Jump to content
Dogomania

mrowa23

Members
  • Posts

    2450
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mrowa23

  1. jest kolejny mily pan chetny na saddama....ale to tak tylko miedzy wierszami mowie... ehhh chlop w stu procentach z niego... spi rozwalony na lozku puszcza baki pije ile wlezie i za panienkami (meskimi) sie oglada no i pali:D
  2. [quote name='Apbt_sól']A gotuje chociaz jak sie za palenie wział ?:):):)P)[/quote] ale tylko na gazie :lol: Sadek po prostu wstydzil sie przy was i katami popalal a jak to mawia moja rodzina tak i ja sadkowi powiedzialam "rob chlopie co chcesz to twoje zycie"
  3. buhehe loozerka co prawda to prawda ja sie kryc nigdy nie musialam i zupelnie nie pomyslalam co facet robil:D a on taki spryciarz no no kto by pomyslal ze Sadek bedzie taki zdolniacha :cool3:
  4. Sadzisław woli od panienek panow....zdecydowanie bardziej:D
  5. [quote name='yewcia1'] A druga faja to pewnie Sadusia ale głupio mu było pozować ze szlugiem w zębach:evil_lol:[/quote] no pewnie:D chlopak widac ze szybko na kolana wskopczyl bo obiegl stol jak uslyszal ze bedzie na fotce i porzucil fajke po czym jak zrobilam fotke to wrocil do palenia:d ehh te nalogi...
  6. co prawda Sadek ma juz odciski na nosie od calowania le nigdy za malo calusow:D
  7. a to przyklad ze sadek potrafi sie tez uczyc [IMG]http://img323.imageshack.us/img323/3539/sadek6013xj7.jpg[/IMG] i to jedno z pancia:D [IMG]http://img95.imageshack.us/img95/9226/sadek6003yo8.jpg[/IMG] dziekujemy za skarpete bo my sie w tym nie lapiemy....:oops:
  8. nic pokryjomu nie ciachalismy bo kasy nie mamy:( zaraz wstawie fotki Sadzislawa z uczenia sie do jutrzejszego kola z mechaniki chlop byl grzeczny nawet nawet tylko pociagal go znajomu:D ale to wszystko zaraz bo poki co zdazylismy wpasc przed kompa :) dziekujemy za kalendarz na bazarku :oops:
  9. pozyjemy zobaczymy, jedno pewne dla mojej suckzi i sadka miejsca za malo bo sie histerycznie baba zachowuje i przestawia Sadka caly czas i chlop pare razy juz stracil cierpliwosc(nie dziwe mu sie) takze poki sie nie wyprowadze to niestety bedzie ciasno...[I]ale kto powiedzial ze mi zle z sadusiem w lozeczku :evil_lol: ale ciiiii[/I]
  10. ojej dziekujemy w imieniu Sadzika :oops: a SAdzislam nie zzarl mi dzisiaj drzwi tylko klamke odkrecil skubany i musze poszukac koncowki :D ale to czesty przypadek takze zadna dewastacja drzwi na pewno nie byla :p i Pan z KAtowic odezwal sie ze jest poruszony histroia Sadzika zobaczymy pozyjemy.... ja bym go pewnie i zostawila.... nie wiem nie wiem... kocham chlopa, pomimo juz 4 zlamanego paznokcia :eviltong: , ale miejsca brak moze jakbym byla na swoim juz (a nie ukrywam ze szukam gniazdka dla siebie).... ale... poki co Sadek suzka domu... dobra dobra wiem jeszcze pare dni temu nie bylo "poki co" ale co ja poradze :oops:
  11. i clockwork wygrala pralke za udzielenie prawidlowej odpowiedzi :lol: trza bylo ciotki migrene leczyc zeby moc podolac kolejnemu wyzwaniu Sadzislawa, ale byl kochany w nocy, bo cala nocke spedzil na ocieraniu lez (potegujac bol ale przeciez licza sie checi :p ) a dzisiaj Saddam zostaje sam na kilka ladnych godzinek i zobaczymy czy bede miala do czego wracac czy moze dom pojdzie w powietrze :evil_lol: a teraz ciotki idziemy na spacer z Sadzislawem :eviltong:
  12. dziekuje łaciatek poki co podbija serducho i sprawa jest w trakcie przemyslen... (tfu tfu- zaraz wypluje pluca zeby sie tylko udalo, bo domek fajny jest) jeszcze pytania mam - psiak jest energiczny ? przyjazny tylko do ludzi czy inne psiaki tez lubi?
  13. dziekuje bardzo za pomoc :) juz odpisalam panu z anglii czy ktos ma jeszcze jakies fotki laciatka....bo moze czeka na niego dom w kolobrzegu (tfu tfu) i co z kastracja?
  14. [quote name='paula_z']Czyzby tak to wygladalo? :evil_lol: [/quote] oooo idealnie ta pozycja :evil_lol: a my z sadkiem wymeczeni i z migrena dzisaij jestesmy...
  15. wiecie co mam problem...tzn dylemat... odezwal sie do mnie mezczyzna z anglii z prosba o znalezienie psiaka a konkretnie suczki do adopcji tylko ze musialaby miec papiery na wywoz z polski...i ja nie wiem co i jak dokladnie sie robi i czy w ogole taka adopcja wchodzi w gre... ktos mial taki przypadek?
  16. hmmm czasami zeslizgnie sie z kanapy i wtedy stoi na przednich a tylnie na kanapie leza :D nauka idzie dobrze w chiwli obecnej jak powiem zostaw np to nawet pilke jest zdolny zostawic pomijajac juz inne psy koty itd. umie siedziec dawac lapke lezec i zostac cialem w jednym miejscu na komende, na spacerze chodiz pryz nodzie i wie co to lewo a co prawo i stoj niestety jeszcze nie umie przechodzic w spokoju kolo malych szczekaczy ktore sie na niego rzucaja :roll: ale to tez trenujemy aaaa i Sadus wykonuje te polecenia gdy wydaje je dziecko mojej kuzynki bo to przetestowalismy tez juz, swoja droga zal mi sadka on non stop jest testowany a to na dziecko na kota na samochod na innego samca...ehhh :roll: aaa no i dzisiaj dostal na pchly preparat bo pojawily sie skubane
  17. ale wy ciotki knujecie :mad: przemilcze wszelkie sugestie :eviltong: a sadus wita ciotki tak dzisiaj [IMG]http://img296.imageshack.us/img296/5492/sadek5015rp9.jpg[/IMG] wczoraj byl bardzo grzeczny na randce poza puszczaniem bakow w samochodzie kt mogly nieco odstraszyc potencjalnego kandydata:roll: na sadka byli chetnie spod lodzi sympatyczna rodzina ale(ja nic nie wymyslam zeby sadka dluzej zatrzymac ale nie oddam go tak rachu ciachu) no i rodzina chciala dzisiaj przyjechac zabraz i tyle... a ja poki co nie moge tak bez sprawdzenia oddac go bo wiem ze chlop potrzebuje na samym poczatku wytlumaczenia sobie kto rzadzi i sa ludzie kt sobie z nim nie poradza a ci panstwo maja dzieco 2,5 letnie i w ogole... czy ja sie usprawiedliwiam ze go nie oddalam tak ot ?:roll: dzisiaj z Sadkiem mamy w planach obiad rodzinny :cool3: a potem nauke...chyba...:roll:
  18. jak sie nie spodoba tzn ze to nie ten :lol: clockwork bardzo dziekujemy za mile slowa i laczymy sie w bolu kobiet skopywanych podczas nocy przez wlasne psiaki :lol:
  19. juz juz czlowiekowi nie dacie odpoczac:P przeciez wczorajbyly urodziny pidzamy w poznaniu to gdzie ja moglam byc jak nie tam ?! a sadek robil za ochrone samochodu wiem wiem wredna jestem ze psiaka do kotla nei wzielam ale co zrobic ? no wiec sadek w domu podbil serducha tylko ekhm... odruchy kopulacyjne na nodze glowy rodziny nie byly dobra zagrywka zeby sie przypodobac aczkolwiek i tak sie spodobal tylko coreczka najmlodsza nie byla zachwycona Sadkiem, bala sie chlopaka troszke, ale jedno jest pewne rodzina jest fantastyczna i na pewno jezeli nie Sadek to smialo inny psiak moze tam trafic nawet bullowaty bo poradzic to sobie na pewno poradza :D a teaz idziemy oczyscic pluca z dymu papierosowego bo mowic nie mozemy ...tzn ja :eviltong: a dzisiaj ciotki to ja ide na randke :D (oczywiscie z sadkiem :D ) wiec tez trzymac kciuki....
  20. takiimi cudami prosze zasmiecac watek :cool3:
  21. loozerka to ja mam pytanie bo (ja tez z tego gatunku co to ast i pit to to samo :D ) ty mozesz patrzec na tytul watku i masz jasno ze Saduś to pit ale ja jeszcze mam ksiazeczke zdrowia jego i tam mam amstaff i co teraz ?:megagrin: schowac pod poduche ksiazeczke czy nie patrzec na tytul? :eviltong:
  22. heh no tak....ja tu cichociemna zeby nie zapeszac a ty mnie tak tu ot tak pytasz :mad: szczerze mowiac jutro jedziemy poznac domek ktory najbardziej mi sie podoba z dotychczasowych i nie dlatego tylko ze nie padlo pytanie " a co jezeli sie nie zgodze na sterylizacje?" tylko ze to ciepla kochajaca rodzina a w dodatku posiadajaca doswiadczenie z trudnymi psami wiec sadze ze z sadkiem sobie poradza jutro jedziemy zbadac sprawe :cool1: ok 17 bedziemy u rodziny takze trzymac kciuki ciotki no a zeby nie bylo ze swinia jestem i nie wstawiam bo mam takie widzi mi sie to wstawiam zdjecie Sadusia ktore mowi samo za siebie:p [IMG]http://img124.imageshack.us/img124/5557/sadek5013cd8.jpg[/IMG] i jedno z lagodniejszym przekazem :p [IMG]http://img68.imageshack.us/img68/2201/sadek5010kz2.jpg[/IMG] podtekstu udajemy ze nie widzimy:p
  23. ja chetnie dam fotki ale...Sadek spi w tej samej pozycji a jak go probuje obudzic to graniczy to z cudem....a i tak pozycji nawet nie zmienia i patrzy na mnie jak na wariatke...:roll: pewnie i slusznie...:eviltong:
  24. ach dziekujemy dziekujemy cala gromada sie klaniamy :lol: ten lacaty klebuszek to najbardziej nieufne stworzenie jakie znam i straszny zazdrosnik Sadusia nie polubila bo sie Sadek za bardzo w lozku rozpychac a ta nie lubi jak cos kolo niej lezy i jeszcze jej z lapki co jakis czas machnie przez uszy wiec wynioslasie do szuflady ze skarpetkami - taki zapasowy domek jej ;) historia szarej jest dosc dziwna i makabryczna bo jak bylam u rodzicow to w zeszlym roku ok pazdziernika byly chlodniejsze dni i rano przed drzwiami na taras lezal wlasnie ten kociak rozciagniety zimny i sztywny...wiec rodzina w smutku ojciec z lopata juz szedl zeby pochowac to male cialko a male cialko poruszylo nozka jak zobaczylo ojca....no i caly dzien nosilam ja pod bluzka- bo najcieplej, ale szanse miala male....wieczorem zaczela byc juz letnia a o polnocy zalala mnie w lozku i zaczela "drzec sie" no i drze sie do teraz jak cos jej niepasuje :diabloti: a skaize co to ciotki go uwielbiaja chrapie dzisiaj jak niedzwiedz - chyba sie zmeczyl ale jestem z niego dumna, bo do dzisaij bylo tak ze jak ja wychodzilam i chicalam go zostawic to jakis niekumaty byl i na slowo "zostan" lecial do drzwi chcac je otworzyc i isc ze mna a dzisiaj oto dalam komende zostac poszlam po kawe wrocilam a Saduś siedzial dokladnie w takiej samej pozycji jak wychodzilam w tym samym miejscu, wiec nawet zal mi sie go zrobilo bo pewnie troszke go zaczal tyleczek bolec;)
×
×
  • Create New...