[quote name='Imbir1']hehe, ostatnio czekaliśmy na przejściu dla pieszych na zielone światło, a z drugiej strony jechało pogotowie na sygnale. Był korek, karetka nie mogła się przebić, wyła przeraźliwie i na to wszystko mojemu Imbirowi też włączyła się syrena:evil_lol:, ludzie na przystanku i na przejściu pokładali się ze śmiechu, a mnie zatkało:evil_lol::cool3:[/quote]
Z całego serca współczuł choremu :)Chciał, żeby karetkę wszyscy usłyszeli :)