Jump to content
Dogomania

aneczka0106

Members
  • Posts

    714
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aneczka0106

  1. Och, jak dużo mnie dziś ominęło:shake: A tak na serio, to które pozostały do wyboru na STAłE? Bo jak wróciłam, to czytałam wszystkie posty dość szybko i nie pamiętam które są zaklepane do domków na stałe:placz: Babcie Lavinia i Maupa: dajcie znać na forum lub PW co wam mogę dosłać dla Zuzinej rodzinki. Chciałabym jakoś Wam pomóc. Przecież gdzieś w tej szczęśliwej siódemce jest nasz [B]członek rodziny[/B]:loveu:. Czuję się współodpowiedzialna. Powaliła mnie z nóg fotka, na której szczenię z białym brzuszkiem ssie mlesio leżąc na pleckach- szczyt lenistwa:lol:
  2. Piękności:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:, co było do przewidzenia po tak uroczej mamusi. Cieszę się, że mleczko mają:multi: Zuzia też wygląda na szczęśliwą klapniętą mamusię. No, teraz musi być dobrze:pnie wierzę w inne zakończenie. Oczywiście, ze nie wiadomo co Zuza przeszła zanim została znaleziona:shake:, ale teraz jest szczęśliwą mamą pod świetną opieką. Już jej miłości nie brakuje i liczę na to, że to dopiero wstęp:loveu: Aż boję się pomyśleć, co by było, gdyby miała rodzić w tym lesie:-(brrrrrr Strasznie wam wszystkim zazdroszczę, bo zobaczycie maleństwa w całej okazałości....i Zuzię pewnie żywszą.....a ja będę dziś kisła na uczelni do 20.00:placz:
  3. :beerchug: Przed chwilą rozmawiałam z Lavinią!!! Bulviaczków jest 7:smilecol::loveu: Wszystkie są piękne, z wrażenia nie pamiętam kolorów:roll:, na pewno są czarne, biało-jakieś.....:splat:już nic nie pamiętam:PROXY5:wszystkie piękne :new-bday::laola: Impreza przed lecznicą trwa. Lavinia obiecała po powrocie wstawić fotki;) Jak nie będzie w stanie, to będzie trzeba jej wybaczyć, nie?!:evil_lol:
  4. Ja już dzwoniłam do Lavini i potwierdziłam;) Mąż przyjmie nowego członka rodziny:evil_lol: Teraz trzymajmy kciukasy za Zuzię oby dużo sił miała. Czy naturalnie, czy cesarka- dobra forma będzie potrzebna. Ja bardzo mało piję...i rzadko...ale dziś oblewam. Mąż piwkiem nie pogardzi, z chęcią to obleje:cool3:
  5. Teraz, to już naprawdę jest podejrzana cisza. Wydaje mi się, że cioteczki Lavinia i Maupa odzywały się codziennie ok. 21.00:roll: Jeśli dziś obie się nie odezwały, to albo ogromny przypadek, albo można zaczynać Pępkowe:razz:
  6. :shake:współczuję, ale chociaż psiaki korzystają. U mnie na razie wszystko idzie na marne, bo na tymczas mój się nie godzi, bo [B]po co:angryy: [/B]Dla niego jak mieć psa, to już mieć (z tym ma rację), ale powinien zrozumieć, że dla niektórych psin tydzień u nas mógłby uchronić przed schroniskiem, chorobami... Na razie więc siedzę cichutko i zaatakuję go dopiero fotkami Zuzinych dzieci. Okazuje się, że buldożek jest idealnym psiakiem na nasze warunki. Tu już tylko kwestia wpadnięcia w oko mężowi została. On jest zdecydowanym facetem i jak mówi [B]ten[/B], to cokolwiek z tego wyrośnie-będzie to jego [B]ten. [/B]Uściski dla Zuzi. Wymasujcie jej ode mnie ten wielki brzuchol:p
  7. [quote name='lavinia']uradziłyśmy z Maupą, Jestem już tak zaślepiona, że przeczytałam [B]urodziłyśmy[/B]:-o Zuziu, please, ulżyj sobie i innym. Dopóki mąż nie będzie chciał mix-buldożka muszę być grzeczna jak aniołek, a to strasznie męczące:roll: Pozdrawiam zmęczone ciotki;)
  8. Do góry ślicznotko! Obyś szybko znalazła kochający domek.
  9. Niesamowite:crazyeye: Tak się zaczytałam, że aż fusy z porannej kawy wypiłam:morning:. Było warto!
  10. Ale Zuzia nami kręci:eviltong: Ja dziś od 7.30 sprawdzam, a tu nic. Chyba jej dobrze w tej klinice. A może jakiegoś przystojnego buldożka tam poznała:razz:. Ostatnie zdjęcie powaliło mnie na kolana. Pięknie się zaprezentowała:evil_lol: Ja już dziś odpadam, idę spać:sleep2:
  11. Długa ta cisza, aż podejrzane:cool3:, może urodziła?
  12. jest cudniasta :loveu:[/quote] Niooo:lol: Szkoda tylko, że mojemu TZ nie wpadła w oko. No, cóż...ale może któreś z jej dzieci podbije jego serce:cool3:. Wtedy będziemy błagać cioteczki o zapisanie nas na listę ubiegających się o zgodę na adopcję:p
  13. Mam nadzieję, że już po wszystkim;)
  14. Historia tej buldożki jest niesamowita!!! Wczoraj do 2 w nocy ją czytałam i nie mogłam się oderwać. oby jak najszybciej było "po sprawie"! Powodzenia ślicznoto!
×
×
  • Create New...