-
Posts
2226 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by elainfo
-
LORCIA BIDAKU TY !!!! NIC SIE MARTW CIOCIE CI ZALATWIĄ SUPER DOMECZEK [B]DKŻ:evil_lol: [/B]
-
Ligocka IVI w NOWYM DOMKU-Warszawa!!! Znalazła dom pełen miłości!!!
elainfo replied to aisaK's topic in Już w nowym domu
łooo matko a co tu taka cisza...??:crazyeye: -
[quote name='Fusica']Tjaaaaa, aparat ... na zębach....(to kłamstwo, cyfrowy poprostu):mad: Ja to się poważnie zastanawiam, czy nie powinnyście mi na ten spacer założyć kagańca i obroży elektrycznej... Albo Pańcie ubierzcie w waciak... Może się okazać, że nie zniese :pissed: :vamp:[/quote] tjjj brałam to pod uwage.. echh no powinna pancia byc przyzwyczajona do agresjii.. hihihi
-
[quote name='Wilejkaros']Ciotki Moje, a kwestia hotelikowa w ogóle wchodzi w rachubę? Wiem, że to kupa pieniędzy i pewnie suni z lekkimi problemami nie będzie służył, ale nic mi chyba nie przychodzi do głowy.[/quote] nieno hotelik to osttecznośc.. jak Loro bedzie miała na bruk trafic to sie ja węźmie do hotelu.. ale teraz niema sensu.. ani kasy na to nie ma..oby sie znalazł kto odpowiedzialny do tego czasu..
-
[quote name='la_pegaza']a może spróbować namówić panią na szkolenie?? albo niech pogada z jakimś behawiorystą??[/quote] wiele razy namwiałam ja do tego, nie chce, nie moze niewiem co jest powodem..?? ale nie bedzie sie tym zajmowac na 200%. twirdzi ,ze nie ma czasu na szkolenia Lori..
-
[quote name='Fusica']Elu to ja dzisiaj zrobie plakaciki i w tygodniu porozwieszam w lecznicach. Może umów się z "Pańcią" Lori na sobotę, to zrobimy suni ładne zdjątka ??? I przy okazji oblukamy jej zachowanie??? Oczywiście chodzi mi o zachowanie Lori, bo co do zachowania jej pani nie mam wątpliwości...:2gunfire: Elu czy na wątku Sarki, to nie są zdjęcia z Lori???[/quote] wiesz co tez sie zastanwiaam.. poczatkowo , ale niesadze ,zeby warwik mi tu ściemniał ,ze to jakas Morda anie Lori..ale zaraz raz jeszcze porównam fotki, kufy sukitd.. tez taka masywna ta boksai, co?? hmm.. to dobry pomysł.. z tymi fotkmi w ten weekend.. ja planoiwała sie spotkac osob. az Loriw Ndz.. ale siła wyższa.. , która zaraziłam teraz Jacka.. heheh niestety rozłozyła mnie ..;-))
-
kurcze wiecieco..jakos zdołowałam chyba ta Lori.. kurcze tyle psóww potrzebie udało mi sie (z wasza pomoca oczewiście ) wyadoptowac..wydawalo by sie w wiekszej potrzebie .. az tym przypadkiem to az mi jakos tak energia uchodzi.. echhmoze dlatego ,ze chora jestem..i ledwo dycham..
-
[quote name='Fusica']Strasznie chciałabym pomóc... tylko nie wiem jak... To ja może plakaciki zrobie ??? Elu powiedz jak mogę pomóc...[/quote] cholercia ja sama niewiem rece mi opadaja .. najbardziej dlatego ,ze obecna pani włascicielka kiwnac palcem niechce.. i z jedej strony chce Lori oddać w dobre rece.. a z drugiej strony nie mozna liczyc na żadna pomoc z jej strony!! no nic wystawie lori na Allegro.. Niewiem ksiu.. co jeszcze mozna zrobic.. mozna porobic plakaciki.. i porozwieszac moze wlecznicach weterynaryjnych.. czy jak.. a może na polach mokotowskich wywiesić plakaty.. echh chociaz tam chadzaja ludzie z cywilizowanymi psami..chociaz może warto?
-
wrzuciłam jeszce Lorina molosach ale w zakladce"boksery".... [URL]http://www.forum.molosy.pl/showthread.php?t=6871[/URL]
-
[B][SIZE=3][COLOR=blue]ale niemamy co liczyc na wole obecnej właścicielki. zeby cokolwiek zrobic i popracowac nad ułozeniem Lori i zapanowaneim nad nią i jej charakterem!!! podkreślam to bo juz wiele razy jej to proponowałam..[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=red]POPROSTU NIE I KONIEC!![/COLOR][/SIZE][/B]
-
[quote name='AgaiTheta']Moja Theta nie lubi suk, ale bez przesadnej agresji, poprostu jeży sie i warczy pod nosem. Sunia jest w wieku "jestem najważniejsza, nie fikaj" my przerabialiśmy to samo. Trzeba wyraźnie dać jej do zrozumienia kto jest najważniejszy, no ale to trzeba chcieć! Postaramy się chociaż DT znaleźć! A jak z psami też się nie dogaduje?[/quote] bez róznicy czy pies czy suka.. pytałam jej włascicielke czy zaobserwowała moze TYP psa ,których Lori nie toleruje.. moze duze, male, czarne.. -mówi ,ze bez róznicy.. nie ma żadnej reguły..do tej pory potrafiła sie ładnie bawic z innymi psami.. az od jakiegos czasu potrafui z zabawy przejść w atak.. nawet zaprzyjaźnione psy do tej pory ..juz dostały od niej po głowie.. i unikaja Lori..
-
[quote name='AgaiTheta']a czy jesteśmy w stanie dowiedzieć się jak Lori się zachowuje zostawiona sama w domu?[/quote] teraz to juz raczej grzecznie.. ale poczatkowo prawie zjadła drzwi zostawajac samej w domu..z tego co pamietam z rozmów o Lorio. chyba tez zjadala rózne przedmioty.. ale ta agresja do psów z czasem zaczeła sie nasilac.. początkowo raczej tego typu problemu raczej nie bylo..
-
[quote name='AgaiTheta']mamy boksie, mamy! Trzeba poprosić joaaa o rady wychowawcze.[/quote] aha macie.. noi jak u was wyglądaja /wygladały relacje z innymi psami..?? kurcze bo ja niewiem.. moj TZ mial boksa i dokładnie ten sam problem..,którego pozbył sie w miare szybko.. (problemu nie psa;-))
-
słuchajcie czy ktos z was ma /miał boksera??
-
wrzuciłam ja jeszcze na molosach ale w zakladce "boksery".. tam chyba wiekszy ruch... [URL]http://www.forum.molosy.pl/showthread.php?p=280752&posted=1#post280752[/URL]
-
[quote name='Fusica']Elu nie wiem... może jednak wystawic allegro ??? Najwięcej psiaków znajduje domy właśnie z allegro...[/quote] kontatkowałam sie z osoba ,ktora poleciła mi skontaktowac sie z pewna osoba z psiego anioła..,ktora zajmuje sie ukladaniem takich psów.. i moze by zasugerowała gdzie umieścic Lori.. zd rugiej strony mam złe doswiadczenia z psim aniołem.. i niewiem co robic.. ale moze zadzwonie i zapytam to nic niekosztuje w razie czego nie musze z nich korzystac.. a zaruyzykuje z tym allegro tez..
-
[quote name='boksiedwa']Qurde to jakiś koszmar :angryy: zabawka się znudziła :angryy: Ja wierzę w to, że zło wyrządzone zwierzętom wraca podwójnie i że kiedyś ktoś ta panią też odda do "schronu" :angryy: [COLOR=black][U]Lori już jest na stronce adopcyjnej[/U][/COLOR][/quote] tak juz tam jest i na forum boksery..
-
Simba i Bambo - zakochana para. SIMBA szczęśliwa w nowym domu!!!
elainfo replied to Aleksandra_B's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aleksandra_B']Dostałam wczoraj maila od Pańci Simby :multi: "wbrew pozorom szybko poznała luksus lezenia na łózku i musiałam ja spychac za tylna cześć ciała.Juz w miare doprowadziłam jej futerko do porzadku,co prawda nie mam jeszcze odwagi wsadzidz jej do wanny,ale myje ją gąbką.Bardzo lubi głaskanie po brzuszku i powoli zaczyna sie z nami bawić.Okzazuje tez radosc jak wracamy do domu,wiec wszystko jest na dobrej drodze.Jest jeszcze nieufna,ale to nic dziwnego kolezanka przygarneła szczeniaka też ze schroniska i zachowywał sie na początku jak Simba,wiec nie dziwi mnie jej zachowanie bo jest juz zbyt dorosłym psem.Chyba sie zabardzo rozpisałam,ale jestem szcześliwa,ze dałam jej dom i myśle,że ona też "[/quote] NO widzisz ja wiedziałam ,ze tak bedzie!!!!!!!moze napisz pani Kasi..,ze Simba potzrebuje ok. m-ca czasu.. na adaptacje w nowych warunkach.. tyle mniej wiecej to trwa..no ija wiedzialam ,ze ona do tegowyrka sie zakradnie predzej czy póxniej;-)))))) -
[quote name='przyjaciel_koni']Tak trochę krótko, bo nie jestem "czasowa". Wyniki Wilka są dobre - tym razem glukoza wyszła normalnie. Mocz jest podobno dobry. Wczoraj tak się zapętliłyśmy w te wszystkie psiaki (3 szt.), że zapomniałyśmy wziąść papier, by Ola zeskanowała (bo mała konsultacja z innym wet. nie zaszkodzi !). Poprawimy się w środę. Qupa pod obserwacją przez tydzień - wczoraj była taka średnia... Wilk nauczył się ostatnimi czasy szczekać (tak przywołująco) jak Ola wychodzi. Kiedyś tego nie robił. Czy to brak dobrych manier ????? I naprawdę sporo przytył. Teraz by go może trzeba nieco odchudzać.... [B]Dziękujemy Kaas1 za wpłatę dla Wilczka !!!!!![/B] Kasia nam bardzo pomogła w tym trudnym finansowo momencie !!!!!! (już było cienko)[/quote] słuchajcie moge powalczyc o karme dla wilka tylko podajcie co wet zalecił jaka karme na jego historie kregosłupowo-zołądkowe.. ??? trza by go faktycznie nie przekarmniac zbyt duza waga może niesluzyc jego spondylozie.. a co wet wogóle mwi..o jego kupach.. co moze byc przyczyna.. skoro wyniki krwii sa ok?? olu dzi s ci wplace te obiecane niewiele.. przepraszam ,że tak zwlekałam..
-
Ligocka IVI w NOWYM DOMKU-Warszawa!!! Znalazła dom pełen miłości!!!
elainfo replied to aisaK's topic in Już w nowym domu
[quote name='amikat']Dziewczyny kochane (i chłopaki)!!! Bardzo dziękuję wszystkim cioteczkom za spacerki z Ivunią. Żadne kąpiele, karmy itd nie zastaią kontaktu z madrymi kochającymi ludźmi. Dajecie jej najlepszy lek - swój czas!!! Spiesze donieść ze wzrosło nieznacznie zainteresowanie Ivunią. Dwie rodziny sie dopywały (niezależnie od Fox India) wczoraj. Nic konkretnego - ale do tej pory była CISZA.!!! Nie wiem jak to możliwe - ten pies to sama miłość. Jutro znowu kapiel..... PRzekupię dziewuche uchem wędzonym albo wapienną kością. Moze nie ucieknie na móh widok - hehehe[/quote] hej no to cudne wieści!!!!! trzymam kciuki im szybciej Ivi trafi do domku ciepłego ,ze spacerkami, pełna micha i goracym secem opikuna tym lepiej dla niej!!! Amikat daj znac co i jak jak tylko bedziesz cos wiedziła.. -
[quote name='Fusica']Kurcze... nie mam słów dla "właścicielki" Lori... Kobieta, młoda, wykształcona i niestety kompletnie bez serca. Wzięła zabaweczkę, a teraz zabaweczka się znudziła... A teraz ja sobie zabierającie i juz...Smutny jest psi los u takich ludzi... Cholera... na molosach cisza... w weekend nie miałam dostępu do netu i wątek mocno spadł... I tak sobie myślę Elu, że Pani Lori poprostu cię szantażuje... Musisz postawić warunki pomocy... Nigdy jej nie obiecywałaś, że w tydziń znajdziesz dom dla suni, która jej się znudziła... Ona musi wykazać dobrą wolę... no chyba, że suka jest jej kompletnie obojętna :placz: :placz: :placz:[/quote] kasiu, ja wierzylam.. ,ze nie jest jej obojetny.. do piatkowej rozmowy..ona mi powiedziala ,ze "załapała dystans do Lori, jak przychodzi do domu.. to owszem przywita sie z nia ale bez emocji."itp. i naprawde odnosze wrazenie ,ze jej jest juzehgal.. jak nieznajadzie sie ktos kto zechce ja adoptowac . do konca marca to pewnie odda Lori do schronu.. i tyle.
-
[quote name='la_pegaza']może pani by na dogo zajrzała i pare słów naskrobała ;)[/quote] gwarantuje ci ,ze raczej niewejdzie..niema czasu na to..
-
planowałam w ten weekend podjechac i zobaczyc Lori i poznac ja osobiscie.. alwe niestety rozłozyła mnie choroba plackiem...teraz wchodzi w gre nastepny weekend dopiero dlatego ,że Lori jest ze swoja Pania w rozjazdach w ciagu tygodnia.. sluchajcie jestem troche załamana.. rozmawialam telefonicznie z jej włascicielka w piatek wieczorem.. i wiecie co.. w duchu próbowałam sobie ja jakos tłumaczyc, jej decyzje itp.. ale po ostatniej rozmowie , rece mi opadły..ach.. nie ma żadnej inwencji w niej zeby palcem kiwnąć.. w sprawie Lori.. jak ktos Lori chce zobaczyc to niech sam przyjedzie,ona Lori nie bedzie wozić na pokazwke niewiadomo ile kilometrów.. ona daje Lori czas do Konca maraca( sorry nie lori ,a własciwie mnie na znalezienie jej domu) a potemto ona nie wie jaka decyzje podejmie.. i niereczy za swoje decyzje..ecghh.. naprawde rece opadaja ,
-
lorka hopaj po nowy domek!!