dorcia44
Members-
Posts
2005 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dorcia44
-
a moja kruszynka bz. szaleje i je ,je i szaleje ,zdarza się jej spać :p dwór to jest to co bardzo kocha. z siusianiem zdecydowanie lepiej. Chciałam obciąć jej pazurki ,nie ma cudów :angryy:..dwa tylko ciapnełam,bo gadzina tak skacze szaleje sapie dyszy i wyrywa się że nie dałam rady :oops::roll: jedyny pies u którego nie dałam rady obciąć pazurków :cool1:
-
przy Pyzie trzeba pamiętać że ma niezarośnięte ciemiączko ,żadnych upadków ,uderzeń ,nawet łapą większego psa ,skoków itp... to naprawdę sunia specjalnej troski ,chociaż zachowuje się jak mały szatan ,oczy trzeba mieć na około głowy,ze schodów ją z noszę i w noszę,troszkę biegała sama do góry ,to tylko 1 piętro ale jednak wole ją nosić .
-
zaczynasz pisać jasno :razz: problem podstawowy ,Pyza bardzo boi się dużych psów,małych wogóle ,zaczepia itp. przed dużymi sie płaszczy i siusia ...:cool1: delirka totalna . a ten duży pies to owieczka ,pudelek przyjazny bardzo. [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=5b673f087d58f806][IMG]http://images44.fotosik.pl/99/5b673f087d58f806m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=3e2eeed733d13188][IMG]http://images42.fotosik.pl/95/3e2eeed733d13188m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=800cb938f9605736][IMG]http://images44.fotosik.pl/99/800cb938f9605736m.jpg[/IMG][/URL]
-
Lady Nona bardzo ci dziękuje i witaj w wątku Pyzy :multi:nie ukrywam że troszkę myślę o tym ,wiem z czym się wiąże posiadanie z tej pseudo psiaka ,a poza tym Pyza jest moja każdym kłaczkiem nawet.:lol:ale one wszystkie zawsze są moje :oops: ale szukam ,jeżeli trafi mi się domek taki o jakim dla niej marze to ją oddam :-( boje się że finansowo nie dam sobie rady 5 psów -6 kotów i przyszłość niepewna. Rybka _39 niektórzy wiedzą ty pewnie nie że mam bardzo ciężko chorego męża(rak) i kiedy Pyza wlezie na łóżko zaczyna zawodzić ,płakać ,piszczeć to w drugim pokoju śpi lub drzemie mój mąż ....:shake:a jego spokój jest teraz najważniejszy. śniadanko nie zjedzone ,duża się nie postarała i mięska nie ugotowała ,dałam jej suche ,brała do pysia i pluła ,to już inny pies ,je delikatnie ,nie rzuca się na jedzenie ,zostawia nie dojedzone. Nadal je co 4 godz. nadal też nie lubi żadnych zabiegów przy sobie ,zaglądania w paszcze,czesania ,zakraplania oczu ,grzebania w uszach ,ale muszę to robić i nie ma pomiłuj :cool3: uwielbia ogródek ,przesiadywanie na dworku ,siłą ją trzeba zabierać . bardzo zaprzyjazniła się z Yoko i oczywiście z kotem Tytkiem.:lol:
-
oduczyłam nie nauczyłam ,na początku musiała być tylko na rękach ,pisałam o tym ,zestawiona natychmiast płakała ,chodziła za mną krok w krok ,kładła się pod nogi ,lub na nogi ,byle blisko ,wyła jak wychodziłam z domu ,teraz nie jestem niezbędna ,z wyjątkiem łóżka na które wchodzi ,a nie potrafi zejść ..chyba:roll:wtedy japę drze :lol:
-
nerisku witaj u Pyzy :loveu: dziś kąpałam Yoko no i Pyza ocipiała ,musiała też wejśc do brodzika i stać przy przyjaciółce ...:evil_lol: jej jednak nie kąpałam ,wydaje mi się że to bez sensu ,ale nastepnym razem zrobię jej tą przyjemność :cool3: strasznie kocham tą sikorkę :oops::p zwłaszcza jak drze paszczę ...bo byłam i mnie nie ma ,jak mogłam jej to zrobić ,więc wracam na sygnale ,a ona turla się ,łapunie wyciąga ,rozkłada się ,rozciąga się jak struna ...ech mówie wam to jest cudo ,maleńkie cudo :oops:
-
Pyzuni zęby szaleją ,ciągle coś wypada ,ciągle też memla ozorkiem w paszczy ,znak coś się znów rusza ,dziś poleciał trzonowy,nawet ładny był ;) Dużo jesteśmy na dworku i na słoneczku ,układa się w kępie zieleni z której miały być kwiaty:cool3: i obserwuje ,wcale nie chce wracać,jak tylko odejdę na chwilke larum podnosi straszne . a z tym słoneczkiem..hmmm myślę sobie że trochę naturalnej wit. D nie zaszkodzi na jej kości ,niezarośnięte ciemiączko. jak wejdzie na wersalkę a ja znikam też się drze ,kiedyś by zeskoczyła a teraz japkę drze i muszę leciec i frędzla całować ,tulkać i zestawiać ...a cieszy się wtedy :loveu: na oknie nadal uwielbia sie wylegiwać. nie wygodne to bo trzeba przy niej stać [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=0e2f4903a849ddbf][IMG]http://images41.fotosik.pl/94/0e2f4903a849ddbfm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=75c0a0cd9b7ee9d1][IMG]http://images44.fotosik.pl/98/75c0a0cd9b7ee9d1m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=a8e7eb622196eaaa][IMG]http://images37.fotosik.pl/94/a8e7eb622196eaaam.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=eb07c977950aefcf][IMG]http://images38.fotosik.pl/94/eb07c977950aefcfm.jpg[/IMG][/URL] jak śpi ,ma pół języka na wierzchu :roll:
-
York 9m. Amelka szuka najlepszego na świecie domku. Amelka ma dom :)
dorcia44 replied to dorcia44's topic in Już w nowym domu
dlaczego nie robisz takich fajnych fotek np. z pudełkiem po serku :mad: bo jak tam pojadę :cool3: moja klusia kocha jeść ,po prostu kocha i już i gdybym pozwoliła jej na to ważyła by pewnie ze 4kg. :lol: -
Zlikwidowana pseudohodowla pekińczyków- wszystkie w domkach!!!
dorcia44 replied to Zmysł's topic in Już w nowym domu
ja też bym chciała kubek z Pyzą :oops: jak się to robi i gdzie ? -
Arka mam fantastyczną wetke ,niczego nie bagatelizuje ,wszystkie biedy mniej lub bardziej chore leczę u niej ,jeżeli jest potrzeba robimy konsultacje ,lub korzystamy ze specjalisty ,niczego nie pominiemy ,ufam jej . Dlatego poczekamy do wybrania tego leku i badania powtórzymy. i obyś nie miała racji ,to taka kochana malizna :shake: Na dzień dzisiejszy Pyza ani razu nie wstała w nocy :p siusiu w dużej ilości było dopiero na dworku o 6 ..z czego się bardzo cieszę,lała nawet i pare razy w godz. to się zmieniło. Oczywiście ęde pilnowała wszystkiego ,jak zawsze zresztą Pyza to mały pieszczoch i wielki rozrabiak :cool3: [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=b95180acc4ee74a2][IMG]http://images40.fotosik.pl/92/b95180acc4ee74a2m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=d2efcfaef3263f3d][IMG]http://images42.fotosik.pl/93/d2efcfaef3263f3dm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/528109339e5f0ec5.html][IMG]http://images44.fotosik.pl/97/528109339e5f0ec5m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=5cb835eba808f857][IMG]http://images47.fotosik.pl/97/5cb835eba808f857m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=74516888413fb599][IMG]http://images38.fotosik.pl/93/74516888413fb599m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=cc62d8f0e25fd50d][IMG]http://images45.fotosik.pl/97/cc62d8f0e25fd50dm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=375812d39e5a1248][IMG]http://images42.fotosik.pl/93/375812d39e5a1248m.jpg[/IMG][/URL]
-
Zlikwidowana pseudohodowla pekińczyków- wszystkie w domkach!!!
dorcia44 replied to Zmysł's topic in Już w nowym domu
smutne to wszystko :-( głęboko wierzę że pomoc nie przyszła za pózno :shake: bardzo boje się o przyszłość dziewczynki która jest u mnie ,chociaż on lepiej dbał o szczeniaki niż inne psy. ale wady genetyczne ..... mała ma zrobioną morfologie ,wyszła niewielka anemia ,złe wyniki moczu ,jak już kiedyś pisałam prawdopodobnie nie dostawały wody ..widziałam jak Pyza zlizywała siki siostry :-( To wszystko da się wyleczyć(mam nadzieje) ,jest wesoła ,troszkę urosła ,je ładnie ,ale czy wady genetyczne jej nie dopadną :shake: kochane dziewczyny mocne kciuki za psiaki i podziękowania za wasz trud. -
dziś malutka sikała dopiero rano ,po 5 :pto duży sukces. zapomniałam też napisac że już nie wymiotuje . Pytałam wetki co dawać na tą małą anemie ,nic ,po prostu dobrze odżywiać a to wszystko samo wróci do normy ,badania kontrolne w przyszłości jednak są. konieczne. RTG w najbliższym czasie nie ma co robić. Gacusiowa jeszcze raz ogromne dzięki ,to dzięki tobie zrobiłam te badania [img]http://www.cosgan.de/images/more/bigs/g010.gif[/img] mój tż. wciąż w szpitalu ,jak wracam do domu to szał dzikich ciał ,nawet jak mi smutno i zle one staną na głowie żeby mnie rozweselić. Malutka stoi na dwóch łapkach i tańczy z językiem na wierzchu ,po chrumkując śmiesznie ,podobnie robi Yoko,starsze już cieszą się na siedząco .