-
Posts
6396 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Iza.
-
[quote name='Izabela124.']Szkoda, ze nie masz fotek :( Może Agatka porobiła...[/quote] Może, chodź wątpie, ona stała jeszcze dalej niz ja :diabloti:
-
Bobiś to chyba cos z chow chow-a ma bo język fioletowo niebieski :evil_lol:
-
[quote name='akodirka']Nie, serio, pies mi nie pozwala pojechac, powiedzial, ze mnie pogryzie jak sobie pojade :diabloti: Mam siostre i brata (starszych). Raczej tak, bo u innego, zostal zrzucony ze stolu (kto to normalny szczeniaka zrzuca ze stolu na kafelki :angryy: ), a u jeszcze innego, po jakims czasie, gdy zaczelam gadac z wetka zacza sie niecierpliwic i szczekac ale jak wetka sie troche do niego przyblizala to warczal, ale juz tego weta zamkneli.. szkoda. A jeszcze inne sa daleko. Ogolnie on sie boi, gdy gdzies wchodzimy np. do zoologika, mysli tylko, jak uciec z tamtad, a jak ktos sie zblizy do obszczekac trzeba bo "huligani chca krzywde zrobic pieskowi biednemu". A u nas, gdy zblizamy sie do weta, musze brac na rece i go niesc, a pozniej zasapana wchodze do poczekalni :evil_lol: .[/quote] Taaaa no powiedzmy :diabloti: Zawsze chciałam mieć starszego brata :P A mam dwóch młodszych :P Ale jak to on go zrzucił po*ebany jakis ? A gdzie do weta chodzicie? Ja z psem na Sienkiewicz, a z szynszylem w Sano byłam. To dziwne troche, przeciez to pies z miasta i powinien byc przyzwyczajony do hałasu i rózniastych zapachów. [quote name='Izabela124.']Witanko Izuś Masz jakieś foteczki z wczorajszego koncertu?[/quote] Hej, Niestety tłum ludzi i mój aparat bez zoomu nie pozwolił mi na robienie zdjęć ; )
-
[url]http://i25.tinypic.com/2r2ys7c.jpg[/url] Śliczny :loveu::loveu::loveu: [url]http://i32.tinypic.com/2ldgjrd.jpg[/url] Żaba:evil_lol:
-
[quote name='Tinka:)']my też :evil_lol: ale jak widzi gabinet ; )[/quote] A no to chyba, że tak :diabloti:
-
[quote name='Tinka:)']u nas niby też jest i mi wychodziło że mam więcej pozytywów niż negatywów... w nas już była w piątek. Swoją drogą wtedy też w szkole nie byłam [/quote] Ja w tym semestrze ponad 130 pkt miałam, że normalnie sama w szkoky byłam :evil_lol: U mnie jutro :P [quote name='akodirka']Watpie, przeciez tam na wioskach to psy na lancuchach trzymaja :P a na polu to by truskawki pomiazdzyl . Zreszta pewnie siostra by protestowala, zeby pies w domu zostal. Hehe, u nas teraz warkniecia sa przy kazdym przejsciu weta. Troche mnie to dziwi, bo jak ktos w poczekalni przejdzie obok, to nic sie nie dzieje, a jak jakis wet zblizy sie na 3 m to juz burczenie sie zaczyna. Mysle o niej, bo mi sie sni, a mi sie sni, bo o niej mysle, a mysle, bo mi sie sni, a sni, bo o niej mysle, a mysle, bo mi sie sni... :eviltong: bledne kolo :shake:[/quote] Tam gdzie ja byłam pies biegał sobie po podwórku :P Oj powiedz, ze nie chcesz, a nie się wykręcasz :diabloti: Swoją drogą ile masz rodzeństwa? :P Ale cały cza do tego samego chodzicie? Może u innego byłby spokojny.. :evil_lol: [quote name='akodirka']U mnie tak samo, mialam duzo plusów i widzimisie(falszywe, bezczelne oskarzenia :angryy:)baby ktora mnie nie lubi, gdyby to jeszcze byla zwyczajna nauczycielka, a nie widedyrektorka. :angryy: U nas tez w piatek byla.[/quote] Eeee to u nas tak nie ma, jak wychodzi Ci wzorowe to masz wzorowe ; ) [quote name='Tinka:)']jak ja się cieszę, że gdy Grami idzie do weta to od razu ogonek w ruch idzie :loveu::loveu: [/quote] Moja to akurat do weta drogi nie zna, bo samochodem jeździmy:diabloti:
-
Am-elle Śliczna sunia :loveu::loveu: Gratuluje! Nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę ; ) Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się wymizać Twoje panienki na żywo :loveu:;)
-
[quote name='akodirka']No, jak misio wygląda :diabloti: taki puszowy do wymiziania :razz: A ja sie zastanawiam nad tym juz dlugo i jak by nie patrzec, to tak jest :razz: Nie pojade przez psa :P wydaje mi sie, ze zlymi doswiadczeniami z przeszlosci (przez wetów, przez ludzi nachylajacych sie nad nim i wyciagajacymi lapy z okrzykiem "jaki śliczny psiuniek!") a do psow chyba przez hormony... alfons jeden :evil_lol: Zaczal byc taki, po tym, jak dostawal bolesne zastrzyki od babeszjozy, a przed, albo po tym jeden wet zlapal go za kark i zrzucil na ziemie ze stołu :angryy::angryy::angryy: nie liczac juz ludzi, ktorzy na chama chcieli go poglaskac :angryy:. to bylo gdzies tak, jak byla jeszcze szczeniorem (ok. 8 mies) A do psow, to jakos tak, mysli, chyba, ze musi powybijac konkurencje. Nie moge o niej przestac myslec, bo mnie po nocy neka :placz:[/quote] Aaaa :P Nigdy na to uwagi nie zwróciłam, ale teraz będe sie przyglądać jak spotkam jakiegos psa z białymi zakończeniami ; ) A moze z psem by Ci pozwolili przyjechać ; ) To nie ciekawie, jak mój Luniś była mały to tez się ludzie do niej z łapami pchali w końcu to taki misiaczek był:loveu::loveu: Weta całe szczęście lubi, tylko raz warknęła jak jej pani chciała do oczka głębiej zajrzeć. Bo on niej myślisz to Cię nęka :P Wyrzuć ją z myśli zupełnie :diabloti:
-
[quote name='Tinka:)']a moja nauczycielka, która zakwestionowała moje wzorowe zachowanie(z resztą nie tylko mi:roll:) i przez nią mam bdb nie przyszła dzisiaj do szkoły :angryy: cała klasa była na nią straszliwie wkurzona, może to dla niej lepiej że nie przylazła wredna wiedźma:angryy:[/quote] Jak czytam o tych waszych problemach z ocenami za zachowanie to się ciesze, że u nas system punktowy jest : ) [quote name='akodirka']ja tez mam bdb :angryy: ale nie recze za siebie, gdy przez te 4 pkt nie dostane sie do szkoly :mad: taka to wredna baba, ze szok, moglabym napisac do o niej mysle, ale szkoda waszych oczu i moich palcow :diabloti: ja dzis do szkoly nie poszlam i nie pojde juz do konca roku, przez te durne nauczycielki w ostatnich tygodniach mialam tyle zawodow ze przez cale gimnazjum tylu nie mialam... na poczatku cos obiecuja, a pozniej sie rozmyslaja :angryy: [/quote] Dostaniesz się, dostaniesz na pewno. Przecież musimy sie w jednej szkole uczyć :diabloti: A ja byłam dziś w szkole ; ) I mam zamiar przechodzić ten ostatni tydzień, ale zobaczymy co z tego wyjdzie :diabloti: Jutro np jedziemy na wycieczke rowerową :P [quote name='Tinka:)']ja dzisiaj poszłam po dwóch lekcjach : P po tym jak się dowiedziała że już wzoru nie mam:angryy: w zasadzie po jednej bo na drugiej nie było nauczyciela i poszliśmy na dwór : P[/quote] U nas to jeszcze rady nie było, więc do szkoły póki co chodzić trzeba, bo jak nie to moja wycha powiedziała, że godzin nie usprawiedliwi :lol: [quote name='akodirka'] I nie bede placic 15 zl na kwiaty, niech sie wypchaja :evil_lol:[/quote] Ja tez nie zapłaciłam :evil_lol:
-
[quote name='agaciaaa'] Nie jeździłam nigdy ani na jedno ani na drugie ; ) ale truskawki zbierałam ; ) Nooo, jakbym sie troche poschylała, to bym potem nie wstała :roll: :evil_lol: No czyli dobrze widziałam, szkoda że mi tak szybko umknęłaś ; ) No tak to jest na koncertach, nie cierpie tego. Najlepiej sie stoi przy samej scenie przy barierkach, przynajmniej z przodu nikt sie nie pcha :evil_lol: Na szczęście tato okazał sie przewidujący ; ) U mnie wszyscy zapomnieli, że Sara będzie sie bała fajerwerków, no i sie biedna troche zestresowała :roll: [/quote] hej :loveu: A ja na jedno i drugie właśnie jeździałam, ale z truskawek zdecydowanie bardziej zadowolona bylam ; ) A mama mi mówiła zebym takie nie biegła :P Ale od tyłu pchają :P Całe szczęście :p Moja Luna tez boi się strasznie. Ostatnio były u mnie fajerwerki nastadionie na dzień dziecka,.Wujek wyszedł ze swoim psem chwilę przed pierwszymi fajerwerkami. Zaszedł na łąkę i zaczęli fajerwerki wystrzelać, wujek nie zdążył się obejżeć a pies juz do domu poleciał ; ) [quote name='agaciaaa'][URL]http://i27.tinypic.com/23jl66u.jpg[/URL] Luna w krzaczorach :lol: [URL]http://i32.tinypic.com/34niosw.jpg[/URL] super! :loveu::loveu: Bardzo fajne niebo [/quote] Bo one lubi krzaki :diabloti: To fotki,z tego spacerku co Ci mówiłam, że się do Luny chowałam ; ) [quote name='Asia&gordonisko'][URL]http://i32.tinypic.com/34niosw.jpg[/URL] ślicznie tu wyszła :)[/quote] Dziękujemy : ) [quote name='Selket']Cześć :multi: :multi: :multi:[/quote] Hej : ) [quote name='akodirka'][URL]http://i32.tinypic.com/34niosw.jpg[/URL] taki misiowy wyraz twarzy :razz: Zastanawiam sie, czy to tak u wszystkich psow, ze jak maja biale koncowki lapek to i brode maja biala, bo u mojego tez tak jest. Na truskawkach moj brat byl w tamtym roku i calkiem sporo kasy zarobil + nocleg i wyzywienie mial za darmo. Ja chcem w tym roku jechac, ale raczej nie pojade, bo psa bym musiala zostawic, ale boje sie, ze jak wroce to bedzie bardziej agresywny niz jest... (bo zawsze jak wyjdzie nie ze mna, to pozniej sie bardziej rzuca na obcych ludzi i psy :roll:) A dzis znow mi sie snila ta nauczycielka przez ktora wzory nie mam :roll: tym razem gonila mnie z nozem po szkole, za to, ze ruszylam lawka na lekcji :shake:[/quote] Misiowy to znaczy jaki :p Powiem szczerze, że nigdy sie nad tym nie zastanawiałam :P To jedź ze mna na truskawy : ) Co do agresji Twojego psa , to czym ona jest spowodowana? Zawsze taki agresor z niego był ? Przestań mysleć o tej wstrętnej babie bo sfiksujesz :evil_lol:
-
Hej, hej gdzie się podziewacie ? :P
-
Cześć z rana : ))
-
Czemu Ewelina włosy ścieła, takie ładne miała przecież ? :placz::placz: Widze, ze nieźle balowałyście :evil_lol: Dobranoc :loveu:
-
[IMG]http://i32.tinypic.com/34niosw.jpg[/IMG] [IMG]http://i28.tinypic.com/2r2n48p.jpg[/IMG] [IMG]http://i28.tinypic.com/n5occ8.jpg[/IMG] [IMG]http://i30.tinypic.com/nm12ch.jpg[/IMG] [IMG]http://i29.tinypic.com/2cwtsf4.jpg[/IMG]
-
[quote name='agaciaaa']Tak to jest jak najpierw sie robi a potem myśli :evil_lol: Ja bym nie dała rady na truskawkach :roll: to nie dla mnie, w upał umieram no i mam problemy z kręgosłupem więc długo bym nie wytrzymała ; ) Nie zdążyłam bo już Cie nie było ; ) a może miałam jakieś zwidy, byłaś w czymś niebieskim? :razz: No cóż, to normalka. Ja dosyć daleko stałam a i tak ciągle sie pchali. I miał racje, serio! Znajoma w tamtym roku o 1 wyjechała :evil_lol:[/quote] Ja mam tendencję do takie właśnie kolejności :evil_lol: Na truskawkach jest duzo lżej niż na borówkach :P Ale jak masz problemy z kręgosłupem to na pewno ciężko by Ci było. Byłam w niebieskiej bluzie, więc zwidów żadnych nie maiłaś :P Ja też nie stałam wcale tak blisko, ale mimo wszystko ścisk był staraszny, ze wytrzymać się nie dało i jeszcze jakieś dziecko mi się wydzierało na głową :evil_lol: Uff to dobrze, że wyjechaliśmy wcześniej, bo ojciec by mnie zabił w końcu to mój pomysł był :evil_lol: Lece do łóżka [CENTER][B]:loveu::loveu:dobranoc :loveu::loveu:[/B] [/CENTER]
-
[IMG]http://i25.tinypic.com/2wh12fd.jpg[/IMG] [IMG]http://i31.tinypic.com/4ikk60.jpg[/IMG] [IMG]http://i32.tinypic.com/5n7vyx.jpg[/IMG] [IMG]http://i26.tinypic.com/20pvo8k.jpg[/IMG] [IMG]http://i27.tinypic.com/121x6k3.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i29.tinypic.com/mi1api.jpg[/IMG] [IMG]http://i27.tinypic.com/2a7arma.jpg[/IMG] [IMG]http://i31.tinypic.com/2wmkluc.jpg[/IMG] [IMG]http://i30.tinypic.com/2ag9px0.jpg[/IMG] [IMG]http://i27.tinypic.com/23jl66u.jpg[/IMG]
-
[quote name='agaciaaa']W sumie sama nie wiem co mi odbiło :roll: jest kilka potencjalnych powodów :evil_lol: Dokładnie :P A ja Cie widziałam :P już chciałam podejść, ale zniknęłaś mi z oczu i już Cie więcej nie widziałam ; ) Fajnie, fajnie, bardzo mi sie podobało że śpiewał na żywo : ) Nic mi nie mów na ten temat :shake: ja po umyciu mam falująco- kręcące sie siano :evil_lol: Nie zostaliście na fajerwerkach? Bo coś szybko wróciłaś ; )[/quote] Mi 7 lat temu też odbiło i sie krótko ścięłam, do dziś żałuję :evil_lol: Mi tez by się kaska przydała, ale nie mam z kim na truskawki jechać :placz: Trzeba było do mnie krzyczeć :P Ja cie nie widziałm :roll: Śpiewał fajnie szkoda tylko, że ludzie się tak pchali jak nienormalni :/ Nie zostaliśmy, bo ojciec doszedł do wniosku,ze jak wszyscy zaczną wyjeżdżać to ze dwie godz w korku stać będziemy :diabloti:
-
[quote name='agaciaaa']Wszyscy mówili, że lepiej mi z długimi w ogole mało komu sie podobało jak je ścięłam zresztą mi też szybko przestało sie podobać. Musimy : ) Tylko dlatego to robie :P Ok : ) ja pewnie za jakieś niecałe pół godzinki pójde. Nie chce mi sie iść same koleżanka poszła wcześniej, ja nie mogłam bo sie uczyłam jeszcze, teraz musze do niej dołączyć ; ) Ja dokładnie tak samo, prostuje tylko jak rozpuszczam, a robie to rzadko ; ) tylko że mi sie falują nie cierpie tego![/quote] Ale czemu ścięłaś ? Co się pchnęło do tak okrutnego działania :P Taa jedyna dobra strona pracy to to, że ma się za nia kase :evil_lol: nie znalazłam Cię :shake: Masakrycznie dużo ludzi było, wszyscy się pchali jak nienormalni, ale i tak było fajnie :P Mi sie takie nie wiadomo co robi na włosach. A jak jeszcze ich po umyciu nie uczesze to w ogóle masakra : / [quote name='Tinka:)']ja chyba też, chyba że będę z koleżanką jechać ; ) jakie wy macie włosy słabe : O moje włosy prostuję codziennie od 3, 4 miesięcy i mam sporadycznie rozdwojone końcówki, które swoją drogą przydałoby sie podciąć : P[/quote] Nawet ja będziesz z koleżanką to przecież możesz być z nami :P To w takim razie włosów Ci zazdroszczę Może moje nie są jeszcze takie tragiczne, ale końcówki to mi sie szybko niszczą. [quote name='Izabela124.']Ale tu temat fajny hihi Ja nigdy włosów nie prostuje :P Ale nas tam dużo bedzie, superowo[/quote] A ja prostuje, kiedyś częściej, teraz staram się juz w ogóle tego nie robić; ) Oj na pewno bedzie superowo w takim towarzystwie :loveu: [quote name='akodirka']U mnie bylo odwrotne niz u Izy - zawsze jak mowie, zeby iles tam skrocic to mi moze ze 2 cm scina . Wiec teraz myslalam, zeby powiedziec, ze chce do barkow wlosy. U mnie w ogole sa takie dziwne, bo przy brazowych wlosach mam jedno blond pasemko (nie farbowane, calkiem naturalne) ktore chyba nie nalezy do moich wlosow, bo gdy jest mokre to sie kreci, w przeciwienstwie do reszty wlosow, nawet fryzjerka sie z tego smiala A co do koncowek ,to m sie nigdy jeszzcze nie rozdwajaly :P[/quote] U mnie zawsze za dużo ścinają :angryy: Chociaz jak ostatnio poszłam do nowej fryzjerki to powiedziałam, że same końcówki i tak mi właśnie ścięła. Ja ogólnie włosy mam ciemny bląd, a z przodu dwa jasne pasemka:evil_lol: Też bym tak chciała : ) [quote name='agaciaaa']rób tak dalej to niedługo będziesz miała siano to kwestia czasu przy takiej częstotliwości prostowania [/quote] Dokładnie :P [quote name='Tinka:)']moje włosy żyją własnym życiem :evil_lol::evil_lol: na dodatek muszę codziennie myc:cool1: ale ostatnio nie prostuję bo mi sie nie chce : P[/quote] Ja całe szczęście spokojnie mogę myć co dwa dni : P [quote name='akodirka']znam ten bol [/quote] A ja nie :diabloti: [quote name='Izabela124.']Ja myję co dwa dni :P[/quote] Ja też :P [quote name='Czarna_Owieczka']Ok :) A gdzie się spotkamy? Ja jadę 8 i o ile się nie mylę to jak wysiądę na 'pętli' to zaraz obok jest zakręt na zacisze :cool3: to może w tych okolicach? :oops: Bierzecie swoje psiaki? bo w naszej galerii doszły mnie jakieś słuchy.[/quote] My wysiadamy z peksa na Sienkiewicza, to myśle, że koło zakrętu na Zacisze mozemy sie spotkać. Chyba, że chcesz gdzieś blizej ; ) Ja swojej suczy nie biore, nie ma to dla mnie najmniejszego sensu ; ) [quote name='Czarna_Owieczka']Ja swojego nie biorę, bo nie mam jak się nim zająć, a spędzę tam cały dzień :raz: może uda mi się namówić rodziców żeby w niedziele przyjechali, to wzięli by go 'w ramach socjalizacji ;)[/quote] To namawiaj rodziców, miło będzie poznać owcę twą :P
-
Matko kochana, dziewczyny czyście powariowały ? :crazyeye: Aleście się rozpisały :evil_lol:
-
[quote name='agaciaaa']A ja nie używam nic oprócz szamponu i odżywki, nie farbuje, nie susze, a one i tak robią co chcą :roll:[/quote] U mnie to samo, dośc juz mam [quote name='Czarna_Owieczka']Super :laugh2_2: To kto idzie? :cool3:[/quote] Agatka, Iza, Izy koleżanka - Ewelina i ja :cool3:
-
[quote name='Czarna_Owieczka']Co do pikniku, może dołączyłabym do was na towarowej? wtedy nie będzie problemu z szukaniem a ja bym się po drodze sama nie zgubiła [/quote] Pewnie :p Jak sprawdzimy peksy to mniej więcej podamy Ci godzine ok ? [quote name='agaciaaa']To teraz już wiesz, którą fryzjerke omijać z daleka Ja od LO, od tego swego wybryku nie ścinałam włosów, zawsze tylko same końcówki i zawsze zaznaczam fryzjerce, ze hoduje i ma być minimalnie! i w końcu mi odrosły... ; ) No fakt, trzeba będzie je wykorzystać ; ) Do szkoły wstawałam tak wcześnie tylko raz w tygodniu, a teraz będę wstawać codziennie, oprócz niedzieli! to chyba najgorszy aspekt tej pracy Ide, właśnie sie bede powoli wybierać ; ) a Ty o której przyjeżdżasz? No u mnie też a od jakiegoś roku nie susze włosów, nie farbuje, tylko prostownicy używam, ale to tylko sporadycznie ; ) a i tak są zniszczone.[/quote] Nigdy więcej do niej nie zajdę na pewno :roll: Powiem szczerze jakoś nie mogę sobie wyobrazić Ciebie z krótkimi włosami ; ) Koniecznie wykorzystać je musimy :P Przemęczysz się jakoś ; ) Ale przynajmniej będziesz miała swoja kase :P Myśle, ze przed 20 wyjedziemy, jak juz będziemy na miejscu to napisze do Ciebie smsa : ) Ja też nie susze, a jak już to bardzo sporadycznie, farbować nigdy nie farbowała, a i tak końcówki mam straszne :roll: [quote name='agaciaaa']Jak dla mnie noł problem widze że nam sie uzbiera spora banda dogomaniaków [/quote] Czym więcej dogomaniaków tym lepiej :cool3: [quote name='Czarna_Owieczka']Z prostownica to u mnie dosyć dziwnie, po ostatnim ścięciu włosów, jakoś niedawno, nawet nie prostowałam włosów, tylko je układałam, z nie nagrzaną do końca prostownicą (nie ma to jak pośpiech) a później znalazłam rozdwojone końcówki :shake: Ale u mnie pewnie dzieje się tak przez codzienne mycie włosów i dawanie różnych specyfików począwszy od jedwabiu przez pianki do lakierów :lol:[/quote] Ja prostownicy uzywam od czasu do czasu - jak z rozpuszczonymi włosami chodzę, co u mnie się nie zdarza często ; ) A włosy myje co dwa dni, więc niewielka różnica ; )
-
[quote name='Ewa3']hehe sobota z labem, niedziela z erdelem;) kto szuka ten znajdzie;)) Jak poszedl egzamin??[/quote] Będziemy Was szukać ; ) ja 87pkt Jak u Ciebie ? [quote name='Czarna_Owieczka'] egzamin ? ....nie pytajcie :placz:[/quote] Mów, mów pewnie nie jest źle ; )
-
[quote name='Ewa3']Dziewczyny to zajdzie tez do nas;) Ania wie jak wygladam;)[/quote] O ile znajdziemy Anię ; ) A jakbyśmy nie znalazły to istnieje jeszcze szansa, ze poznamy Cię po psach :cool3:
-
[quote name='agaciaaa']Racja! Jak ja żałowałam, jak w LO mi coś odbiło i na chłopa sie ścięłam! :roll: a miałam takie mniej więcej jak teraz. Tak, tylko że ja do pracy bede wstawać codziennie przed 6 :roll: nie wiem jak ja to wytrzymam :placz:[/quote] Ja rok temu ponad poszłam do fryzjera same końcówki podciąć, a ta mi opitoliła jakieś 15 cm to myślałam, że zabiję ją :angryy::mad: Ze złości aż się popłakałam, żeby nie ojciec to ja na pewno bym jej nie zapłaciła. Od tej pory mam uraz do fryzjerów jak niektórzy do dentystów ; ) Jeszcze zanim do pracy pójdziesz bedziemy miały kilka dni : ) Do szkoły wstawałaś rano to i do pracy też sobie poradzisz ze wstawaniem To jak idziesz na ten koncert ? : ) [quote name='Czarna_Owieczka']Ja już nigdy nie zetnę włosów krócej niż do ramion :shake: dwa lata temu ścięłam trochę za uszy (pewna osoba mnie namówiła) tak je odhodowałam że miałam już do pasa, ale były już zniszczone że musiałam ściąć, teraz miesiąc od ścięcia nie minął, a już znalazłam klika rozdwojonych końcówek help!. :([/quote] Ja w ogóle na dzień dzisiejszy nie mam zamiaru włosów ścinać ewntualnie tylko podciąć ; ) Rozdwajające się końcówki to moja zmora :shake: A jak jeszcze częściej uzywam prostownicy to już w ogóle tragedia :roll: [quote name='agaciaaa']Ja też! Mi też sie szybko rozdwajają.. musze podcinać co jakiś czas. Nie wiem co na to poradzić.[/quote] Ja juz różnorodne odżywki stosowałam i tak na prawdę to nic nie działa:roll: