Jump to content
Dogomania

wapiszon

Members
  • Posts

    2704
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wapiszon

  1. Ja w sobotę odbierałam od Arktyki Murzynka Miałam do Niej jechać ale przedzwoniła, że będzie w Toruniu u mamy i tam przywiezie Murzynka , żebym nie musiała tak daleko jechać( ha, ha, ha). Przekazała mi psiaka pod domem. Jak rzecz. Nie chciała albo nie potrafiła nic powiedzieć o Murzynku, jego charakterze. Byłam zdziwiona, że ktoś, kto mówił, jak kocha Murzynka nie potrafi nic o nim powiedzieć. Nie pogłaskała psiaka nawet na pożegnanie, Murzynek nie zwrócił uwagi jak odchodziła. W samochodzie pies śmierdział. Byłam zdziwiona,że takiego śmierdzącego psa trzymała w domu. Nowa Pańcia poszła w poniedziałek z nim do weta . Ten stwierdził,że ma grzybicę i nie wyciągnięte szwy po kastracji. Nie pisałam o tym na forum , bo nie chciałam nikogo krzywdzić. Napisałam do cioteczek i One chyba zaczęły wszystko sprawdzać i wyszło co wyszło. Jestem zaszokowana, że tak można oszukiwać ludzi i żerować na biednych psach. To był niezły interes - 300 zł na miesiąc za takie maleństwo jak Murzynek????? Podejrzewam,że nawet stówy nie wydała na niego. A reszta kasy do kieszonki, bez podatku!!!!! 10 takich psiaków, kawał jakiejś obory - 2tys leci. A głupie Cioteczki płacą. Mnie się od razu nie spodobała Arktyka - nick dobry - zimna bezwzględna kobieta. A przez telefon taka milutka ;(
  2. [quote name='rytka']kobieta ma gust;)[/QUOTE] W takim królewiczu to musi się Kobieta zakochać:diabloti:
  3. [quote name='Asia_Rawicz']Jejku jaki on śliczny. Ja mam chyba słabość do czarnych psów.[/QUOTE] Ja też ;) Uwielbiam czarnuszki :)
  4. [quote name='Mysza2']Nikt poza mną się tutaj nie cieszy?????[/QUOTE] Mnie z wrażenia i radości cycki opadły ;) Super wiadomość!!!!!! Dwa psiurki znalazły dom!!!!!
  5. [quote name='Angel_']Ciężko się dziwić, że zaufano pani K.Z gdyż co by nie mówić od lat w na forach siedziała :roll: Na niebieskim amstaffim pamiętam ją od lat. ( chociaż małam z nią konflikt ;) ) To się w głowie nie mieści.... Oby sprawiedliwości stało się zadość..[/QUOTE] Oby... :( :( :(
  6. [quote name='Jolanta08']Faktycznie wstyd ,ale czy nie możnaby było choć częściowo zrekompensować państwu koszta leczenia? Gdyby Murzynek był zadbany nie byłoby wstydu :oops: a państwo na dzień dobry nie ponosiliby kosztów[/QUOTE] Myślę, że Państwo sobie poradzą z kosztami.Chodzi bardziej o zasadę. Jeśli się informuje, że pies jest zdrowy to powinien być zdrowy. Ludzie przygarniają chore psy( która z Cioteczek nie przygarnęła choruszka ? :) ). Tylko co innego wiedzieć, że jest chory a co innego mieć zapewnienia, że ,, piesek jest cacy "
  7. Miło czytać takie wpisy:) Powodzenia Budrysku w nowym domku :)
  8. Dzisiaj Sylwia była u weta. Murzynek ma grzybicę :( Dostał szampon i jakieś mazidła do smarowania, Przycięli mu pazurki bo się ostatnio zaniedbał ;) Murzynek w domu jest kochany, zakochany w rodzince, Już nie posikuje( trzymam kciuki,żeby tak zostało). Natomiast na dworze - tragedia :( Nie umie chodzić na smyczy, nie przychodzi na zawołanie. Nie można go puścić luzem nawet na ogrodzie. Przed Pańciostwem dłuuuuga droga,żeby chłopaka utemperować ;) Trzymajmy kciuki,żeby wytrzymali :)
  9. Przykre wieści :) Ale dobrze,że jest u Ciebie. Czarodziejko, jesteś wspaniała :) Daszeńko, korzystaj z życia i miłości Czarodziejki :)
  10. A może do hoteliku w Szczecinku - Mariamc . Tam jest chyba o wiele taniej.
  11. A może do hoteliku w Szczecinku - Mariamic . Tam jest chyba o wiele taniej.
  12. A w jakim wieku są te Onki( suczki)
  13. Murzynek już jest w domu :) Bardzo się ucieszył na widok Pani Sylwii i Jej Taty. Podskakiwał, ogonek chodził mu jak wiatraczek. Na mnie zareagował obojętnie ;) Podróż minęła spokojnie, przygotowałam Murzynkowi tylne siedzenie ale królewicz od razu przeskoczył na przedni fotel, pooglądał Toruń i .... całą drogę spał! I byłby niekłopotliwym pasażerem, gdyby się wypachnił Przed podróżą;)
  14. No to trzymajcie kciuki:) Jutro od 14 :) :) :)
  15. Pojadę w sobotę, wyjadę od siebie ok. 14-15. U Arktyki powinnam być ok. 17-18. Poproszę na PW dokładny adres i telefon do Arktyki lub kogoś z Jej domowników, żebym w razie czego mogła zadzwonić do nich z trasy. Jak Murzynek znosi podróż? Czy może być z tyłu na złożonych siedzeniach, bo pojadę sama? Czy ma obrożę? Smycz mogę wziąć od moich psiurków ale w ich obroże weszłoby kilka Murzynków.
  16. Jeśli nie znajdzie się nikt inny to pojadę po Murzynka za zwrot za paliwo( niestety nie mogę za darmo - przeholowałam w tym miesiącu z wpłatami na Dogo ;) ) Będę mogła w sobotę po południu albo w niedzielę do południa . Sprawdziłam na mapie - miałabym do zrobienia ok. 400 km. Potrzebowałabym na to 150 zł - zwrot za paliwo.
  17. A gdzie dokładnie jest Murzynek?
×
×
  • Create New...