Jump to content
Dogomania

lula

Members
  • Posts

    697
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lula

  1. lula

    Bokseromaniacy

    widziałam aukcję na allegro, muszę przyznać, że jego zdjęcia wywołały u mnie wielkie emocje (popłakałam się -co za okrucieństwo!!!) To chyba jeszcze bardziej związało mnie z Fuksem.
  2. lula

    Bokseromaniacy

    widziałam aukcję na allegro, muszę przyznać, że jego zdjęcia wywołały u mnie wielkie emocje (popłakałam się -co za okrucieństwo!!!) To chyba jeszcze bardziej związało mnie z fuksem.
  3. lula

    Bokseromaniacy

    a czy Imbirek to w dawnej wersji Sułtan???? dobrze kojarzę czy coś pomyliłam?
  4. Myślę,że nie ma się co dziwić. Zbyt wiele się tu wydarzyło ostatnio by ufać każdemu. Podjęłam ryzyko i otrzymałam maila o następującej treści: Treść wiadomości: Witam, pisze poniewaz zaszlo nieporozumienie. W wyniku niedomowien zostalam oskarzona o oszustwo - przykro mi, ze tak sie stalo. Pani, ktora mnie oskarzyla najpierw zdecydowala informowoc o moim rzekomym oszustwem, zamiast skontaktowac sie ze mna. Zawinil zly przeplyw informacji dlatego zrozumiem, jezeli ktokolwiek z tycj, ktorzy zalicytowali stracili do mnie zaufanie i postanowia nie wplacac pieniedzy, lub zarzadaja zwrotu. dla tych, ktorzy jednak tego nie zrobia, obliguje sie do przeslania po zakonczeniu aukcji potwierdzenia oprzelewu na konto TOZ. dziekuje i mam nadzieje, ze nie zraziliscie sie do uzytkowanika schronisko_krak, bo to mial byc dopiero poczatek projektu. pozdrawiam i dziekuje! Marta Kijas teraz Marto masz okazję udowodnić szczerość swoich intencji. Być może zostaniesz oczyszczona z zarzutów ;)
  5. lula

    Bokseromaniacy

    dzięki :) niebawem wstawię fotki lalusia:) (siedzi wpatrzony w swoje lustrzane odbicie:))
  6. lula

    Bokseromaniacy

    i tu poproszę o podpowiedź, bo nie wiem jak wstawić zdjęcie:(
  7. lula

    Bokseromaniacy

    Mam nadzieję, że was nie zanudziłam.....ale to temat o którym mogę mówić cały czas :) Dodam tylko na zakończenie, że zdjęcie pod moim nickiem to Fuks. Tak wygląda pies zmęczony 2 tyg pobytu nad morzem w samochodzie w czasie podróży do domu :)
  8. lula

    Bokseromaniacy

    Teraz jest grzecznym i bardzo posłusznym pieskiem, chociaż czasem udaje, że nie słyszy, lub że nie do niego się mówi. :) Kocha ludzi, uwielbia sie przytulać, zawsze musi czuć bliskość czlowieka, jeśli nie czuje to tak śmiesznie się przysuwa rozbawiając wszystkich do łez. Niestety jest wandalem :) Wyciąga wszystko z szafek gdy zostaje sam. No i jeszcze jedno.....wyje jak wychodzę do pracy.Mam nadzieję, że uda mi się nad tym popracować. Przyznam się szczerze, że skradł mi serce:)
  9. lula

    Bokseromaniacy

    Do końca życia musi brać leki ;( Muszę powiedzieć, że bałam się trochę...to dorosły piesek ok 4- 5 lat. Po części moje obawy się potwierdziły, pies przejawiał agresję gdy poczuł się troszkę pewniej, próbował dominować. Na szczęście tylko na próbach się zakonczyło. Odpowiednim zachowaniem i gestami uświadomiliśmy mu jakie miejsce zajmuje w stadzie.
  10. lula

    Bokseromaniacy

    pojechaliśmy do naszego doktora i okazało się, że Fuks ma uczulenie właściwie na wszystko. Nie może jeść psich ciasteczek, normalnego domowego jedzenia, które zalecił schroniskowy wet. Po badaniach okazało się, że w schronisku był karmiony sterydami, co hamowało objawy skórne uczulenia. Biedactwo zostało przestawione na suchą specjalistyczną karmę. Teraz powoli urozmaicamy dietę dając mu ryż z marchewką i śladową ilością jagnięciny:) a zamiast ciasteczek gammolen, który moj pies uwielbia i wcina prosto z ręki
  11. lula

    Bokseromaniacy

    za bramą schroniska...... piesek wskoczył do samochodu i nie miał zamiaru z niego wysiąść :) nawet nie oglądał się za siebie. Chyba chciał zapomnieć :) Na środku skrzyżowania przeskoczył z tylnego siedzenia na kolana i nie miał zamiaru wracać do tyłu:) To właśnie w samochodzie zrodził się pomysł na imię:"FUKS" Piesek wszedł do swojego nowego domku i już nie chciał z niego wyjść:) Chodził za mną krok w krok, nie interesowały go spacery, nie szczekał, nie wydawał dźwięków, czasem męczył go kaszel. Wieczorem pojechaliśmy do zaprzyjaźnionego doktora, Fuks dostał leki i kaszelek minął. Był grzeczny -ale widok dozorcy w waciaku wzbudził jego agresję. Udało mi się go uspokoić. Wróciliśmy do domu, a mój niedźwiadek (to ksywka, wydaje z siebie fajne mruczenie) wmeldował mi się na kolanka, później pakował mi się do łóźka :) Nadal siusiał w domu. Po kilku dniach zaczął sie koszmarnie drapać
  12. lula

    Bokseromaniacy

    kurcze ja sie tak rozpisałam a mój tekst zniknął ;( spróbuję jeszcze raz:)
  13. lula

    Bokseromaniacy

    [URL="http://www.paluch.org.pl/pokazzwierze.php?numerek=82"]http://www.paluch.org.pl/pokazzwierze.php?numerek=82[/URL] jak można było się w nim nie zakochać ?
  14. lula

    Bokseromaniacy

    witam, mnie bokseromania dopadła w chwili narodzin. Miałam cudowną, rudą, nadzwyczaj cierpliwą nianię. Niestety sunia zachorowała, gdy miałam 3 lata. Bardzo tęskniłam, więc rodzice na pocieszenie przynieśli do domu jamniczkę(szkodnika)...to nie było to samo......11 lat błagałam o boksia, udało się.....zamieszkał z nami malutki pręgusek, najsłabszy z miotu, najmniejszy....12 lat walczyliśmy z różnymi chorobami, udawało się je pokonywać, niestety przegraliśmy z podstępną padaczką..:( Nie chciałam już psa, nie chciałam tego przeżywać kolejny raz, walka z chorobą, rozstanie to było zbyt bolesne.....mimo to śledziłam aukcje na allegro, oglądałam aukcje charytatywne. Trafiłam na stronę schroniska, tam w adopcjach zobaczyłam biednego, przerażonego, strasznie wychudzonego bokserka, zwiniętego w kłębek. Coś we mnie pękło.... To była miłość od pierwszego wejrzenia, na szczęście z wzajemnością :) Piszę o tym, bo dziś mija pół roku od tamtej chwili. Moja bokseromania się nasiliła :)
×
×
  • Create New...