczyć tylko, jeśli trafiłyby one do bardzo troskliwych i zamożnych opiekunów, i to od razu. A nie wierzę, że to się uda. Te psy już się męczą, a niedługo będą cierpieć potwornie, jak ten bokser,którego musieliśmy uśpić.