-
Posts
2704 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wapiszon
-
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
wapiszon replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wszystkim moim Znajomym,którzy byli ze mną i koło mnie w 2011 r., życzę zdrowia, spełnienia marzeń i samych dobrych ludzi wokół, byśmy mogli czerpać siłę ze wszystkiego, co niesie rzeczywistość, byśmy wszyscy mogli tę rzeczywistość kształtować, nie zapominając jednocześnie o tych, którzy naszej aktywności potrzebują i liczą na to, że każdy z nas niosąc z sobą inność - staje się niekiedy przyczynkiem do zmiany. Nie zapominajmy też o zwierzętach, ani dziś, ani nigdy - bądźmy odpowiedzialni i dobrzy. Szczęśliwego Nowego Roku -
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
wapiszon replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
[B]Wszystkim moim Znajomym,którzy byli ze mną i koło mnie w 2011 r., życzę zdrowia, spełnienia marzeń i samych dobrych ludzi wokół, byśmy mogli czerpać siłę ze wszystkiego, co niesie rzeczywistość, byśmy wszyscy mogli tę rzeczywistość kształtować, nie zapominając jednocześnie o tych, którzy naszej aktywności potrzebują i liczą na to, że każdy z nas niosąc z sobą inność - staje się niekiedy przyczynkiem do zmiany. Nie zapominajmy też o zwierzętach, ani dziś, ani nigdy - bądźmy odpowiedzialni i dobrzy. Szczęśliwego Nowego Roku.[/B] -
A 11 lat temu, w Sylwestra ' mój mąż przyniósł kota Garfielda do domu. Zaakceptowała go nasza Onka Aza [*] i tak Garfield jest z nami do dzisiaj:) No i oczywiście szczęśliwego Nowego Roku dla wszystkich wielbicieli jamników i całej wielkiej Rodziny Psiolubnych ( a właściwie Zwierzęciolubnych) :)
-
Nela z Orzechowców - już gorzej byc nie może . MA DOM!!!
wapiszon replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Nelutku,życzę Tobie,żebyś znalazła domek -
NAJSMUTNIEJSZA PRZERAZONA ON TOSCA juz ma DS w Sochaczewie
wapiszon replied to zadra's topic in Już w nowym domu
Czarujemy , czarujemy :) Słoneczko, życzę znalezienie nowego domku a Cioteczkom szczęśliwego Nowego Roku:) -
Oczywiście. Ale Fundacja to przede wszystkim Ludzie. Ludzie o wielkich sercach, ludzie, którzy , czują i przeżywają. Jeśli podjęli taką decyzję to nie było Im łatwo. To Oni byli( albo jeszcze są) na codzień z Lincolnem, to Oni się nim opiekują/ opiekowali.Jak się z tym wszystkim uporają to pewno napiszą. My tylko, klepaliśmy w klawiaturę. Wystarczy tylko popatrzeć, kiedy były ostatnie wpisy na wątku Lincolna:shake: I myślę, że darczyńców poinformują o wszystkim( nie pamiętam, czy wspomagałam Lincolna:crazyeye: ) A Ty ladySwallow, jak pomagałaś Lincolnowi - nie jest to pytanie złośliwe.
-
Pani ją bierze, bo powieszę!Lubisia już w swoim domu!
wapiszon replied to auraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='auraa']Wiem, wiem czytałam. U nas cisza. Lubisia prawie cały dzień biega z Kenzo po podwórku. Jak ją wołam to przybiega, opowiada jak było i z powrotem wybiega;)[/QUOTE] Lubisia ma szczęście,że znalazła takich wspaniałych Ludzi.:multi: Domek staly też znajdzie:lol: -
Rafi znaleziony w rowie - teraz w lepszym świecie [*]
wapiszon replied to Magda79's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W tej chwili przeczytałam ,że Rafi odszedł :( Nawet nie zdążyłam zainstalować banerka. Życie naprawdę jest do dooopy :( :( :( Żegnaj Rafi :( :( Trzymaj się Greta, zrobiłaś wszystko co możliwe, wiem , że to nie pocieszenie .... -
Rafi znaleziony w rowie - teraz w lepszym świecie [*]
wapiszon replied to Magda79's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bo życie jest do d..py Martusiu:( -
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
wapiszon replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
[quote name='bros']:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: mnie jakos tak - Carmen bardzo sie spodobała - ale poczekam cierpliwie na decyzje :) i zrobimy chrzciny online :cool3::drink1::cunao::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: edit: jeszcze Angel :angel: jest urocze - skrótowo: Angi :oops:[/QUOTE] Ale będzie imprezka :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: A może Cioteczka, umiejąca robić bazarki , zrobi bazarek chrzcinowy - będzie na nim można kupić wirtualne prezenciki dla Niuni? -
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
wapiszon replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
Kajko, podziwiam i trzymam kciuki. Po Nowym Roku wesprę jeszcze małym groszem. A może Wapi? Tak nazywała się moja zaginiona Sunia:) -
Nasza koleżanka zuzka odeszła....(*) (*) (*)
wapiszon replied to rita60's topic in Dogomaniacy, którzy odeszli....
[quote name='andegawenka']Zuziu[IMG]http://www.picturesanimations.com/c/christmas_candle/HNYCandle1.gif[/IMG][/QUOTE] Pamiętamy... -
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
wapiszon replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
[quote name='bros']i ja i ja i ja tez :)[/QUOTE] :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Kajka uważaj na Cioteczki:evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
NAJSMUTNIEJSZA PRZERAZONA ON TOSCA juz ma DS w Sochaczewie
wapiszon replied to zadra's topic in Już w nowym domu
Jaka ona smutna ...... -
Zapisuję ale w tej chwili nie mogę wspomóc :(
-
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
wapiszon replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kajka_72']I ja u suni jestem :-) Dziekuje Wam za zrozumienie:-) Wolf, ja nie mam problemu z rozliczeniem kosztow...wiadomo, ze za te pieniadze nie zakupie sobie nowego laptopa ;) Za to co wladowalismy z TZ, w zyciu w psy, konie, koty, kupilabym pewnie dobry samochod ale to najmniej wazne ;)Ci, ktorzy nas znaja ,wiedza doskonale ,ze jak nie doloze , na pewno nie zabiore. Te 2000tys to nieoceniona pomoc ale tez nie wszystko...Wy przeciez to wiecie, o transporcie tez nie wspomne , a to jednak razem 1200km. Chodzi o to, ze pojac nie moge dlaczego osoby, ktore grosza nie daly...maja odwage sie wymadrzac, oceniac, krytykowac :shake: Pytam sie tylko gdzie one byly jak Karolina blagala o pomoc????:angryy: Mialam juz o tym nie pisac , a nawet nie myslec ale zbolalo....oj zabolalo :( Wazne byle sunia dochodzila do formy ....ot i co ;-) edit Qrcze, chyba zaczne prosic niebiosa wlasnie tak: "Boze daj mi cierpliwosc , bo jak dasz mi sile, to niektorych rozp***** " ;-)[/QUOTE] Kajko, niektórych rozp***** " ;-);):eviltong: Obserwuję wątek od początku. Nawet zastanawiałam się nad wzięciem Boni do siebie. Boni bardzo przypomina moją sunię Kamę, która dwa dni przed roczkiem zaginęła (zniknęła z ogrodzonej posesji) i którą, następnego dnia znaleźliśmy w płytkiej rzeczce:( Niestety zdałam sobie sprawę z tego, że nie będę mogła suni poświęcić odpowiedniej ilości czasu( jestem poza domem ok. 10h ). No i kwestia finansowa też była poza moim zasięgiem :( Kibicuję maleńkiej i podziwiam Ciebie Kajko i Twojego Brylanta. Jesteście wspaniali :loveu: W styczniu, podeślę trochę grosza dla Boni.