Jump to content
Dogomania

elainfo

Members
  • Posts

    2226
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by elainfo

  1. [quote name='lamia2']Czy to jest mail do Joasi: elkriss@gazeta.pl prosiła mnie o pewne informacje dot finansowania, ale nie podała maila. najlepiej zadzwon do Joasi, ona sama nie ma maila.. , ale poda ci jakiejs kolezanki z pracy maila lub może poda ci nr faxu gdzie mozesz przesłac jej te info;-) ewentualnie przeslij do mnie na : elainfo@wp.pl to jej podrzucę wieczorkiem. ale najlepiej jesli możesz to zadzwon do niej ona ci powie gdzie to przesłać. pzdr
  2. [quote name='oktawia6']na nocny spacerek jeszcze raz:painting:[/quote] byłam,wczoraj z koala na wieczornym spacerku..;-)) piesek jest słodki, nauczony czystości i malutki idealny do bloku na kanapke dla jakiegos ustablizowanego małżenstwa..jakichs niezastarych emerytównp- tam bym go widziała;-))
  3. dzien dobry Tobiniu:loveu: nierozrabiaj zabardzo..bo cie ciotka wyeksmituje z domu!!! ech no madre stworzonko..;-) skoro tak szybko sie nauczył gdzie i kiedy mozna wyżebrac papu.. strasznie sie ciesze ,że nie ma sladu po robalach.. po tym co on wydalił.. byłam przerazona:shake: rozmawiałam wczoraj jeszcze z paroma osobami o szcepieniu gluta juz .. i raczej potwierdzili ,ze nalezałoby odczekac jeszcze ze dwa tyg. po ostatnim odrobaczanku i żeby upewnic sie ,że piesiurek jest w pełni zdrowy i ma podreperowaną odpornośc..i wtedy go zaszczepic dopiero..bo mozna szczeniakowi zaszkodzic..ale liczę,ze wet bedzie wiedział najlepiej co robic i w jakiej kolejności.
  4. [quote name='*Gajowa*']Sed teraz na wieczornym spacerze zachowywał sie dziwnie, był bardzo zdenerwowany i zaraz wrócił do kojca. Gabi nieduża suczka weszła do jego budy czego nigdy nie robi - zamknęłam je razem. Narazie u nas spokojnie, nawet nie grzmi ale zapowiadają silne burze w nocy - widocznie psiaki doskonale to wiedzą.[/quote] hmmmm.. szósty zmysl zwierząt;-) wyslałam juz dawno Milady te zdjęcia Sedzika i z Dorką i bez Dorki..ale chyba sie niepokazaly na watku, jeszcze , a szkoda bo niketóre foteczki Seda są naprawde bardzo ładne i na ogłoszenia idealnie by sie nadawały..
  5. [quote name='GrubbaRybba']Mały pije też wodę, tzn wodę ma cały czas w misce, a mleczka dostał tylko trochę na śniadanie. Wiem, że mleko powoduje biegunki.[/quote] wiem wiem..cieżko odmawiac maluchowi przyjemności..:diabloti:
  6. [quote name='clockwork'] [B][FONT=Arial][COLOR=blue]P.S.[/COLOR][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][COLOR=blue]przerzuc małego na wodę... NIE MLEKO!!! po mleku będą biegunki. Psy nie pijaja mleka od momentu odstawienia od cycka ...... :roll:[/COLOR][/FONT][/B] [/quote] faktycznie masz racje ani psy ani koty krowiego mleczka nieeeee powinny pijac raczej;-)) zawiera zbut wiele laktozy czy czego tam .. tjaaa bywaly i 6 -raczki do adopcji..:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: nota bene z tego samego miejsca zabrane co ten maluch..
  7. [quote name='Zmysł']Ja jestem między 18-19 umówiony z Bazyliah, to jest niedaleko Asi. Możemy się umówić na Wesołej o 18.[/quote] z checia tylko ja wysiadam z Autobusu, prawie 3 km od Aski..;-(((((po drugiej stronie miasta..chyba ,że przejde sie do pociagu.. anie odpada , bo jade z laptopem..nie bede ryzyowac..no nic, Darek to zdzwonimy sie najwyzej po 17.00
  8. [quote name='tanitka']jak dobrze, ze juz jest bezpieczny w DT!:lol:[/quote] Tanitko, żeby było smieszniej , to o tym psiaku poinformował ten kolega od FIKI.., juz niewiem czy to on ma takiego farta, Fika wtedy szybciutko u Ciebie znalazła DT, teraz ten maly robaczek;-))jeszcze szybciej znalazł DT..;-))
  9. [quote name='Zmysł']Ela, a Ty będziesz około 18-19 w okolicach Zielonki? Może tam się spotkamy?[/quote] moge być..raczej bliżej 18.00 niz 19.00-pasowało by Ci?? bedziesz u Asi?? kurcze a ja mam dla niej rzeczy w domu... no nic to może jej wieczorem w wawie podrzuce..
  10. [quote name='Bazyliah']Tylko 4 Norwegi i jednego Syberyjczyka :) Dlatego kocim azylom mogę pomagać tylko finansowo, jak w kopercie kociej coś się uzbiera. Balkon musiałam cały osiatkować, dla moich kotów nie ma wysokości nie do osiągnięcia. To lepiej, że czarnuszek boi się ludzi. Zdecydowanie lepiej...[/quote] ja mieszkam na partezrze i tez nam osiatkowany;_) ale za siatka mamy zejscie z balkonu ,na który przychodzi dzikulec;-)ok- może pogadamy sobie kiedys face to face o kotach bo to w sumie watek dot. pomocy "MAJI";-)
  11. to ciesze sie , bo przy mnie to co zrobił to srednio wyglądało..ok- to bedziemy w kontakcie ja juz paczuche dla malego mam przygotowanaw domku, wiec napewno podrzucę;-))
  12. [quote name='clockwork']:evil_lol::evil_lol::evil_lol: [FONT=Arial][COLOR=blue][B]buuhahhaha... zobacz Ela... przyjęło sie... DYZIO :loveu::loveu::loveu: [/B][/COLOR][/FONT] [B][FONT=Arial][COLOR=blue]mi tez najpierw TO przychodzi na myśl potem myśle, myśle :hmmmm: ... aaaa!!! [/COLOR][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][COLOR=blue]no i zaś zapomniałam....:hmmmm: DENISEK!!!!! :loveu::loveu:[/COLOR][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][COLOR=blue]P.S.[/COLOR][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][COLOR=blue]Marchewo- mam Twoje psie akcesoria... kiedy ściągasz do domu??[/COLOR][/FONT][/B] [/quote] no własnie Dyzio pasuje do niego jak ulał, ja też zapomniałam jak brzmiało jego pierwotne imię..:oops: dlatego tak bezimiennie"kudłaczek", "siersciuszek" i takie tam wymyslam.
  13. [quote name='Bazyliah']Strona aktualna. KWL, moje koty też mają instunkt charta :evil_lol: i w gratisie pitbula :diabloti: A jednocześnie łagodne jak baranki. To są koty, które jeszcze obecnie żyją dziko w skandynawskich lasach (moje przy -20 stopniach idą spać na balkon). Niestety, mimo, że są pod ochroną, rasie grozi wyginięcie. To tak trochę OT ;)[/quote] wow masz koty Leśne?? jesli to te o których mysle to piękne są.. ja od 3 dni mam kolejny koci pysk na garnuszku;-)) codziennie o 20.00 przychodzi do mnie na balkon cały czarny kot/kotka-dzikulec- czytaj identyczny jak moje 2 czarnulce..i zaprzyjaxnił sie z moimi kotami.. codziennie go karmie, ale niestety albostety boi sie ludzi...
  14. [quote name='GrubbaRybba']OK, chętnie :) Dziś postaram się wybrać z małym do weta na szczepienie. Ciekawe, czy zrobi awanturę? :evil_lol:[/quote] hmm wydaje mi sie,że szczepienia pewnie nie dostanie bo najpierw trzeba brzdąca do ładu doprowadzic.., przy biegunce..i po odrobaczaniu to trzeba chyba troche odczekac.., a jaka była koopa?? rozwolnienie dalej?? jak przy mnie robił to to paskudne było, galrateowato-maziowate- jak szlam-takie szaro brunatne.. ale napewno trzeba by go pokazac wetowi i powiedziec o jego koopach.. W razie czego to ja służe pomoca z wetem, jakby go trzeba bylo zawieźć, pokazac.. to nie ma sprawy..daj tylko znac jak wolisz? Tytul może zmienic Anouk a ona dzis na tydzień wyjechała....:cool1:
  15. za tydzien czeka go kolejne odrobaczonko;-)))) przywiozę ci ten sam środek ,ktory dostał wcozraj..moze podrzuce ci troszkę papu dla niego i witaminki, gryzaczki , ale to zazdwonię jeszcze najwyżej sie umówimy.. jak po niego wczoraj pojechalam to tez mi nogawice szarpolił:evil_lol: :evil_lol: a jak taki duzy Onek obok niego przechodził to go obszczekał. a potem jakiegos Pana tez objechał;-)) a jak go trzymalam ,zeby mi nie uciekł( niestety nie mialam smyczy jak go wczoraj transportowałam do wawy) to si e tak wkurzał i robił tyle jazgotooo ,ze głowa mała..
  16. Tobis wczoraj dotarł do Grubbej Rybby;-)) wycienczony podróżą :roll: w samochodzie ,wymiotowal z 10 razy, jak wysiadłam z nim auta i pusciałam troszke na trawke.. to zrobił..hmmm.. to nawet KoOpa nie była tylko MEGA ZWOJE OLBRZYMICH ROBALI- to nawet nie robale to węże byly.. jesoo jak to sie pomieściło w tym małym brzuszku:shake: jak dotarł do domku to juz sie nieco ozywił.. (może mu sie lzej zrobiło jak wydalił te paskudztwa..)i zywo zaciekawił sie mokrym kudłatym mopem;-))) CZekamy na wieści od GrubbejRybby..:loveu:
  17. No własnie co ciekawe co u małego kudłaczka -halo halo???? GZYB odezwij sie i napisz jak wam sie zyje razem??:lol:
  18. Piesiak jest potwornie zapchlony.. brzuch ma czarny od pchełek.. i non stop sie drapie.. powoli juz dostaje chyba uczulenia od pcheł.. bo i ma juz wyłysiałe placki od drapania.. zjadłyby go zywcem te pchły.. ale skropiłysmy psiaka już Fiprexem..wiec nie mozna go teraz kapac.. i dostał Drontal w paście na robale;-)) za jakies półgodzinki wyjeżdzamy z Tobim zWołomina na wyprawe do stolicy;-),
  19. [quote name='GrubbaRybba']już podaje numer: 607 402 498.[/quote] hej, podasz mi adres na PW??????a bedziesz w domu wczesniej miedzy 18-19.00???
  20. oj zerwane scięgno to faktycznie cięzka sprawa....i koszt spory zabiegu..hmm 1400 złotych to naprawde duzo..:shake: :shake: :shake:
  21. [quote name='paros']Agusia, dziękuję za pomoc. Mnie też wydaje się to niepoważne z tym domkiem. Pani Joanna nie odbiera telefonu i to jest dziwne. :shake: Dziwne, że tak szybko zakończyła rozmowę i dziwne, że teraz nie odbiera telefonu :shake: Zawsze odbierała :cool3: Może teraz dobek Klarnet ma operację :-( bo dzisiaj miał mieć ale nie wiem o której godzinie :roll: Coś jest nie tak :cool3:[/quote] P. Joanna miała wczoraj cięzki dzień , z klarnetem u lekarza potem z jakąs sunią u garncarza.. podejrzewam ,ze była u weta własnie i dlatego mogla sie rozłaczyc szybciutko.. tez chciałam ja wczoraj złapać i umówiłysmy sie na 23.00 w wawie po czym okazało sie ,ze bedzie chyba w wawie dopiero o połnocy najwczesniej....mam dla niej kagance, troche karmy i witaminki dla piesów.. może dzis sie uda mi ja dorwać. Skoro Joanna stwierdziła ,ze ten domek jest niepowazny to prawdopodnie tak jest..powiem Wam,ze nieraz słyszałam jak rozmawia z potencjalnymi chetnymi na pieska i uwierzcie mi ,ze nie ma jakichs dziwnych wymagan co do przyszłych opiekunów.. mam wrazenie ,że ja jestem o wiele bardziej wnikliwa i upierdliwa niz ona;-))
  22. sliczny Rodeo.. i zeberka widoczne na zdjęciu..;-(( biegnij na pierwsza .. czy nikt nie szuka jamnikopodobnego????toz to idealny psiak do bloku:loveu: na kanapke;-)
  23. [quote name='paros']Napisałam do dogomaniaczek z okolic Mielca :lol:[/quote] ubiegłas mnie:diabloti: przed chwila odkryam ,że Agusia zet jest z Mielca, heeeh imiałam to wrzucic na watek;-)))
  24. [quote name='betty_labrador']ta dziewczyna mi pisala smsa ze bedzie w Radomiu o 14 w niedziele. I nie wiedziala jeszcze wtedy, ja tez nie wiedzialam, ze potrzebna jest procedura adopcyjna. I myslala ze przywiezie ktos suczke do Radomia, a ona ja wezmie do siebie do Mielca. Napisalam jej wczoraj sms o tej procedurze to sie nie odezwala. Ona chce wziac bardzo Sawe. Tylko zeby ktos sie znalazl z Mielca i sprawdzil ja jak najszybciej. Moze Sawa mialaby szybciej domek.[/quote] hmm. no tak to jest niestety.. ale aby wyeliminowac psie tragedie w przyszlości osoba chcąca dac dom psinie musi zaakceptowac warunki zawarte w umowie adopcyjnej.. a waszystko zaczyna sie od spotkania "face to face" z tą osobą.. a potem podpisanie umowy adopcyjnej itd..raczej nie praktykuje sie podrzucania psa na dworzec.. ylko bezposrednio do miejsca docelowego , w którym pies bedzie przebywał;-) daleko jest Mielec od Radomia??
×
×
  • Create New...