Jump to content
Dogomania

Gerald

Members
  • Posts

    33
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gerald

  1. Jest śliczny i strasznie żywiołowy. Łapki ma wygolone do kroplówkek dlatego wydają sie być krzywe. Nie mam pojęcia jaki duży może być. Może ktoś ma wiedzę na temat szczeniąt i może mi coś podpowiedzieć.
  2. Nie polskim psiakiom brakuje coś tylko polskim hodowcom. Nasłuchałam się bardzo dużo złych historii podczas codziennych pobytów u weterynarza. Ludzie tam dzielą się doświadczeniami. Oczywiście jakbym nabrała sporego doświadczenia i miała doświadczonego doradcę to tak, kupila bym w Polsce. Ale niestety brakuje mi tego i też jestem zbyt łatwowierna. Mam nadzieję, że te naście lat z psiakiem nauczy mnie czegoś na temat psów. Mam kota oprócz pieska, też pierwszego i już conieco się nauczyłam;)
  3. Ja bym tak nie postąpiła. Nie klamalabym. Chodzi mi o to czy wy byście takim ludziom powiedzieli coś czy nie. Bo jeśli każdy, kto jest tak naiwny jak ja, myśląc, że każdy zachowuje się uczciwie, skuli uszy, to tacy ludzie, którzy oszukuja będą dalej tak postepowac. Może choć tej Pani trochę wstyd się zrobi, że w końcu ktoś zareagował. Wiem, że to moja wina, bo się napalilam na tego szczeniaczka i chciałam go już i natychmiast. Na dzień dzisiejszy bardziej bym sprawdziła co i jak i wzięłam pieska kundelka ze schroniska ewentualnie kupila rasowego ale nie z Polski napewno.
  4. Mi chodzi o to, żeby osoby oddające psiaki mówiły prawdę. Ja wzięłam pieska z zamiarem opiekowania się i dbania o niego, porządnego wychowania. Mi jest wszystko jedno jaki będzie ale orientacyjnie chciałabym wiedzieć choćby po to by dawać mu karmę taką jaka jest przeznaczona dla psów odpowiedniej wielkości itp. Wkurza mnie, że kobieta pozbyla się szczeniąt i umyła ręce od sprawy wyłączając tel. Mialam problem z psiakiem i nawet nie mogłam się skontaktować odnośnie marki karmy jaką był karmiony a prosił mnie wet o to. Ogólnie jestem zła, że tak się wydarzyło.
  5. Zapłaciłam bo to mój pierwszy piesek, jest śliczny i nie do końca wiedziałam jakie obyczaje panują. Wiem, że ludzie dają jakąś kaskę z kultury na karmę czy zabawkę dla psa. 250 zł wydało mi się dużo. Ale jak już zdecydowałam się na psiaka to dałam pieniążki. Miał to być mieszaniec husky mama a tata nieznany. No Pani oszukali a ja byłam naiwna. Pytanie czy pojechać do tej Pani i wyjaśniać sprawę? Dla samego faktu.
  6. Przepraszam za błędy. Piszę z telefonu i stąd te błędy. Wyjaśnienie: matką pieska miała być husky, w następnym ogłoszeniu te same pieski miały matkę owczarka. Pewnie to zwykły kundelek. Piesek chory a leczenie bardzo kosztowne. Jest kochany i śliczny ale nie rozumiem czemu tak ludzie kłamią. Gdyby powiedziała że to kundel też bym go wzięła. Telefon tej Pani już nie odpowiada, wyłączony. Żadnych informacji dodatkowych już uzyskać nie można telefonicznie. Jedynie mam adres i podjechać można.
  7. Witam. 10 dni temu zdecydowałam się wziąć szczeniaczka. Wyszukalam ogloszenie na Olx, w którym oferowane były szczeniaki dużej rasy do oddania za darmo. Szczenięta po matce rasy husky. Zadzwoniłam do Pani, która poinformowała mnie, że owszem ogłoszenie aktualne ale życzy sobie 250 zł zwrotu kosztów utrzymania pieska. Pojechalam i wzięłam pieska. Po 2 dniach piesek się rozchodów bardzo. Liczyłam pieska u weterynarza codziennie przez tydzień. Kroplówki, zastrzyki, różne badania kału i krwii. Okazało sie, ze to giardioza. Piesek już wraca do zdrowia.na leczenie wydałam ok 850 zł. Weszłam na Olx pooglądać czy nadal pani oddaje pieski. Jakie było moje zdziwienie gdy znalazłam ogłoszenie z tymi samymi pieskami lecz już matką piesków nie jest suma husky a owczarek. Próbowałam się dodzwonić by zapytać jak to jest w końcu a tu telefon wyłączony. Zdenerwowalam sie ponieważ chcę wiedzieć jaki ten piesek mniej więcej urosnie, w związku z tym jakie legowisko, karmę kupić. Jak pieska wychowywać, bo inaczej się zachowuje husky inaczej owczarek a inaczej kundelek. Ponadto zwrot kosztów utrzymania pieska 250 zł. Kosztów czego? Skoro pies zaraził się lamblią giardia najpewniej od mamy (choroba ujawnia się ok 2-3 tyg od zarażenia) więc myślę, że mama też nie była odrobaczone od dawna. Irytuje mnie ta sytuacja gdy ktoś tak perfidnie kłamie. W związku z tym zastanawiam się czy pofatygować się osobiście do tej Pani do domu skoro telefon wyłączony czy odpuścić sobie. Psa napewno nie oddam. Proszę doradźcie. Ps. Piesek najpewniej to zwykły, śliczny kundelek z buzia podobną do husky (chodzi o układ kolorów). Husky i owczarka na oczy nie widziała matka zapewne nawet.
×
×
  • Create New...