[CENTER][B][I]A może dawac ja do wolotaratiu, narazie z niego nie korzystamy ( wiem że to odważny pomysł ) ale lepsze to niż nic. Zrobic tam odpowiednio dużo miejsca , posłano i chyba wystarczy?? Po śniadaniu szła by na wybieg a w nocy do wolotariatu.[/I][/B][/CENTER]
[CENTER][B][I]Tak, możesz mnie zapisac, jesli chodzi o psa to nie jestem pewna bo to zależy od rodziców ( gdzie indziej nie zostawie Lufki, a może pani Aniela by się ni zaopiekowała ?? :diabloti:).[/I][/B][/CENTER]
[CENTER][B][I]Myszka a może przeniesc ja do boksu na jakiś czas, najlepiej do któregos z moich psow. To pewnie szybciej podziała niż te same spacerki. [/I][/B][/CENTER]
[CENTER][B][I]Da rade sie skupic , ale przed każdym szkoleniem chłopak musi sie dobrze wybiegac ( ja już dam sobie z tym rade :diabloti:). I przypominam chłopak dalej potrzebuje domu!!!![/I][/B][/CENTER]