-
Posts
1894 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by samograj
-
[quote name='Hania']Ale super rodzinna fota :loveu:[/quote] TAK, syskie cy DOSTOJNE!!!! A czy Ktoś mógłby wrzucić tutaj aktualne zdjęcie OBOJA Samograj???
-
Dzięki dziewczynki za odwiedzinki (nawet mi sie rymło:eviltong:) Troszkę mi się psychika zrównoważyła, nie wiem czy to dlatego, że pogodziłam się z ...... najgorszym???? Nie mam już mdłości na myśl o tym co mnie czeka, może to kwestia zaufania, przylgnięcia do Tego, od Którego wszystko zależy, bo....... [B]lekarze leczą a BÓG UZDRAWIA!!![/B] Co będzie to będzie.....mam w sobie dziwny spokój i wiarę, że cokolwiek by nas nie spotkało - podołamy temu!!! Bóg nie zsyła ciężaru większego niż ten, który możemy udźwignąć!!!
-
Dzięki dziewczyny, piszcie, proszę, cokolwiek... zglądam tu...wasze wpisy są mi potrzebne jak woda na pustyni, gdy nikt mnie nie odwiedza....więdnę!!!
-
Niestety, wynik jest okrutny: glioblastoma multiform!!!:-(
-
Alu, dzięki, że jeszcze tu zaglądasz, dziekuję wszystkim, którzy pamiętają jeszcze SAMOGRAJKĘ:loveu: NADAL CZEKAMY NA WYNIKI!!!!! STRESSSSSSSSSSSSSSSS PRZEOKROPNY!!!! Mam problemy ze snem, straszne myśli mi krążą po głowie, momentami mam wrażenie, że OSZALEJĘ!!!!
-
Byłam wczoraj i już w sobotę myślami z Wami. Dla BAJANKA - [*] To była okropnie wstrząsająca niedziela (bo ja dopiero w niedziele rano przeczytałam tę smutną wieść) - inne ogary w tym dniu paradowały po ringu w Poznaniu na Światówce - oni wiedzieli, ten marsz był dla BAJANKA!!!
-
Wyników nie ma, chyba zadzwonie tam dopiero w piatek - bo nie mam ochoty ciagle słyszeć, że jeszcze nie ma - za duże emocje. Dziś trafiłam na fragment wywiadu Prof Majchrzaka ze szpitala nr 5 w Sosnowcu (oni pobierali nauki w Katowicach- Ligocie): [B]Czy można w miarę precyzyjnie określić długość życia chorego po operacji guza mózgu? [/B] W przypadku guzów łagodnych, w znakomitej większości, sięgającej w zależności od typu nowotworu od 80 do 100 proc., chorzy w pełni wracają do zdrowia. Nowotwory złośliwe, [B]głównie pochodzenia glejowego [COLOR=seagreen](a taki na bank ma Krzysiek)[/COLOR][/B], podzielone są według stopnia zezłośliwienia na cztery grupy. [B][COLOR=black]W dwóch pierwszych leczenie doprowadza do wydłużenia życia od kilku do kilkunastu lat, a bywa, że i kilkudziesięciu lat[/COLOR][/B] [COLOR=seagreen][B]( gdyby się prognozy nie sprawdziły i wyszedłby ten niższy stopień, byłoby extra)[/B][/COLOR]. Natomiast w grupie trzeciej [B][COLOR=seagreen](tę wpisali Krzyśkowi w wyniku analizy stosunku metabolitów, po spektrorezonansie)[/COLOR][/B] i czwartej, pomimo olbrzymich osiągnięć w neurochirurgii i onkologii w ostatnich latach, [B]nadal poważnym problemem jest utrzymanie pacjenta przy życiu przez dwa lata.[/B] Są to bowiem tak skrajnie złośliwe nowotwory, jak np. gąbczak wielopostaciowy, czy [B]gwiaździak anaplastyczny [COLOR=seagreen](ten niby ma Krzysiek)[/COLOR][/B], że pomimo chirurgicznej resekcji i napromieniowania, następują bardzo szybkie ich nawroty, prowadzące w krótkim czasie do śmierci. NO I JAK TU BYĆ SPOKOJNYM?????:-(:-(:-(
-
Dziękuję za kciukasy, baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo pomogły!!!!:loveu::loveu::loveu: Operacja przebiegła bez komplikacji, nie zostały uszkodzone Ż A D N E!!!!! funkcje (jedynie do ucha środkowego albo wewnętrznego dostały się 2 krople krwi, które powodują lekki niedosłuch - przejściowy). Lekarze operujący mają nadzieję, że usunęli wszystko, guz miał lekko różowy kolor i łatwo było go oddzielić od gleju -komórek nerwowych - z kilkumilimetrowym marginesem. Ale pewni powodzenia w 100% będziemy dopiero po rezonansie kontrolnym.... no i teraz najgorsze: OCZEKIWANIE NA WYNIKI HISTOPATOLOGOCZNE!!! Tak bym chciała, żeby się podejrzenia nie potwierdziły!!!!:modla::modla::modla:
-
Hej!!! W piątek rano Krzysiek będzie miał operację - usuną mu część płata skroniowego z guzem, ale jest szansa, że uda sie go usunąć w całości (guza) nie naruszając zanadto funkcji mózgu. Potem oczekiwanie na badanie hist.-pat. na razie mamy podejrzenie o glejaka anaplastcznego WHOIII ( tak bym chciała, żeby to było o stopień niższe - np. skąpodrzewiak, albo łagodny gwiaździak - wtedy można dłużej z tym pożyć, a jeśli byłby to glejak wielopostaciowy - to kanał........może parę miesięcy, może rok , ale...... i tak wiem, że cuda się zdarzają i dlaczego nie miałyby się nam zdarzyć!!!! TRZYMAJCIE KCIUKASY W PIĄTEK, OBY OPERACJA PRZEBIEGŁA BEZ POWIKŁAŃ, OBYM MOGŁA JUŻ W PIĄTEK ZAMIENIĆ CHOĆBY JEDNO SŁOWO Z KRZYŚKIEM!!!
-
[quote name='Katerinas'] Czy mioty ogarów są takie małe?[/quote] Czasem rodzi się jeden a czasem jedenaście:cool3:!!!!!!!!
-
Cudny niuniuś - jedynak:loveu:. Dobrze, że już po wszystkim, duuuużo zdrowia dla mamy i malucha. Pozdrawiam.
-
Beatko, przecudnej urody i modelka i zdjęcie (wiem, powtarzam się...po Ani W). POŚWIATA w poświacie!!! Cudnie obrobiłas fotkę i..... extra kompozycja.
-
Dzięki dziewczynki:loveu:- trzymajcie!!!! Strasznie sie boję......nie mam pojęcia jak można przeprowadzić operacje usunięcia guza bez uszkodzenia mózgu:shake: Agniest - ja mieszkałam 8 lat w Olkuszu, to nie tak daleko od Ciebie:cool3:
-
[quote name='Sabina1']I tu też zaglądam.:lol: Wiesz Aniu, ja zawsze bardzo wierzyłam naszym lekarzom, bo jest wśród nich cała masa zdolnych. Rok temu, fantastycznie wykonali u mnie b. trudną operację. I wierzę, że męża po mistrzowsku zoperują. Nie denerwuj się na zapas. U nas jest jakoś tak dziwnie, że trudne przypadki operuja cudownie, a gorzej jest potem z opieką, nie mówiąc o warunkach szpitalnych. Przypadłość Twojego męża, to wyzwanie dla "zdolniachów", więc się na pewno postarają. Chirurgów mamy wspaniałych, nie martw się.[/quote] [B]Sabinko1[/B] ja wczoraj nie zauwazyłam Twojego posta - dziekuję Ci za te słowa:loveu: [B]Monika[/B], dzięki.:loveu: Ja też próbuję uwierzyć. [B]Bea 100[/B], muszę sobie poradzić, ale te ranki są straszne. Budzę się i ledwo otworzę oczy ogarnia mnie panika!!!! Nie umiem sobie z tym poradzić, całkiem mnie ten stan wytrąca z równowagi - muszę coś zażyć na uspokojenie i... jakoś potem się zbieram (cholera nie cierpię benzodiazepin - boję się uzależnienia, ale teraz nie mam wyjścia) We wtorek jedziemy do KATOWIC - mamy wizytę u zastępcy ordynatora neurochirurgii w KATOWICACH - LIGOCIE, podobno dobry!!!
-
Portretowe Zdjęcia-Prosimy zakładać oddzielne tematy
samograj replied to HuSkYdIaNa's topic in Galeria
Mortikia, nie otwierają mi się zdjęcia:shake: -
Dzięki Alu, będziemy walczyć - choć teraz mnie to wszystko przytłoczyło. Jeszcze wczoraj Krzysiek złapał jakąś infekcję pęcherza (spadła mu odporność), jest rozbity, ma goraczkę:-( Żeby było ciekawiej - YETI rozwalił płot kojca i biegał luzem z ciekająca się ŻMIŁKĄ - byliśmy wtedy w Katowicach na badaniach. Muszę jej podać jakiś zastrzyk, bo jest duże prawdopodobieństwo, że coś zbroili.:mad::oops:
-
A ja wklejem najnowsze fotki OCHOTNEJ Samograj (tylko kto je tu dojrzy??? kurzem galeria zarasta - troszke odmiotłam) [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img520.imageshack.us/img520/2836/ochotnaprofilgn1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img103.imageshack.us/img103/6867/ochotnaoczkawm0.jpg[/IMG][/URL]
-
[B]Krzysiek ma guza mózgu[/B]:-([B]!!!![/B] Dostałam fotki z CZECH. OCHOTNA rośnie - ma już 52 cm - tak napisał Ervin. [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img520.imageshack.us/img520/2836/ochotnaprofilgn1.jpg[/IMG][/URL] Zobaczcie - na razie ma zdrowe oczka ( rozmawiałam z Agnieszką, OBÓJ też na razie nie płacze i OKRASA jest zdrowa - nie wiem jak z tym jednym oczkiem u OKARYNKI - postaram się to sprawdzić) [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img103.imageshack.us/img103/6867/ochotnaoczkawm0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img528.imageshack.us/img528/8920/ochotnastoiwkwiatachzl0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img478.imageshack.us/img478/1569/ochotnanaaweczceqq3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img300.imageshack.us/img300/7664/ochotnadugipysioem5.jpg[/IMG][/URL] OCHOTNA jest teraz troszke nieproporcjonalna - ma długą kufę, ale to się wyrówna - czaszka urośnie.
-
Bigos- czekoladowy wyżeł niemiecki & NIKON - czarna lustrzanka :)
samograj replied to bigos's topic in Foto Blogi
Witaj Kasiu!!! Przyszłam do Cię, bo mnie NIKON w tytule Twojego Bloga zaintrygował - myślałam, że to imie nowego psiaka:cool1: No, no... foci nieźle. Jak się Bigosek miewa??? -
Posrebrzana Morka i podpalaniec Hasan:) Azuś [*] Negruś [*]
samograj replied to Dobcia's topic in Foto Blogi
Witaj Jadziu!!! Gogunia mi powiedziała o Azusiu!!! Strasznie mi przykro z powodu odejścia Twoich dziadków i Azusia [*] [*] [*]. Wiem jak to boli.... ja teraz rzadko bywam na forum...mam swoje ogromne problemy, ale nie mogłam przejść obojętnie obok Twojego nieszczęścia. Bardzo serdecznie Cię pozdrawiam i całuję i przytulam i pamiętaj....... CZAS LECZY RANY!!! Wiem coś o tym. Trzymaj się cieplutko. -
[quote name='ff_koszulki'] Przypomnę się: [URL="http://img526.imageshack.us/img526/4286/rozmiarykoszulekby9.jpg"][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/4286/rozmiarykoszulekby9.th.jpg[/IMG][/URL][/quote] Dzięki, to dużo wyjaśnia:loveu:(wcześniej nie przeczytałam tego artykułu:oops:)
-
Dzięki, moje już dotarły, no nareszcie mam dla siebie damski krój:loveu: Rzeczywiście rozmiary są zaniżone (damskie XL jest o wiele, wiele mniejsze od męskiego -ogromnego:cool1:)
-
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
samograj replied to bea100's topic in Ogar polski
[B]No to ja sobie teraz poocham i poacham!!!!!!![/B] [CENTER][B]:loveu: :loveu: :loveu: [SIZE=3][COLOR=blue]PRZECUDNE TE HARMONIJNE ROŻKI!!!![/COLOR][/SIZE]:loveu: :loveu: :loveu: [/B] Są bardzo ciemne - takie miała SONATA (u ŻMIŁKI były 2 rodzaje : 2 urodziły się brunatne z jasnymi głowami i im przesiewała się głowa na ciemno, a 2 były prawie czarne - te przesiały się jasnym włosem i tak w wieku 8 tygodni kolorystyka się wyrównała)[/CENTER] PAŚCYNE też cudeńka są (KASIU moja sympatia do REWII nadal na tym samym poziomie:cool3: ) -
Niestety, nie OKI!!!:-( Uszkodzenie prawego płata, skroniowego z obrzękiem. Podejrzenie procesu npl!!!! Następne badanie to spektrorezonans w Helimedzie w Katowicach!