Straaaasznie się cieszymy. Tak naprawdę to Pani jego ma racje bo jak go to nie boli to po co go męczyć. On się przyzwyczaił, właścicielom podoba się taki. Jemu pewnie wszystko jedno teraz już. Jest szczęśliwy pewnie w nowym domku.
:laola:[URL="http://imageshack.us/"][/URL] :laola:
[URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img183.imageshack.us/img183/2139/910075419bg.jpg[/IMG][/URL]
Trzymam kciuki za jego nowe życie. Cuda się jednak zdarzają.