Zawody były super! Fort cup to świetny pomysł :) było dużo biegania - na każdego przypadały 4 torki, więc myślę, że wszyscy są padnięci.
Dziękuję za miłą atmosferę, wspaniałą zabawę i pomoc :loveu:
Telebim bobmowy :)
A Pikuś zastany po zimie i duch walki indywidualnej zanikł, za to - tak jak Żwirek ;) - dzielnie walczył o dobro drużyny :P
W ogóle ile "pamiątek" po zawodach - koszulka, naklejka, nagrody, dyplom...:loveu: