Z góry wszystkich przepraszam za moją nieobecność dwudniową na dogoale siła wyższa. Jestem mile zaskoczona zainteresowaniem jakie wzbudziła Niteczka. Psina jest naprawdę malutka co potwierdza Kamkam. Żaden jamnik, całkiem wymiarowy śliczny piesio. Myślę że nawet jeśli urośnie to minimalnie. Usposobienia nie znam, widziłam ją dwa razy przez klika chwil ale zakochałam się natychmiast.
Straszna tragedia że pies znikął. Kto mógłby ją zabrać nie mam pojęcia. Mam nadzieję że w dobrej wierze. Obawiam się jednak to mogły zrobić bezmyślne dzieciaki. Może zabrały ją na spacer i gdzieś zostawiły. postaram się jutro po południu udać na poszukiwania na okoliczne osiedle.