Jump to content
Dogomania

martik b

Members
  • Posts

    2869
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by martik b

  1. [quote name='awaldi']Witam. Z tym pociągiem to nie takie głupie, o ile mogę się wtrącić. Ostatnio jechałam ze swoim onkiem, który spanikował przy wysiadaniu i miły obcy pan, który nie wyglądał na kulturystę po prostu wziął go na ręce i wyniósł z pociągu jak dziecko. Ponad 40 kilo psa. W ogóle było kilka osób chętnych do pomocy. Owczarki na ogół potrafią się zachować a Zair, z tego co piszecie, jest zrównoważony i raczej nie zrobi w podróży kłopotu. Najlepszy byłby pociąg, który jest przystosowany dla niepełnosprawnych, tam są nie ażurowe, tylko normalne schodki i bardziej płaskie, niż w tradycyjnym wagonie. Mój starszy onek po takich sam śmiga jak sarenka.[/QUOTE] [quote name='Kłapoucha']Marta,ryzykowalam pociagiem z dwoma rottami. jedna (oczywiscie ta bardziej spasiona) nie chciala wsiasc do pociagu,ale w koncu udalo sie Ją do tego sklonic,wiec mysle,ze z Zairem nie byloby tak zle.[/QUOTE] No to cudownie mam nadzieję, że Zairkowy transport rownież odbędzie się bez większych problemów ;) Prosimy o jakiekolwiek wpłaty nawet najmniejsze, nie udźwigniemy same tego wszystkiego :(
  2. Stan sierści przed :shake: [IMG]http://img267.imageshack.us/img267/9458/sv202029.jpg[/IMG] I jeszcze kilka zdjęć: [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/3461/sv202025.jpg[/IMG] [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/4145/sv202014.jpg[/IMG] [IMG]http://img689.imageshack.us/img689/2686/sv202008.jpg[/IMG]
  3. A to już po kąpieli: [IMG]http://img22.imageshack.us/img22/9043/17970953960023274629112.jpg[/IMG] [IMG]http://img14.imageshack.us/img14/486/75580539600722746242187.jpg[/IMG] [IMG]http://img689.imageshack.us/img689/8229/69201539600792746235872.jpg[/IMG][IMG]http://img849.imageshack.us/img849/7307/22350053960017274629734.jpg[/IMG]
  4. Kościotrupek Walenty...kolejny przykład co człowiek potrafi uczynić zwierzętom...nie wiem czy płakać tu czy krzyczeć :shake: :( Próbowaliśmy uchwycić na zdjęciach jego przeraźliwą chudość, to jest skóra naciągnięta na kości...pies była tak godny, że jak zabieraliśmy go ze strychu to po drodze próbował zjeść niejadalne przedmioty w postaci jakiś papierów :( Myślę, że kwestia parunastu dni a psa byśmy odbierali w stanie agonalnym... [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/41/16442153960013607963490.jpg[/IMG] [IMG]http://img267.imageshack.us/img267/9185/75581539600586079589383.jpg[/IMG] [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/2598/sv202002.jpg[/IMG] [IMG]http://img842.imageshack.us/img842/8080/sv202010.jpg[/IMG] [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/5197/sv202031.jpg[/IMG]
  5. Założyłam wątek :[url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239975-Szukamy-transportu-dla-onka-uratowanego-spod-ig%C5%82y-Bydgoszcz-Kluczbork%28woj-opolskie%29[/url]
  6. [quote name='agaton85']Tak, jak Ci pisałam. Ktoś chce sobie zarobić na psiakach.:mad: Dzisiaj jeszcze uderzę do jednego kolegi. Dam znać..[/QUOTE] zdecydowanie niestety :shake: nie wiem po ile gaz stoi ale cena przecież powinna być niższa jak za benzyną a nie podaje taka samą jak ja...zaraz założę mu wątek transportowy może akurat w te rejony na dniach ktoś jedzie...
  7. [quote name='Kłapoucha']melduje sie :) jak cos Zaira na Kluczborka moge zawiezc za zwrot kosztow (2 bilety studenckie plus dla psa),z tego co pamietam,to okolo 100 zlotych wyjdzie. w sobote ruszamy z bazarkiem :)[/QUOTE] Pociągiem by rzeczywiście wyszło najtaniej a on jest na tyle karny że nie będzie szalał w tym pociągu? Bo psy mogą zareagować różnie, kiedyś mi jeden tak zaczął histeryzować, że nie chciał wejść w ogóle do pociągu tylko całe szczęście miał z 15 kg i go wzięłam na ręce, z Zairem to by już nie przeszło no chyba, że jakiś strongman byłby obok :D
  8. Mamy niestety do kluczborka prawie 300 km więc jak ostatnim razem wiozłam psa pod Warszawę, kilometry były podobne to miałam tankowanie za 250 zł więc jesli chodzi o moje małe a bardzo nieekonomiczne auto to pewnie tyle właśnie wyjdzie, na gaz będzie taniej agata załatwiłaś coś?
  9. super, że samopoczucie jest dobre, źle że jeszcze rękawiczki nie ma :roll:
  10. [quote name='agaton85']Ok, wydarzenie utworzone. Lokalizację wpisałam kuj-pom. Macie jakiś gotowy tekst? Czy przykleić ten z dogo? [URL]https://www.facebook.com/events/445590748842877/[/URL][/QUOTE] Dziękujemy :)
  11. Pakiet już zamówiony na bazarku czekam tylko na jakieś ładniejsze fotki do ogłoszeń :) I zrobiłam bazarek m.in dla Żanci, może kilka grosików by się uzbierało na karmę więc zapraszam ;) [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239894-%C5%81adna-i-tania-bi%C5%BCuteria-na-ratowanie-3-tymczas%C3%B3w!-Do-pon-18-02-godz-20[/url]
  12. zapraszam na nowy bazarek na figo [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239894-%C5%81adna-i-tania-bi%C5%BCuteria-na-ratowanie-3-tymczas%C3%B3w!-Do-pon-18-02-godz-20[/url]
  13. ruszamy z nowym bazarkiem m.in na harego :) [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239894-%C5%81adna-i-tania-bi%C5%BCuteria-na-ratowanie-3-tymczas%C3%B3w!-Do-pon-18-02-godz-20[/url]
  14. [quote name='iwonamaj']Spać nie mogłam... Makabra. Jak będzie Fb, dajcie linka. Gdyby tak 3 tymczasy, w każdym 2 szczeniorki. Marzenie. :-([/QUOTE] ok zaraz jak tylko agata zrobi to wrzucę...jak się rozpowszechni to może się coś znajdzie choć wiadomo, że z tym zawsze ciężko tym bardziej, że przy tych psach nie może być każdy dt, bo psy muszą trafić do doświadczonej osoby, która będzie umiała z nimi pracować...w nd wyciągaliśmy ze schronu Zafira pojechał niestety do hotelu pod bydgoszczą, bo też było duże zagrożenie eutanazją i tutaj nawet 1 dt nie mogliśmy znaleźć więc wpakowaliśmy się w 600 zł miesięcznie na razie mamy 200 zł deklaracji a 400 zł to ja nie wiem skąd z agatą znajdziemy :roll:
  15. [quote name='beataczl']to moze nazwe miasta tym pytajacym na pw wysylac ..[/QUOTE] hymm no nie wiem w takim razie już co lepiej ;/ zdecydujcie, bo agata jak wróci z pracy o 16 to się za to zabierze i musi wiedzieć..ja sądzę, że miasto powinno być zaznaczone w tym wydarzeniu, znając agatę pewnie będzie myślała podobnie.
  16. Iga jak to w takim razie w wydarzeniu nie ujawniać miasta? bo agaton85 dziś je właśnie zrobi...trudno ja od dyrektorki też dostaje reprymendy jakoś więc przeżyję ten lincz ale miasto zostanie umieszczone w wydarzeniu bo i tak się ludzie będą o to pytali...
  17. ja też na to liczę :) chce jej wykupić pakiet ogłoszeń żeby ją ktoś wypatrzył ;)
  18. [quote name='kkasiiiar']Kochana miałam problem z internetem od 4 dni , kase moge odebrać jak po Igora przyjade :) ja zabieram sie za rozliczenia moich bazarków i dam znac co i ile dla kogo :) Dziś Kochana prześle Tobie zdjecia Kapselka zaraz pojde mu zrobić nowe. [/QUOTE] Ok dobrze :) Ja panu przesłałam te 3 foty z fb z wydarzenia ale to mało jak dla mnie i powiedziałam że prześlę kolejne dzisiaj jak mi go obfocą. bo jeśli by się spodobał to w pt będziesz mogła od razu kapsla brać bo pan pod bydgoszczą mieszka ok 20 km od bdg. I zabierz moje fanty na pt proszę które zalicytowałam :)
  19. Niestety spędziłam z nim trochę czasu i nie jest najlepiej z jego psychiką mimo pracy i wysiłków dt i mimo tego że miał teraz ciągły bliski kontakt z człowiekiem...mam niestety niedobre przeczucia że ten pies nigdy już nie zaufa żadnemu człowiekowi :shake:
  20. Od wczoraj Figo znowu u mnie bo p. Magda ma istne przepełnienie i nie daje już rady, jeden z tymczasów poważnie zachorował, ma zaburzenia neurologiczne niewiadomego pochodzenia więc musiałam dt trochę odciążyć stąd Figo powrócił na moje salooony ;)
  21. Rzeczywiście podobne :) Tylko Harry z pycholem w typie benia a ten z lekko wydłużoną collakową mordką ;)
  22. Apetyt ma ogromny, potrafi na jednym posiedzeniu prawie całą puszkę zjeść, za suchym nie przepada, myślę, że jeszcze ją może pobolewać ta żuchwa, bo podchodzi do miski ale jedzenie suche zostawia. [IMG]http://img841.imageshack.us/img841/4766/1001936a.jpg[/IMG] Druga po jedzeniu ulubiona czynność Żanci to czyszczenie posklejanego, brudnego futerka ;) [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/5329/1001942xr.jpg[/IMG]
  23. Jadę na wizytę do lekarza, centrum miasta Bydgoszczy, parkuję przy ruchliwej ulicy, ludzie przechodzą jak gdyby nigdy nic, skupieni na sobie, nic ich nie obchodzi, na nic nie patrzą. Wysiadam z auta i kątem oka zauważam [B]JĄ[/B]...otwarty pyszczek, cała uśliniona, języczek na wierzchu, brudna, wychudzona, bardzo słaba, podchodzi do kałuży na chodniku i próbuje się napić... próbuje ale niestety nie może...patrzę i jestem przerażona, co jest z jej żuchwą, myślę gorączkowo... pewnie złamana, jeśli teraz jej nie złapię to umrze..umrze z głodu, z pragnienia, przecież nawet pyska zamknąć nie może. Zbliżam się więc delikatnie żeby nie wystraszyć, kucam przy niej i wyciągam rękę, jeszcze nie zdążyłam nawet zawołać „kici kici” a ku mojemu zdziwieniu biegnie, biegnie wprost w moje ramiona!!! Chwyciłam więc mocno tą śmierdząca kupkę nieszczęścia z wszystkimi kostkami na wierzchu i pakuję do auta. Szybka wizyta u lekarza i wracam do kota. Co teraz, po pierwsze koniecznie musi ją zobaczyć wet, po drugie gdzie tego kociego biedaka umieścić, jeśli wrócę znowu z kolejnym to chyba wyrzucą mnie z domu, dzwonię więc do koleżanki choć wiem, że nie powinnam, bo zapsiona i zakociona jest gorzej niż ja, serce ma jednak większe niż rozsądek i bez dłuższego zastanowienia zgadza się żebym przywiozła kociego biedaka do niej. I tak oto mamy kolejną podopieczną..................... Koteczkę nazwałyśmy Żancia, wizyta w lecznicy weterynaryjnej wykazała na całe szczęście jedynie przemieszczenie żuchwy a nie złamanie...martwiłam się o to, że trzeba będzie drutować a skończyło się tylko na nastawieniu, lekach przeciwbólowych i antybiotykoterapii. Nad kotką prawdopodobnie się ktoś pastwił, miała pękniętą wargę, wybitą żuchwę, złamany przedni kieł, spalone wąsy :( :( :( Oceniono jej wiek na około 1,5 roku. Koteczka mimo krzywdy która ją spotkała jest kotem przemiłym, bardzo łagodnym, przy nastawianiu żuchwy nawet nie wyciągnęła pazurów na lekarza, całkowicie ufna do człowieka, łasi się, mruczy, przybiega jak się ją woła, kocha wylegiwanie na kanapie, szafce kuchennej czy parapecie, musiała kiedyś mieć dobry dom, nie wiem czy się komuś zgubiła czy może znudziła... Jedyną wadą Żanci jest to, że nie przepada za innymi czworonożnymi towarzyszami niedoli, prycha i syczy jak się tylko zbliżają choć jest już trochę lepiej niż w pierwszych dniach gdy trafiła do dt. Obecnie przybiera na wadze i namiętnie pielęgnuje swoje futerko, przez uraz żuchwy nie mogla ani jeść ani się myć, ma tak sklejona sierść w okolicach łapek i zadu, że zastanawiamy się nad wykąpaniem jej, bo nie może sobie poradzić z tym brudem a widać, że bardzo jej to przeszkadza. Szukamy pilnie kochającego domu dla Żanci, koleżanka ma obecnie 5 psów i 6 kotów na 2 małych pokojach w bloku, brakuje tutaj wszystkiego począwszy od wolnej przestrzeni skończywszy na karmie :-( Niezastąpieni Animalsi pomogli nam finansowo w leczeniu to niewątpliwie duży plus, bo choć tym się nie musimy już martwić. Kto pokocha Kocinkę, to będzie naprawdę piękny kot jak wróci do pełni sił, teraz wygląda może trochę nieciekawie ale po tym wszystkim co przeszła to i tak się pięknie trzyma. [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/1297/1001956j.jpg[/IMG] [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/7546/1001953f.jpg[/IMG] [IMG]http://img832.imageshack.us/img832/9761/1001954s.jpg[/IMG] [IMG]http://img827.imageshack.us/img827/3826/1001959v.jpg[/IMG] [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/4651/1001969i.jpg[/IMG]
  24. Wydarzenia jednak nie mają pomyliłam się ale właśnie rozmawiałam z agaton85 i założy dzieciakom wydarzenie..na razie jest apel ze zdjęciem, jest sporo udostępnień [URL]http://www.facebook.com/photo.php?fbid=478358088894612&set=a.172513446145746.44520.100001612745249&type=1&theater[/URL]
×
×
  • Create New...