Jump to content
Dogomania

mrowa23

Members
  • Posts

    2450
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mrowa23

  1. zaraz wam powiem ile za benzyne ale wiecie co ja tego nie dodam to za duzy wysilek ... 166 w poznaniu potem w krakowie 171 i we wrocku 160 winiety za autostrady to moj wklad w bankiera i fione i beethovena (to ten szczeniaczek) a jedzenia dostalismy tyle na droge jakbysmy wyjezdzali w podroz dookola swiata :D nie zloscie sie ale wzielam z sadowych jajek zapozyczylam na benzyne ale po wyplacie oddam na jego konto to co wzielam, a kfitki oczywiscie wstawie tzn ich fotki czy tam skany jak tylko dojde do siebie, ale wiecie co pomimo migreny pomimo ze doopsko mam obolale i kark i bog wie co tam jeszcze to jakby ktosmi powiedzial ze mam jecahc jeszcze raz tak to ja jade :D jakby co to miedyz swietami powinnam miec cos wolnego;) aaa i jest dom dla sztafika czarnego ze swarzedza we wrocku :D a ze ja juz rodzinnie traktuje watki to wszystko poowoli chyba w jeden wrzucam :wallbash:
  2. now iec tak :D godzina 6:30 wyjazd z poznania 9:05 pabianice i zarowno banki jak i fiona odebrane 12:05 fiona oddana w rece kati w katowicach 16:30 albo 17:00 my w krosnie i telefon z domu fiony ze psiak co prawda smierducha ale slodki jest :D godzina 20:00 w krakowie dobilismy do noclegowni naszej godzina 3:00 spimy godz 10:30 odbieramy (to juz o niedzieli mowa) szczeniaka spod kraka i jedziemy do poznania godz 16:40 supergoga odbiera szczeniaka w poznaniu godzina 18:30 wale czolem w klawiature i umieram w domu z sadzislawem ktory na dzien dobry trzasnal porzadnego baka w samochodzie :D zdjecia jak zaczne trafiac kabelkiem w dziurke aparatu :p
  3. chyba zyje i... 1) ktos dostanie wpie... :mad: a ze ledwo kojarze bo dopiero do domu zajechalam to nie moglam skojarzyc skad kojarze "kfitek" 2) domek dla bankier cud-miod i orzeszki... zdjecia powstawiam w jego watku a sadzik zabaczyl znajomego :D 3) niestety rachunek wyszedl tak duzy za podroz ze rodzina moze juz zapomniec o prezentach gwiazdkowych :roll: jednak na 3 baki i to pelne wyszlo bleeee 4)mam migrene i umieram...ale to juz mowilam chyba tak w ogole to czesc ciotki i bylo suuuupeeeerrrr :lol:
  4. my chyba zyjemy ....chyba....jak tylko przeczytamy co ciotki naskrobaly to cos damy od siebie ale wykonczeni poza granice mozliwosci jestesmy.... i jeszcze ta piiii migrena mnie dzisiaj dorwala :/
  5. uwaga.... wyjezdzam....brod i smrod nam nieobcy od pewnego czasu w samochodzie- nawet go nie odkurzalam ;) kocyk wezmiemy na kanape tylna- juz nie zapomnimy tak jak po saddama jechalismy:D zobacze cyz ja czegus nie mam na pchly w domu :D a teraz kciuki podczas snu zaciskac bo poki co ja zaciskam powieki przed brutalnym swiatlem lampy i uwaga uwaga nadchodzimy :D
  6. obiecuje ze jak wrocimy to cos pstrykne zamykajacymi sie pokowiekami i wstawie :D a teraz ciotki patrzec na godzine podziwiac i trzymac kciuki bo ciotka dorota jedzie :D
  7. juz spie juz:D heh... mieszy wami czuje sie jak w wielkiej jednej rodzinie :D (ale mnie na wyznania wzielo...)no to rodzina ide spac
  8. hehe gluptasie-loozerko oswiadczam wszem i wobec ze jak juz jade 1000km od domu to mi wszystko jedno cyz pojade w prawo czy lewo wiec mozna smialo do mnie pisac ze mamjechac tak a nie tak bo moge zostac wtedy swietym mikolajem razy 2 a nie razy 1 :d pozna godzina i pewnie nikt jzu nie wie o co mi chodiz;) wiec ide spac;) jutro wszystkie ciotki trzymaja kciuki mocno :D
  9. jestem juz jestem no wiec :p mieszkanie ktore panienka mi przedstawila moze i duze moze i duzy fajny balkon tylko ze w jednym z pokoi ktore maja byc sypialnianymi to ja kladac sie na podlodze w poprzek sie nie zmieszcze majac ledwo 156 :mad: no ale musialam juz sie na to zgodzic bo bym w ogoel nie miala gdzie mieszkac .... dlatego wchodze w to a szukac juz na spokojnie bede czegos innego.. takze opanowalam sie i kobieta nie dostala po ryju ode mnie :D klucze odbieram w poniedzialek :D
  10. loozerka :mad: :mad: :mad: wiedzialas o szczeniaczku i nie powiedzialas:mad: :mad: :mad: nie ladnie nie ladnie....takie tajemnice miec przede mna:mad: :mad: :mad:
  11. samochod zatankowany sadek ma zapewniona opieke w poznaniu na weekend no i tyle...chyba....;) wesoly autobus rusza o 6 z domu o 7 jestesmy po drugiego kierowce i smigamy dalej potem pabianice katowice rzeszow jka pogoda i sily starcza to nawracamy do krakowa potem w krakowie bierzemy szczeniaka a potem wrotki do poznania :evil_lol: czy ktos ma jakies jeszcze rady - kierunki do dodania? :D
  12. o 14:45 pokazuje nowe mieszkania ta babka....trzymac kciuki bo jak nie wypali to chyba rozniose ja...grrrr przy moim 156 cm wzrostu i wadze troche ponad 50 kg moze sie czuc zagrozona :diabloti:
  13. pani ktora tak skopala sprawe ma czas do pt zeby przedstawic mi oferte rekompensujaca poniesiona strate jak nie to traci prace... moze ot bezwzgledne ale co ja poradze, jak ktos ze swinia na mnie to i ja ze swinia :roll:
  14. ja niestety na cos takiego jestem bardzo wyczulona i na pewno osoba odpowiedzialna za to zamieszanie poniesie tego konsekencje...niestety ja nie odpuszczam w takich sytuacjach....
  15. mamy deklaracje na niebieskim forum na 50 zl :multi:
  16. wiecie co plakac sie chce bo zrobili mnie w konia z mieszkaniem....:-( mialam sie w poniedzialek wprowadzac jutor placic kaucje i odebrac klucze a po tym jak sie ze mna umowili podpisali umowe z kims innym i nawet nie zadzownili tylko ja dzwonilam zeby umowic sie na konkretna godzine na jutrzejszy dzien i wtedy sie dowiedizalam.... a mieszkanie takie piekne i takie tanie i takie fajne...tylko kosciol bylo widac z okna mojej sypialni i praktycznie byl na tyle blisko ze moglam pomacac sciane przez okno no ale...grrr jestem zla...
  17. melduje od rodziny bankiera dostalam 170 zl -60 adopcja - 40 kastracja = 70 zl na benzyne od AFN dostalam 150 zl razem na paliwo mamy 220 zl
  18. tak...racja...bankier...ciiii ale wtopa :oops: ide spac jednak:lol: bedizemy po bankiera....na bank po bankiera...:lol:
  19. o ktorej mozemy byc po laciatka? bo nie wiem o ktorej wywalic z lozka kierowce drugiego ;)
  20. bo z domku bankiera dostalismy 170 zl z czego 60 na adopcje a reszta na paliwo i na kastracje ja juz odjelam 50 zl zeby bylo w razie czego 60 za kastracje... ja postaram sie wycyganic kikla groszy tylko ze u mnie to sytuacja patowa teraz z mieszkaniem...ale cos sie wymysli popytam znajomych jeszcze kto chce sie dorzucic:D
  21. a wiadomo cos ile za kastracje wezma? bo moze mamy wiecej zlotoweczek juz choc ciagle brakuje ale ja wierze w was ludzie ze nie zostawicie tego tak....
  22. jamieszkam teraz u siostry i szwagra w ich domu ale niestety dostalam od wlasnej rodziny wypowiedenie :p mam tydzien czasu... ale przemilcze to wszystko... a co do bakow saddama w aucie wiecie co ? na perfumach zaoszczedze bo po takdlugim czasie przebywania w takich "zapaszkach" to juz przejde tymi bakami i prosze nowe zapachy za darmoche beda :lol:
  23. jutro jade ogladac jedno mieszkanie gdzie juz jest pozwolenie na psa i o ile nie wysola ceny jak z ksiezyca bo podana jaest w miare ok ale nigdy nie wiadomo czego" nie doliczono" i jezeli bedize wolne to po weekendzie tam sie znajdziemy z sadzislawem i przyjaciolka i moze od razu 3 osoba ktora ma z nami mieszkac tez wiec ciotki mocno kciuki trzymac bo w moim samochodzie zimo bedzie w nocy jak przyjdzie mi i sadkowi tam zyc :eviltong: apowaznie mowiac to licze na szczescie...i na te cuda przedswiateczne a jak nie to juz wiem ze moge do przyjaciela sie wprowadzic na ok ok 1 miesiaca bez przeszkod..ufff kamien z serca lekko spadl..
  24. niestety ci panstwo zrezygnowali z laciatka (wlasnie odebralam maila) i przed swietami adoptuja jakiegos psiaka ze schroniska
  25. sluchajcie sytuacja sie dramatycznie zmienila... musze sie wyprowadzic do przyszlego tygodnia do sr czyli mam tydzien... wole nie wiedziec co bedize jezeli sie nie wyprowadze... nie hcce sie zaglebiac po prostu taka sytuacja...
×
×
  • Create New...