Witam. 10 dni temu zdecydowałam się wziąć szczeniaczka. Wyszukalam ogloszenie na Olx, w którym oferowane były szczeniaki dużej rasy do oddania za darmo. Szczenięta po matce rasy husky. Zadzwoniłam do Pani, która poinformowała mnie, że owszem ogłoszenie aktualne ale życzy sobie 250 zł zwrotu kosztów utrzymania pieska. Pojechalam i wzięłam pieska. Po 2 dniach piesek się rozchodów bardzo. Liczyłam pieska u weterynarza codziennie przez tydzień. Kroplówki, zastrzyki, różne badania kału i krwii. Okazało sie, ze to giardioza. Piesek już wraca do zdrowia.na leczenie wydałam ok 850 zł. Weszłam na Olx pooglądać czy nadal pani oddaje pieski. Jakie było moje zdziwienie gdy znalazłam ogłoszenie z tymi samymi pieskami lecz już matką piesków nie jest suma husky a owczarek. Próbowałam się dodzwonić by zapytać jak to jest w końcu a tu telefon wyłączony. Zdenerwowalam sie ponieważ chcę wiedzieć jaki ten piesek mniej więcej urosnie, w związku z tym jakie legowisko, karmę kupić. Jak pieska wychowywać, bo inaczej się zachowuje husky inaczej owczarek a inaczej kundelek. Ponadto zwrot kosztów utrzymania pieska 250 zł. Kosztów czego? Skoro pies zaraził się lamblią giardia najpewniej od mamy (choroba ujawnia się ok 2-3 tyg od zarażenia) więc myślę, że mama też nie była odrobaczone od dawna. Irytuje mnie ta sytuacja gdy ktoś tak perfidnie kłamie. W związku z tym zastanawiam się czy pofatygować się osobiście do tej Pani do domu skoro telefon wyłączony czy odpuścić sobie. Psa napewno nie oddam. Proszę doradźcie.
Ps. Piesek najpewniej to zwykły, śliczny kundelek z buzia podobną do husky (chodzi o układ kolorów). Husky i owczarka na oczy nie widziała matka zapewne nawet.